Monitor Polski "be"

kilka słów wyjaśnienia

bazgranina po stolePomyślałem, że trafiającym na te strony należy się kilka słów wyjaśnienia, bo ktoś może uznać, że faktycznie chodzi o Dziennik Urzędowy Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski B", a tu chodzi zupełnie o coś innego: o komiksy, które trochę nawiązują do prawa, trochę do prasy, a które czasem można uznać za swoistą broń bombardującą (ale nie jest założeniem autora atakowanie kogokolwiek). Może też rzucą czasem jakiś świtlny refleks...

O przepisach niezawierających żadnej treści normatywnej

"Skoro wszystkie jednostki redakcyjne ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, do których odnosi się nowelizacja z 2009 r., zostały uchylone obszerniejszą nowelizacją z 2008 r., to zakwestionowany art. 1 ustawy nowelizującej z 2009 r. należało uznać za przepis niezawierający żadnej treści normatywnej (pusty przepis) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że zaistnienie w systemie prawnym przepisów, które nie tylko nie zawierają żadnej treści normatywnej, lecz mogą budzić u adresatów wątpliwości co do znaczenia innych przepisów, jest niezgodne z postulatem jasności systemu prawa, a tym samym z zasadą poprawnej legislacji, wywodzonymi z art. 2 konstytucji."

Słońce wkracza w znak Bliźniąt

Nie chce mi się wierzyć w to, co przeczytałem w Gazecie Wyborczej na temat aktywności funkcjonariusza Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wpisuje się to raczej w humorystyczne propozycje związane z koniecznością wprowadzenia w polskiej nauce astrologicznej wykładni prawa, niż w koncepcję demokratycznego państwa prawnego. Ponoć funkcjonariusz CBA miał z kiesy publicznej zapłacić wróżce za przygotowanie "profilu numerologicznego" Janusza Kaczmarka, wówczas Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji... Wobec precyzji ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym może się wydawać, że zamówienie ekspertyzy numerologicznej przez funkcjonariusza CBA mieści się w granicach ustawowych...

Debata publiczna na nowym poziomie?

PongChyba to nie pomoże otwartości władzy publicznej, ale powie władzy publicznej nieco na temat tego, w jaki sposób odbierane są przez niektórych młodych ludzi instytucje publiczne. Czy da się zagrać w "ponga" na ścianie sali obrad plenarnych Sejmu... w czasie trwania obrad? Okazuje się, że się da. Da się również to utrwalić na wideo i opublikować online...

Jeszcze nie skończony, ale chciałem się podzielić...

Monitor Polski - prace nad postacią głównego bohateraDawno nic nowego nie pojawiało się w dziale Monitor Polski "be". Chociaż rysowanie "stripa" to dla mnie od dawna kusząca perspektywa, ale aby to dobrze robić, trzeba temu poświęcić sporo uwagi. Przyglądałem się temu, jak pracują zawodowcy i jest to praca na pełny etat. Ja poświęcałem temu zbyt mało czasu, dlatego efekty wcześniejszych moich produkcji mnie nie zadawalały. Nie chciałem rezygnować z pomysłu na rysowanie komiksu, ale chciałem, by to jakoś profesjonalnie wyglądało i nie zabierało tak wiele czasu. Zacząłem poszukiwać rozwiązania. Najpierw szukałem jakiegoś programu ułatwiającego składanie grafik wektorowych w komiksowe paski, ale doszedłem do wniosku, że nie tędy droga. Usiadłem zatem do Blendera...

Nie studiujcie prawa, studiujcie PR

Labrador TobyStudiowałem na wydziale prawa i administracji przez kilka lat. Nie twierdzę, że byłem dobrym studentem, ale musiałem przejść przez prawo rzymskie, historię doktryn politycznych i prawnych oraz socjologię prawa ("...działania nie stanowią warstwy zinternalizowanej dostępnej intersubiektywnemu doświadczeniu..."). Nie były to najtrudniejsze z egzaminów. Normalnie studia trwają pięć lat, niektórzy potrafią studiować nieco dłużej. Studia doktoranckie w Instytucie Nauk Prawnych PAN (zgodnie z regulaminem) trwają 4 lata. Po obejrzeniu reportażu wyemitowanego właśnie w telewizji Polsat muszę uznać, że jestem frajerem. Oto pokazano tam dwa psy, które w pół roku wytresowano tak, by potrafiły znaleźć pirackie (to określenie podkreślano na przemian z określeniem "nielegalne") płyty DVD, CD-R i inne. Jestem załamany.

Polscy internauci chcą by powstała polska placówka dyplomatyczna na Marsie!

Internauci chcą placówki9 października w serwisie VaGla.pl Prawo i Internet została uruchomiona "ankieta", w której zadałem internautom pytanie: Czy chcesz, by powstała polska placówka dyplomatyczna na Marsie? Wyniki ankiety mogą budzić pewne kontrowersje, podobnie jak metodyka przeprowadzenia samego badania, ale i zasadność wyboru pytania. Ankieta ta była uruchomiona w bezpośredniej reakcji na informacje o tym, iż Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego zbiera podpisy pod petycją w sprawie "wyborów przez internet". Poniżej videocast nagrany w czasie "przeprowadzania" ankiety.

Pogadajmy o kolorach

"Teoria koloru – interdyscyplinarny dział wiedzy zajmujący się powstawaniem u człowieka wrażeń barwnych, oraz teoretycznymi i praktycznymi aspektami czynników zewnętrznych biorących udział w procesie powstawania tych wrażeń. Teorię koloru można również nazywać teorią barwy, jednak w praktyce zwykło używać się pierwszego terminu" - z Wikipedii, Wolnej encyklopedii.

Coś mięsistego

"Społeczeństwo informacyjne zostanie w Polsce ukształtowane siłami rynkowymi z udziałem mechanizmów społecznych. Głównymi podmiotami zyskującymi na jego krystalizacji, a jednocześnie stymulującymi jego rozwój będą, podobnie jak w krajach Unii Europejskiej, małe i średnie przedsiębiorstwa" - z dokumentu Cele i kierunki rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce (DOC)

Wyrzynanie rzeczywistości wirtualnej

Lev Manovich pisze: "Ekran - daleki od bycia neutralnym medium przekazywania informacji - staje się agresywny". Wcześniej zaś porównuje ekran komputera do płaszczyzny obrazu w sztuce holenderskiej XVII wieku. Ciekawe. Ciekawe, czy kiedyś nie będzie granicy? No i komu będą przysługiwały do tego prawa?