RSiUN
Rządowa reasumpcja reasumpcji w sprawie internetowego hazardu - archiwizacja informacji wymienianych w trakcie zakładów
Wt, 2010-08-24 18:05 by VaGla"Zgodnie z autopoprawkami do projektu nowelizacji ustawy, podmioty organizujące zakłady wzajemne przez Internet zobowiązane będą do zainstalowania i przechowywania informacji oraz danych dotyczących ww. zakładów i ich uczestników wyłącznie na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej lub państwa należącego do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) – strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG)" - czytam w opublikowanej właśnie informacji po posiedzeniu Rady Ministrów... Dziś odbyła się kolejna "reasumpcja" hazardowego projektu, który w lutym wywołał niemałe poruszenie w Sieci.
Wielka Brytania: Parlament przyjął the Digital Economy Bill
Pt, 2010-04-09 14:27 by VaGlaJest dalszy ciąg historii relacjonowanej wcześniej w tekście UK: Prace nad the Digital Economy Bill i uprawnienia "Pirate-Finder General". Brytyjscy deputowani przegłosowali ustawę. Z tej okazji na stronie Open Rights Group opublikowano grafikę przedstawiającą "środkowy palec" z podpisem "What Parliament thinks of your right to Internet access". Dyskurs publiczny związany z regulacjami "społeczeństwa informacyjnego" chyba się radykalizuje.
Teraz Komisja Europejska proponuje blokowanie treści z pornografią dziecięcą
Śr, 2010-03-31 01:35 by VaGlaJest dalszy ciąg historii opisanej w tekście O blokowaniu treści w internecie - prezydencja proponuje debatę w Unii Europejskiej. Komisja Europejska chce "nałożenia surowszych kar na osoby wykorzystujące seksualnie dzieci", ale również "zagwarantowania możliwości blokowania dostępu do stron internetowych zawierających pornografię dziecięcą". Ten trend - jak się wydaje - zaczęli akcentować Czesi, kiedy obejmowali prezydencję Rady UE. Polska obejmuje prezydencję 1 lipca 2011 roku.
Demokracja w dobie Internetu, czyli po Kongresie Praw Obywatelskich
Pn, 2010-03-29 13:38 by VaGla
W trakcie Kongresu Praw Obywatelskich (25 -27 marca 2010 r.) odbyło się szereg dyskusji związanych z problemami obserwowanymi przez organizacje społeczne, a dotyczącymi naszej polskiej rzeczywistości. Prawo do uczestniczenia w stanowieniu prawa, prawo do wyrażania sprzeciwu, prawo do informacji publicznej, do współdecydowania, prawo do wiedzy, prawo do kontroli nad wydatkami publicznymi, prawo do prywatności, do pomocy prawnej, prawo do debaty publicznej - to niektóre z poruszanych w trakcie Kongresu zagadnień. "Strona społeczna" zaprosiła również stronę rządową do udziału w tej dyskusji, a zaproszenie zostało przyjęte. Czy coś z tego wszystkiego wynika? Zachęcam do zapoznania się z udostępnianymi systematycznie nagraniami i komentarzami. Wydaje się, że przygotowujemy się teraz do "pilotażowego" procesu wzorcowych konsultacji społecznych, a potem do Szczytu Społeczeństwa Informacyjnego, w trakcie którego dokonamy ewaluacji tych konsultacji.
Kiedy rząd dokonuje "reasumpcji" decyzji, czyli wypadł Rejestr
Wt, 2010-03-23 19:02 by VaGlaW trakcie dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów rząd rozpatrzył "reasumpcję decyzji Rady Ministrów z dnia 19 stycznia 2010 r. w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw". W tekstach na temat Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych zastanawiałem się, w jaki sposób rząd będzie mógł wycofać się z przyjętej 19 stycznia decyzji zakładającej powstanie takiego Rejestru. Okazuje się, że słowem kluczowym jest tu "reasumpcja". "Reasumpcja" to bardzo ładne słowo. I takie... Tajemnicze. Prawie tak tajemnicze, jak opublikowana po dzisiejszej Radzie Ministrów dwuzdaniowa notatka na ten temat...
Odpowiedź na kontrpropozycję
Pt, 2010-03-19 22:39 by VaGlaSzef Centrum Informacyjnego Rządu odpowiedział na liście Rejestr na Kontrpropozycję strony społecznej w debacie o racjonalności i przejrzystości działania państwa. Wniosek z tego jest taki, że spotykamy się na debacie, która odbędzie się w trakcie Kongresu Praw Obywatelskich. Nie wiadomo tylko, kto będzie reprezentował stronę rządową.
Kontrpropozycja strony społecznej w debacie o racjonalności i przejrzystości działania państwa
Pn, 2010-03-15 15:28 by VaGlaSerwis samorządowy PAP opublikował kilka dni temu swoiste expose nowego wiceministra w MSWiA, p. Piotra Kołodziejczyka (por. Piotr Kołodziejczyk nowym Witoldem Drożdżem). W opublikowanym artykule można znaleźć tezy zbieżne z tymi, które ze "strony społecznej" pojawiają się w dyskusji dotyczącej tworzenia platform konsultacji społecznych i innych działań rządu w sferze e-government. Zastanawiam się, w jaki sposób "strona społeczna" możne wspierać zaprezentowany sposób myślenia nowego ministra, by głoszone przez niego poglądy nie pozostały jedynie w sferze postulatywnej? Dziś grupa organizacji społecznych przesłała do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz do wybranych innych adresatów odpowiedź na wcześniej opublikowane na stronach premier.gov.pl propozycje rządu, kierowane do społeczeństwa (wraz z późniejszymi poprawkami). Nie chodzi o to, by powstała jakaś "grupa inicjatywna" - wentyl dzięki któremu ktoś gdzieś może usiąść przy "stoliku władzy", tylko o to, by "było normalnie": rząd rządzi, państwo działa przejrzyście, społeczeństwo ma możliwość konsultowania propozycji, które są przygotowane rzetelnie i są poprzedzone analizami, wiadomo ile jest pieniędzy publicznych na realizację konkretnych, rzeczywiście wartych realizacji celów, ktoś za to wszystko odpowiada...
"Alternatywne rozwiązanie" kwestii "blokowania adresów stron internetowych"
Cz, 2010-03-11 01:02 by VaGlaPodsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów, Pan Jacek Kapica, przesłał 8 marca 2010 roku Prezesowi Rządowego Centrum Legislacji, Panu Maciejowi Berkowi, list. W liście prosi o przygotowanie projektu regulacji w zakresie "alternatywnego rozwiązania umożliwiającego zwalczanie nielegalnych gier hazardowych urządzanych w sieci Internet". Przygotował również założenia, które zatytułowano... "Założenia do propozycji alternatywnego (do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych) rozwiązania umożliwiającego zwalczanie nielegalnych gier urządzanych w sieci Internet". Założenia są dość krótkie - jedna strona maszynopisu. W założeniach mowa o "blokowaniu adresu strony"...
O tym, że przedstawiciele państwa zrozumieli ostatni, ale czy rzeczywiście zrozumieli?
So, 2010-03-06 16:04 by VaGla"Ja się z Państwem podzielę swoim doświadczeniem z ostatnich kilkunastu tygodni. Mnie się wydawało, że my tak piszemy w różnych dokumentach rządowych, programowych: "budujemy społeczeństwo informacyjne", "będzie dostęp do szerokopasmowego internetu", co się wydaje przecież jakoś tam technologicznie, przecież, oczywiste, i nagle uświadomiłem sobie, przy tym zwielokrotnionym głosie w sprawie... błędu, jaki został popełniony, także poprzez użycie tej nazwy: Rejestr, tak, jak indeks, jak cenzura, i tak dalej... Uświadomiłem sobie, że nie: my projektujemy jakieś społeczeństwo informacyjne, tylko jesteśmy w samym środku społeczeństwa informacyjnego. I jeśli, że tak powiem, przedstawiciele państwa zrozumieli to ostatni, to wybaczcie, ale zrozumieli".
Czy "grupa inicjatywna" mogłaby również liczyć na ministerialne pensje?
Cz, 2010-03-04 22:16 by VaGlaTak oczywiście sobie głośno myślę, ponieważ czytam "uszczegółowione propozycje dotyczące współpracy z obywatelami w zakresie praw podstawowych w sferze nowych technologii", które dziś pojawiły się na stronach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Napisano tam m.in., że rząd proponuje, aby internauci sami zaproponowali swoich przedstawicieli do "grupy inicjatywnej", o której wcześniej pisałem w tekście Rządowa propozycja współpracy z "internautami": droga ku sanacji czy rozmycie odpowiedzialności? Może robię się nazbyt cyniczny na stare lata.
Kontrpropozycja: "Nowa nadzieja" w government 2.0? - rozmowa ze Zbigniewem 'Gandalfem' Branieckim o nowym projekcie





