bip

W sprawie GBY.pl apelacje przekazane do Sądu Okręgowego

Jak dowiedzieliście się Państwo z tekstu Sporu o Gazetę Bytowską ciąg dalszy - oskarżony i prokuratura złożyli apelacje - spór o rejestrację serwisu internetowego oraz odpowiedzialności za komentarze użytkowników internetu publikowane pod notatkami w takich serwisach - nadal się toczy. Kilka dni temu oskarżony otrzymał informację z sądu, że jego apelacja została przyjęta i przekazana do Sadu Okręgowego w Słupsku. Oskarżony otrzymał również treść apelacji prokuratury. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Od czasu opublikowania podlinkowanej wyżej notatki dowiedzieliśmy się również, że zdaniem Rzecznik Komendanta Głównego Policji: "ustawa Prawo prasowe, nie przewiduje uznania stron internetowych za dziennik czy czasopismo"

Odpowiedź od Rzecznik Komendanta Głównego Policji w sprawie serwisów Policji

URL serwisu policja.plOtrzymałem odpowiedź na zadane 8 maja br. pytania, dotyczące działania serwisów internetowych Policji (por. List do Rzecznika Prasowego KGP). Odpowiedź sygnowana jest przez nadkom. Danutę Wołk Karaczewską, Rzecznika Prasowego Komendanta Głównego Policji. Zgodnie z tą odpowiedzią - "należy uznać posiadanie stron internetowych za realizowanie obowiązku wszechstronnego i pełnego informowania opinii publicznej o działaniach Policji", wiadomo również, że policyjne serwisy internetowe nie są rejestrowane w sądzie rejestrowym, gdyż "ustawa Prawo prasowe, nie przewiduje uznania stron internetowych za dziennik czy czasopismo".

Administracja rządowa sprzedaje produkty Microsoft?

Promocja oprogramowania obk BIPNie mam nic do spółki Microsoft. Osobiście lubię nawet wiele osób, które są tam zatrudnione. Nie mogę też nie zauważyć, że Microsoft w Polsce jest zaangażowany w wiele ważnych projektów mających za zadanie wspieranie rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Jestem również w stanie wspierać wiele z tych inicjatyw: dostępność, walka ze spamem... A jestem jedynie skonfudowany, gdy patrzę na stronę Ośrodka Informatyki Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, który promuje produkty jednego z producentów rozwiązań programistycznych, a nawet handluje licencjami na jego produkty jako Sprzedający. Może mi to ktoś wyjaśnić, bo może wszystko jest w porządku, a tylko ja jestem jakiś dziwny? Czy dostępna jest gdzieś treść umowy między Ministrem a spółką, w oparciu o którą taka sytuacja podobno jest możliwa?

Czy "własne" serwisy internetowe administracji publicznej działają legalnie?

W kontekście sprawy dotyczącej Gazety Bytowskiej zaczęła mnie nurtować pewna myśl. Administracja publiczna działa na podstawie i w granicach prawa. Jeśli chodzi o dostęp do informacji publicznej, to ustawa wskazuje nam sposób działania Biuletynów Informacji Publicznej. Jeśli internetowe serwisy informacyjne są prasą, a nawet - jak chce sąd I instancji w sprawie Gazety Bytowskiej (por. Sporu o Gazetę Bytowską ciąg dalszy - oskarżony i prokuratura złożyli apelacje) - dziennikiem, no to trzeba o nich myśleć bez nieuzasadnionych wyjątków. Wyjątkiem takim może być BIP. Na jakiej podstawie działają np. serwisy internetowe Policji? Czy są zarejestrowane w sądzie rejestrowym jako dzienniki lub czasopisma?

Apelacja ZUS w sprawie Płatnika

Jak pisałem w jednym z komentarzy - Zakład Ubezpieczeń Społecznych złożył apelację w sprawie Płatnika. Mówiąc w skrócie - Zakład twierdzi, że udostępnienie specyfikacji będzie możliwe dopiero po wejściu w życie art. 40 ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne. Zdaniem Zakładu zobowiązanie go do wcześniejszego udostępnienia specyfikacji będzie skróceniem vacatio legis. Zakład zwraca uwagę, że ustawa o informatyzacji została wydana później niż ustawa o dostępie do informacji publicznej, a stosowne odsunięcie wejścia w życie obowiązku publikowania specyfikacji stanowi wyraźną wskazówkę woli ustawodawcy.

Zmiana rozporządzenia dot. Biuletynu Informacji Publicznej

W Dzienniku Ustaw nr 10, poz. 68 opublikowano Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 stycznia 2007 r. w sprawie Biuletynu Informacji Publicznej. Weszło ono w życie z dniem ogłoszenia. Rozporządzenie zmienia dotychczas obowiązujące rozporządzenie w tej sprawie.

Ograniczono możliwość korzystania z materiałów serwisu Sejmu

"Zezwala się na niekomercyjne używanie, kopiowanie oraz wykorzystanie materiałów znajdujących się w Serwisie Informacyjnym Sejmu w sieci Internet, z zaznaczeniem źródła ich pochodzenia. Zezwolenie to nie dotyczy jedynie elementów odrębnie zastrzeżonych". Zasady zmieniono w ten sposób, że dodano słowo "niekomercyjne".

Jest uzasadnienie wyroku w sprawie Płatnika

Wiele osób na nie czeka. Chodzi o uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy - Mokotowa z dnia 8 grudnia 2006 r. w sprawie z powództwa Sergiusza Pawłowicza przeciwko ZUS o udostępnienie specyfikacji technicznej protokołu KSI MAIL wykorzystywanym w programie "Płatnik - przekaz elektroniczny". Jest już dostępne.

NIK, Sejm, Rząd o informatyzacji...

W zeszłym tygodniu (10 stycznia) odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji do Spraw Kontroli Państwowej, która rozpatrywała informację Najwyższej Izby Kontroli o wynikach kontroli świadczenia usług publicznych przez niektóre organy administracji rządowej przy zastosowaniu mediów elektronicznych. Komisja skierowała dezyderat do Prezesa Rady Ministrów. Wedle niepotwierdzonej informacji zaś Plan Informatyzacji Państwa na lata 2007-2010 został już przyjęty.

Sygnalizowana nowela rozporządzenia w sprawie BIP - udostępniono projekt

Jak zapowiadałem kilka dni temu - jest projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie Biuletynu Informacji Publicznej. Przygotowanie tego projektu wynika zarówno z potrzeby poprawienia regulacji opisującej dziś biuletyny (bo jak firewall postawić przed stronami www?), ale też z tego, że ustawa o informatyzacji zmieniła jakiś czas temu delegację ustawową do jego wydania.