Polska Norma, dostęp do informacji publicznej i dozwolony użytek osobisty (II SA 837/03 i OSK 205/04)

Ponieważ nie zrobiłem tego do tej pory, postanowiłem nadrobić zaległości i odnotować w serwisie dwa wyroki NSA - z 2003 i 2004 roku. Przyglądając się kolejnym orzeczeniom z zakresu dostępu do informacji publicznej oraz styku informacji publicznej z prawem autorskim (co ma znaczenie m.in. dla analizowania kwestii ponownego wykorzystania informacji z sektora publicznego) warto zwrócić szczególną uwagę na stanowiska NSA, które dotyczą Polskich Norm. Pierwszy z wyroków jest interesujący dlatego, że - chociaż przepisy ustawy o normalizacji przesądzają o objęciu Polskich Norm zakresem prawa autorskiego - uzyskanie Polskiej Normy z PKN w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie musi wcale - zdaniem NSA (sprzed reformy) - oznaczać naruszenia prawa autorskiego. Mamy wszak dozwolony użytek osobisty. Ten właśnie dozwolony użytek osobisty NSA przywołuje w uzasadnieniu wyroku. Gorzej jednak, że NSA uznał także Polska Normę za dokument urzędowy, a takie dokumenty przecież nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego. Rok później NSA wydał jeszcze drugi wyrok w tej samej sprawie (po rozpoznaniu skargi kasacyjnej PKN) i tu NSA nieco zmienił swe wcześniejsze podejście, nawiązując do enigmatycznego stwierdzenia, że Polska Norma jest normą krajową "powszechnie dostępną". Jeśli "powszechnie dostępną", to... nie trzeba stosować do Polskich Norm ustawy o dostępie do informacji publicznej. W uzasadnieniu do tego ostatniego wyroku mowa też o "nośnikach".

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lipca 2003 roku (sygn. II SA 837/03) jest wyrokiem tezowanym. Pierwsza z tez tego wyroku brzmi: "Polska Norma jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępnie do informacji publicznej /Dz.U. nr 112 poz. 1198 ze zm./ i jej udostępnienie winno odbywać się w trybie przedmiotowej ustawy". Trzeba wiedzieć, że zgodnie z art 5 ust. 5 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji: "Polskie Normy korzystają z ochrony jak utwory literackie, a autorskie prawa majątkowe do nich przysługują krajowej jednostce normalizacyjnej". W tym samym artykule jest również ust. 7, zgodnie z którym "ochrony Polskich Norm, o której mowa w ust. 5, nie narusza ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej". NSA zauważył w drugiej z tez wskazywanego wyroku, że:

Ogólną zasadą wynikającą z art. 61 Konstytucji, jest dostęp do informacji. Wszelkie wyjątki od tej zasady powinny być formułowane w sposób wyraźny, a wątpliwości powinny przemawiać na rzecz dostępu. Dlatego też z (...) art. 5 ust. 7 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji /Dz.U. nr 169 poz. 1386/ nie można wyprowadzać wniosku, iż przedmiotowa ustawa wyłącza stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Ciekawe jest w tym orzeczeniu również to, że NSA stwierdził w uzasadnieniu o Polskiej Normie, że "stanowi informację o sprawach publicznych. Jest ona bowiem, zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4a dokumentem urzędowym". Dokumentem urzędowym - trzeba dodać - na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Warto się zatem zastanowić, czy skoro Polska Norma wprost jest objęta ochrona prawa autorskiego w ustawie o normalizacji, to czy oznacza to, że od zasady wyrażonej w art 4 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tj. od zasady, że "urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole" nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego, są jakieś wyjątki (por. Urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole w orzecznictwie sądów administracyjnych)?

Wyrok NSA z 31 maja 2004 roku (sygn. OSK 205/04), który został wydany w wyniku skargi kasacyjnej PKN, również jest tezowany, a teza ta brzmi:

Treść art. 5 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji /Dz.U. nr 169 poz. 1386/ nie pozwala na udzielenie informacji na wniosek zainteresowanego w trybie określonym w art. 14 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej /Dz.U. nr 112 poz. 1198 ze zm./, jeżeli informacja ma dotyczyć Polskiej Normy w rozumieniu przepisów ustawy o normalizacji.

Tym wyrokiem NSA uchylił zaskarżony, wskazany wyżej wyrok z 2003 roku i oddalił skargę. W tym miejscu należy zacytować art 5 ust. 1 ustawy o normalizacji, zgodnie z którym "Polska Norma jest normą krajową, przyjętą w drodze konsensu i zatwierdzoną przez krajową jednostkę normalizacyjną, powszechnie dostępną, oznaczoną - na zasadzie wyłączności - symbolem PN". Okazuje się, że zwrot o "powszechnej dostępności" może pomóc wybrnąć sądowi z kłopotu...

Na marginesie należy odnotować, że w różnych zestawieniach i opracowaniach wybiera się inną tezę uzasadnienia tego wyroku, tj.:

Ratio legis regulacji zawartej w art. 61 Konstytucji RP, a także w ustawie o dostępie do informacji publicznej wynika (...) z zasady udziału obywateli w życiu publicznym i sprawowania społecznej kontroli. W celu zaś realizacji tej zasady obywatel ma prawo uzyskania wiedzy o sprawach publicznych. Prawo do uzyskania takiej wiedzy w postaci prawa dostępu do informacji nie obejmuje nośników tej informacji, tj. form w jakich ta informacja występuje np. dokumentów.

Warto prześledzić rozważania NSA. Przywołajmy zatem najpierw opublikowany w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych materiał na temat pierwszego wyroku:

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Anny O. na decyzję Prezesa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego z dnia 4 marca 2003 r. (...) w przedmiocie udostępnienia kopii Polskiej Normy - uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezesa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego z dnia 20 stycznia 2003 r. (...);

Uzasadnienie

Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco. W dniu 6 stycznia 2003 r. Anna O. zwróciła się do Polskiego Komitetu Normalizacyjnego o udostępnienie w trybie art. 12 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej kopii Polskiej Normy PN-EN 29008:2001 Butelki szklane - Odchylenie osi od pionu - Metoda badania.

Pismem z dnia 20 stycznia 2003 r. Polski Komitet Normalizacyjny poinformował wnioskodawczynię, iż jej prośba może być załatwiona w trybie przepisów ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji, która weszła w życie 1 stycznia 2003 r. /Dz.U. nr 169 poz. 1386/, tj. poprzez sprzedaż oryginału normy w siedzibie PKN lub w innych autoryzowanych punktach sprzedaży, gdyż przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie mają tu zastosowania. Odmówił jej w związku z tym udostępnienia kopii normy.

Anna O. złożyła w dniu 25 stycznia 2003 r. odwołanie, zarzucając, że jej wniosek o udostępnienie kopii na własny użytek nie stanowi naruszenia ustawy o prawach autorskich. Podkreśliła też, że ustawa o normalizacji nie wyłączyła Polskich Norm spod ustawy o dostępie do informacji publicznej, a jedynie określiła relacje między tymi aktami.

Pismem z 4 marca 2003 r. Polski Komitet Normalizacyjny podtrzymał swoje stanowisko i dodatkowo podniósł, że nie posiada obowiązku wykonywania kopii Polskich Norm na żądanie osoby, albowiem są one dostępne w punktach sprzedaży, a także jeśli służą do własnego użytku osobistego - w czytelniach i bibliotekach.

W dniu 28 lutego 2003 r. Anna O. złożyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę na decyzję z 20 stycznia 2003 r. (...). W uzasadnieniu wskazała, że Polski Komitet Normalizacyjny jako państwowa jednostka organizacyjna /art. 9 par. 2 ustawy o normalizacji/, finansowana z budżetu państwa /art. 14 par. 1 tej ustawy/, podlega art. 4 par. 1 pkt 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Polskie Normy mieszczą się w zakresie par. 1 art. 1 ustawy, gdyż nie są ani informacją prywatną ani nie znajduje uzasadnienia wyłączenie ich spod tej ustawy na podstawie innych ustaw np. o informacjach niejawnych. O publicznym charakterze Polskich Norm świadczy też, że są zatwierdzone przez Prezesa Polskiego Komitetu Normalizacji, który jest funkcjonariuszem publicznym /art. 15 par. 2 pkt 2 i art. 16 par. 1 ustawy o normalizacji/.

Objęcie Polskich Norm ustawą o dostępie do informacji publicznej zostało zdaniem wnioskodawczyni potwierdzone w uzasadnieniu wyroku NSA w sprawie II SA 1903/02. Dotyczyło ono co prawda dawnej ustawy z dnia 3 kwietnia 1993 r., jednak w nowym akcie status Polskich Norm nie został zmieniony. Potwierdza to stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie objęcia Polskich Norm ustawą o dostępie do informacji publicznej.

Nie można się według niej zgodzić ze stanowiskiem, że powodem odmowy udzielenia dostępu jest objęcie Polskich Norm ochroną, jaka przysługuje utworom literackim /art. 5 par. 5 i 7 ustawy o normalizacji/. Art. 5 par. 7 ustala bowiem jedynie relacje prawa autorskiego i prawa o dostępie do informacji publicznej w stosunku do Polskich Norm. Nie stanowi on podstawy do wyłączenia Polskich Norm spod reżimu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wniosek o kopię normy nie narusza więc praw autorskich PKN, gdyż art. 23 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, zezwala na wykonanie kopii utworu rozpowszechnionego /tzw. użytek osobisty/. Skarżąca wskazała, iż poinformowała Prezesa PKN w odwołaniu - o takim sposobie wykorzystania normy.

W dniu 1 kwietnia 2003 r. skarżąca sprecyzowała, iż jej skarga dotyczy stwierdzenia niezgodności z prawem decyzji Prezesa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego z 4 marca 2003 r. (...).

W odpowiedzi na skargę Prezes Polskiego Komitetu Normalizacyjnego wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że koszt oryginału normy wynosi 18,20 zł. Polski Komitet Normalizacyjny, zgodnie z art. 14 ust. 3 pkt 1 ustawy, posiada prawo sprzedaży norm tworząc środek specjalny. Przeznaczenie środków ze sprzedaży na cele określone w art. 14 ust. 4 jest zgodne z zasadami normalizacji europejskiej, których przyjęcie było jednym z warunków przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, albowiem uniezależnia normalizację krajową od administracji publicznej i innych grup nacisku.

Nie budzi wątpliwości fakt, iż właściciel praw autorskich jest upoważniony do podejmowania decyzji o wykorzystaniu tego prawa, czemu ustawodawca dał wyraz w art. 14.

Ustawodawca przyznając PKN możliwość sprzedaży norm, nie może jednocześnie w ramach innej ustawy, zobowiązać do udostępnienia norm po cenie odbitki kserograficznej.

Art. 5 ust. 5 ustawy o normalizacji przesądził, że Polskie Normy korzystają z ochrony jak utwory literackie, a autorskie prawa majątkowe do nich przysługują krajowej jednostce normalizacyjnej. Ta ochrona z art. 5 ust. 5 dotyczy wszystkich norm, zarówno starych jak i nowych.

Zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej - art. 6 ust. 2 dokumentem urzędowym jest treść oświadczenia woli lub wiedzy utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu Kk, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. Polskie Normy na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy o normalizacji są opracowywane przez komitety techniczne. W ich skład wchodzą zgodnie z ust. 2 - specjaliści delegowani przez różne podmioty. Do Prezesa PKN należy jedynie zatwierdzenie norm, bez wpływu na ich treść. Dlatego normy nie mogą podlegać ustawie o dostępie do informacji publicznej, nie są też skierowane do indywidualnego podmiotu ani złożone do akt sprawy. Nie stanowią więc dokumentu publicznego.

Jednocześnie z art. 5 ust. 7 wynika, że ustawa o normalizacji jest lex specialis w odniesieniu do ustawy o dostępie do informacji. Wejście w życie ustawy o normalizacji w takim kształcie było zresztą warunkiem w procesie akcesji PKN do europejskich organizacji normalizacyjnych, i Polski do Unii. Świadczy o tym pismo Podsekretarza Stanu Jarosława Pietrasa z 20 grudnia 2002 r. /Urząd Komitetu Integracji Europejskiej/ oraz opinia prof. dr hab. Wł. Rozwadowskiego.

PKN podkreślił również, iż od wyroku NSA, na który powołuje się skarżąca zmienił się stan prawny. Obecnie Polskie Normy nie mogą być aktami administracyjnymi, gdyż przepisy ustawy nie zawierają delegacji dla ministrów do ich obowiązkowego stosowania. Nie dotyczą też uprawnień ani obowiązków, nie zawierają w sobie żadnej treści prawnej.

Rzecznik Praw Obywatelskich, który przyłączył się do udziału w postępowaniu poparł stanowisko skarżącej. Stwierdził, iż w jego przekonaniu normy winny być udostępnione jako informacje publiczne. Ich udostępnienie leży zresztą w interesie publicznym. Tymczasem Polski Komitet Normalizacyjny, stanowiąc jednostkę budżetową państwa, prowadzi w oparciu o te normy działalność handlową.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest zasadna. Polska Norma, o której kopię występowała skarżąca, jest bowiem informacją publiczną w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej /Dz.U. nr 112 poz. 1198 ze zm./ i jej udostępnienie winno odbywać się w trybie przedmiotowej ustawy.

Wniosek skierowany był do Polskiego Komitetu Normalizacyjnego, który zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji /Dz.U. nr 169 poz. 1386/ jest państwową jednostką organizacyjną, a w świetle art. 14 ust. 1 jednostką budżetową. Jest on także w posiadaniu wspomnianej normy. W ten sposób spełniony został więc warunek podmiotowy zastosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej, określony w art. 4 ust. 1 pkt 3 tej ustawy.

Jednocześnie Polska Norma spełnia warunek przedmiotowy ustawy, czyli stanowi informację o sprawach publicznych. Jest ona bowiem, zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4a dokumentem urzędowym. Na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej dokumentem urzędowym jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu Karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy.

Tymczasem nie ulega wątpliwości, że opracowaniem Polskich Norm zajmują się w świetle art. 23 ust. 1 ustawy o normalizacji komitety techniczne. Normy te są następnie na podstawie art. 15 ust. 2 pkt 2 tej ustawy zatwierdzane przez Prezesa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego. Zgodnie zaś z art. 115 par. 13 pkt 6 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks Karny /Dz.U. nr 88 poz. 553 ze zm./ osoba zajmująca kierownicze stanowisko w instytucji państwowej jest funkcjonariuszem publicznym. Taką funkcję piastuje Prezes PKN. W ten sposób Polska Norma spełnia warunki dokumentu urzędowego. Znajduje się ona w aktach sprawy dotyczącej jej zatwierdzenia.

W sprawie przedmiotem rozbieżności między stronami była natomiast kwestia, czy dostęp do Polskich Norm odbywa się w trybie dostępu do informacji publicznej, czy też na podstawie ustawy o normalizacji. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, przepisy jej nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Tymczasem w świetle art. 5 ust. 7 ustawy o normalizacji, ochrony Polskich Norm, o której mowa w ust. 5, nie narusza ustawa z dnia 5 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Rozważając stosunek obu tych przepisów, Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że ogólną zasadą wynikającą z art. 61 Konstytucji RP, jest dostęp do informacji. Wszelkie wyjątki od tej zasady winny być formułowane w sposób wyraźny, a wątpliwości winny przemawiać na rzecz dostępu. Dlatego też z powołanego wyżej art. 5 ust. 7 ustawy o normalizacji nie można wyprowadzać wniosku, iż przedmiotowa ustawa wyłącza stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wskazuje on bowiem jedynie na to, że ta ostatnia ustawa nie narusza ochrony Polskich Norm.

Ochrona ta polega m.in. na tym, że zgodnie z art. 5 ustawy o normalizacji Polskie Normy korzystają z takiej ochrony jak utwory literackie, a autorskie prawa majątkowe do nich przysługują krajowej jednostce normalizacyjnej.

W przedmiotowej sprawie dostęp do informacji publicznej nie stanowił zagrożenia dla wspomnianej ochrony. Na podstawie art. 23 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych /Dz.U. 2000 nr 80 poz. 904 ze zm./ wolno bez zezwolenia twórcy nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Wnioskodawczyni wskazywała zaś na taki sposób użycia normy. Twórca, którego utwory są kopiowane w ramach własnego użytku osobistego, nie ma zaś roszczenia o wynagrodzenie w stosunku do kopiującego /Błeszyński J. Podział opłat od producentów i importerów urządzeń kopiujących PUG 2001 nr 12 str. 2 - t. 1/. Przepis art. 23 ustawy o prawie autorskim, ogranicza więc bezwzględne prawa autorskie.

Stąd też Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w przedmiotowej sytuacji nie zachodziło wyłączenie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ochrona prawa autorskiego nie musi być zresztą realizowana, na wszelki wypadek, już na etapie udostępnienia normy. Aby oznaczyć wyroby znakiem zgodności z Polską Normą, a więc zastosować ją w produkcji czy handlu, trzeba bowiem uzyskać certyfikat zgodności. Certyfikat ten wydaje Prezes PKN na wniosek skierowany przez właściwą jednostkę /par. 2 ust. 3 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu nadawania i wykorzystywania znaku zgodności z Polską Normą - Dz.U. nr 241 poz. 2077/. Zgodnie zaś z art. 24 ust. 1 ustawy o normalizacji, kto oznacza wyroby znakiem zgodności z Polską Normą bez uzyskania certyfikatu zgodności upoważniającego do takiego orzeczenia podlega karze.

Polski Komitet Normalizacyjny dysponuje więc wystarczającymi środkami pozwalającymi na ochronę praw autorskich, których jest dysponentem.

Nie wyłącza to natomiast dostępu do Polskich Norm w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie zaś z art. 14 tej ustawy udostępnienie informacji na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba, że środki techniczne którymi dysponuje podmiot nie umożliwiają udzielenia informacji w sposób i w formie wskazanej we wniosku. Taka zaś sytuacja w przedmiotowej sprawie nie zachodziła.

Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 pkt 1 w związku z art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 55 ust. 1 ustawy o NSA.

Skoro wiemy już, że ten wyrok się nie utrzymał, to wypada zacytować rozważania NSA, które doprowadziły do jego uchylenia:

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2004 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Polskiego Komitetu Normalizacyjnego od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 lipca 2003 r. II SA 837/03 w sprawie ze skargi Anny O. na decyzję Prezesa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego z dnia 4 marca 2003 r. (...) w przedmiocie udostępnienia kopii Polskiej Normy - uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę.
Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z 2 lipca 2003 r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie na skutek skargi Anny O. uchylił decyzję Prezesa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego z 4 marca 2003 r. i poprzedzającą ją decyzję tego organu z 20 stycznia 2003 r. stanowiącą pismo informujące Annę O., że jej prośba o udostępnienie w trybie art. 12 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej kopii Polskiej Normy PN-EN 29008:2001 Butelki szklane - Odchylenie osi od pionu - Metoda badania nie może być w tym trybie uwzględniona i odmawiające udostępnienia kopii normy.

Według uzasadnienia tego wyroku Polska Norma, o której kopię występowała skarżąca jest informacją publiczną w rozumieniu wyżej wskazanej ustawy. Polski Komitet Normalizacyjny jest państwową jednostką budżetową i w jego posiadaniu znajduje się wspomniana Norma. Spełniony więc został warunek podmiotowy zastosowania art. 4 ust. 1 pkt 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Polska Norma spełnia też warunek przedmiotowy ustawy stanowiąc informację o sprawach publicznych. Jest bowiem dokumentem urzędowym. Opracowaniem Polskich Norm zajmują się komitety techniczne. Normy te są następnie zatwierdzane przez Prezesa PKN, który jest funkcjonariuszem publicznym w rozumieniu art. 13 pkt 6 Kodeksu karnego.

Zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji Polskie Normy korzystają z ochrony jak utwory literackie. Według art. 23 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych /Dz.U. 2000 nr 80 poz. 904 ze zm./ wolno bez zezwolenia twórcy nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku. Dla oznaczenia wyrobu znakiem zgodności z Polską Normą, a więc zastosowania jej w produkcji czy handlu trzeba uzyskać certyfikat zgodności, który wydaje Prezes PKN. PKN dysponuje więc wystarczającymi środkami ochrony praw autorskich, których jest dysponentem. Według art. 14 ustawy o dostępie do informacji, udostępnienie informacji na wniosek następuje w sposób Zgodny z wnioskiem, chyba że środki techniczne na to nie pozwalają. Taka sytuacja w tej sprawie nie występuje.

Skarga kasacyjna Polskiego Komitetu Normalizacyjnego zarzucając naruszenie prawa materialnego tj. 1. art. 5 ust. 7 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji w związku z art. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej i art. 61 ust. 3 Konstytucji, 2. art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji w związku z art. 23 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wnosi o uchylenie wyroku z dnia 2 lipca 2003 r.

Obszerne uzasadnienie skargi kasacyjnej zawiera m.in. stwierdzenie, że Polska Norma nie jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej i dlatego nie podlega udostępnieniu na podstawie tej ustawy. Informacją publiczną jest wyłącznie działalność PKN jako państwowej jednostki organizacyjnej co do zasad funkcjonowania, finansowania itp. PN korzystają z autorskiej ochrony z pierwszeństwem przed przepisami o dostępie do informacji publicznej. Z powołaniem się na przepisy i publikacje, uzasadnienie skargi kasacyjnej wskazuje na naruszenie art. 23 prawa autorskiego w zakresie ustalenia pojęcia tzw. własnego użytku osobistego. Kwestionuje uznanie PN za dokument urzędowy w rozumieniu przepisów o dostępie do informacji publicznej.

W końcowej części uzasadnienia skarga kasacyjna stwierdza, że art. 5 ust. 7 ustawy o normalizacji wyłącza stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej w odniesieniu do Polskich Norm, treść art. 23 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie może stanowić uzasadnienia dla zastosowania przepisów tej ustawy, art. 61 Konstytucji nie stanowi przeszkody wyłączenia stosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej w odniesieniu do Polskich Norm. Stwierdza ponadto, że w pełni jest uzasadnione wniesienie skargi kasacyjnej, celem zmiany w całości przedmiotowego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lipca 2003 r.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Regulacja zawarta w art. 61 Konstytucji RP określa treść prawa do informacji przez wskazanie, jakie informacje obywatel może uzyskać /ust. 1 i 2/. Dotyczy to mianowicie obywatelskiego prawa do informacji o działalności organów władzy publicznej, a także osób pełniących funkcje publiczne. Z pewnym uproszczeniem stwierdzając, chodzi tu o informacje warunkujące świadomy i racjonalny udział obywateli w życiu publicznym, łącznie z podejmowaniem

Ratio legis regulacji zawartej w art. 61 Konstytucji RP, a także w ustawie o dostępie do informacji publicznej wynika, jak już podkreślono, z powołaniem się na literaturę, z zasady udziału obywateli w życiu publicznym i sprawowania społecznej kontroli. W celu zaś realizacji tej zasady obywatel ma prawo uzyskania wiedzy o sprawach publicznych. Prawo do uzyskania takiej wiedzy w postaci prawa dostępu do informacji nie obejmuje nośników tej informacji, tj. form w jakich ta informacja występuje np. dokumentów. Dokumenty są przy tym zasadniczymi nośnikami informacji wobec tego prawo wglądu do dokumentu oznacza prawo do dysponowania czy zapoznania się z jego treścią a nie prawo do dysponowania samym dokumentem. Na takie rozróżnienie wskazał już Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie II SAB 372/03 w wyroku z dnia 2 lipca 2003 r.

Ten pogląd Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela.

Uwzględniając powyżej przytoczone stwierdzenia w zakresie celu ukształtowania prawa do informacji określonego w przepisach Konstytucji oraz w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej należy również podzielić stanowisko /wyrażone w uzasadnieniu powołanego już orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego/, według którego wniosek zainteresowanego powoduje po stronie dysponenta informacji obowiązek jej udostępnienia wtedy, gdy informacja ta nie została wcześniej udostępniona i nie funkcjonuje w obiegu publicznym, co nie pozwala zainteresowanemu zapoznać się z jej treścią inaczej niż wskutek złożenia wniosku do odpowiedniego organu o udzielenie informacji.

W niniejszej sprawie zainteresowana Anna O. zwróciła się do Polskiego Komitetu Normalizacyjnego o udostępnienie w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej kopii Polskiej Normy /bliżej określonej we wniosku/. Organ ten, jak słusznie podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest w posiadaniu wspomnianej Normy /jest dysponentem informacji/.

Treść art. 5 ustawy o normalizacji nie pozwala jednak na udzielenie informacji na wniosek zainteresowanego w trybie określonym w art. 14 ustawy o dostępie do informacji publicznej, jeżeli informacja ma dotyczyć Polskiej Normy w rozumieniu przepisów ustawy o normalizacji. Art. 5 ust. 1 ustawy o normalizacji ukształtował bowiem Polską Normę jako normę krajową, powszechnie dostępną. Informacja o tej Normie ma więc również cechy powszechnej dostępności. Jeżeli zaś jest taka sytuacja, to nie ma nie tylko podstawy, ale również potrzeby uruchamiania trybu udzielania informacji na wniosek, według zasad ustawy o dostępie do informacji publicznej.

W tej sytuacji należało stwierdzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem prawa materialnego tj. art. 5 ustawy o normalizacji. Dlatego wyrok ten podlega uchyleniu a skarga oddaleniu /art. 188 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/. Art. 183 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pozwala na rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej.

Jest więc związanie podstawami tej skargi /art. 174/ a nie ich uzasadnieniem. Wskazane w skardze kasacyjnej podstawy - naruszenia prawa materialnego, tj. art. 5 ustawy o normalizacji nastąpiły. Naruszenie tego przepisu pozwalało więc na uwzględnienie skargi kasacyjnej, chociaż to naruszenie nastąpiło z innych przyczyn niż wskazano w tej skardze.

O ile o pierwszym z wymienionych wyroków można przeczytać w komentarzu Tomasza R. Aleksandowicza (Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej, LexisNexis 2008, str. 138), to dr Aleksandowicz nie odnotował drugiego z przywołanych tu wyroków NSA.

Należy również zapoznać się z listem, który w 2008 roku wystosował Rzecznik Praw Obywatelskich do Prezesa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego (PDF), w którym to liście nawiązuje do przywołanego tu orzeczenia. Chociaż RPO zapytał Prezesa PKN "jak wygląda stosowanie w praktyce artykułu 5 ust. 2 o normalizacji?", to w treści listu podsumowuje tezę NSA:

(...)
Ponadto należy wrócić uwagę na to, iż Polska Norma jest dokumentem, którym posługują się polskie podmioty publiczne w stosunkach z obywatelami. Na jej podstawie, w trybie regulowanym przez rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu nadawania i wykorzystywania znaku zgodności z Polską Normą (Dz. U. Nr 241, poz. 2077), wydawane są certyfikaty zgodności z Polską Normą, które umożliwiają oznaczanie produktów odpowiednim znakiem. Dlatego ustawa o normalizacji wyraźnie formułuje wobec niej zasadę jawności i powszechnej dostępności (art. 4 pkt 1 ustawy).

Jest to tym bardziej oczywiste, iż stanowi ona informację publiczną, w rozumieniu art. 61 Konstytucji (choć, z powodu jej funkcjonowania w obiegu publicznym, nieudostępnianą w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm. - por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 maja 2004 r., sygn. akt OSK 205/04, Lex nr 158987).
(...)

Jest też i odpowiedź Prezesa PKN (PDF). Tu zaś pada stwierdzenie:

(...)
Odnosząc się do stwierdzeń pana Rzecznika dotyczących statusu Polskich Norm chciałbym podkreślić, iż Polska Norma nie jest informacją publiczną, ani dokumentem urzędowym
(...)
Uwzględniając charakter oraz budowę Polskiej Normy, należy stwierdzić, iż Polska Norma nie jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej i przez to nie podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w tej ustawie. Przesądza o tym art. 5 ust. 7 ustawy o normalizacji, a także wyrok NSA z dnia 31 maja 2004 roku (sygn. akt OSK 205/04).
(...)

A wyrok ten cytowałem powyżej i tam NSA nie powiedział wprost, że Polska Norma nie jest informacją publiczną... Warto jednak przeczytać wnikliwie tezy stawiane w odpowiedzi Prezesa PKN. To tylko 4 strony.

Przeczytaj również:

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

A PKN ma inne zdanie na temat

Jak to się ma do oświadczenia PKN:
http://www.pkn.pl/pytanie/czy-mozna-kopiowac-polskie-normy
?

PKN a dozwolony użytek

Nie rozumiem tytułu poprzedniej wypowiedzi: inne niż kto?

Moim zdaniem kluczowa sprawa jest taka, że PKN w cytowanym oświadczeniu i przy innych okazjach neguje istnienie dozwolonego użytku.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>