Blogs

Pełnomocnik ds. otwartości danych w Ministerstwie Rozwoju

Jak sygnalizowałem w czerwcu: rozpocząłem wówczas pracę w Ministerstwie Rozwoju, w Departamencie Doskonalenia Regulacji Gospodarczych. Obecnie jestem zatrudniony jako ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, w Zespole ds Lepszych Regulacji (ten departament zajmuje się m.in. tym, co badaliśmy kiedyś w ramach badania na temat tworzenia i konsultowania rządowych projektów ustaw). Natomiast z dniem 7 grudnia br. zostałem wyznaczony do pełnienia funkcji Pełnomocnika ds. otwartości danych w Ministerstwie Rozwoju. Co otwarte dane mają do lepszych regulacji? Postulat tworzenia prawa w oparciu o dowody.

Rozpocząłem pracę w Ministerstwie Rozwoju

Z okazji podjęcia przeze mnie pracy w Departamencie Doskonalenia Regulacji Gospodarczych Ministerstwa Rozwoju poprosiłem o zawieszenie mnie w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji. Przeprosiłem również Pełnomocnika Rządu ds. Społeczeństwa Obywatelskiego i Równego Traktowania za to, że w związku z podjętymi zobowiązaniami zawodowymi nie będę mógł uczestniczyć w dalszych pracach Zespołu eksperckiego dot. podstaw prawnych społeczeństwa obywatelskiego.

Ponad rok temu zapowiedziałem zamiar startu do Senatu, więc startuję

Piotr WaglowskiZapowiedziałem, że jeśli p. Michał Boni będzie kandydował do Parlamentu Europejskiego, to ja będę ubiegał się o mandat senatora. To było ponad rok temu. Słówko się rzekło. Ale nie jest źle. Myślę, że merytorycznie jestem przygotowany, by pełnić taki mandat. No i mam coś do zaoferowania w zakresie diagnoz i możliwych rozwiązań systemowych. Trzeba tylko wygrać wybory. Aby nie narażać żadnej z organizacji pozarządowych na zarzut konfliktu interesów, już ponad rok temu zrezygnowałem z pełnionych w nich funkcji. Ostatnio zaś zawiesiłem swoją aktywność w Obywatelskim Forum Legislacji. Przez ostatni miesiąc nie pojawiła się w tym serwisie żadna nowa notatka. W pierwszej kolejności dlatego, że w końcu dałem się namówić na krótki urlop, a zaraz potem wziąłem się do pracy związanej ze startem w nadchodzących wyborach. Teraz zbieram podpisy, by mógł powstać komitet wyborczy. Jeśli zbiorę - będę mógł zbierać podpisy, by komitet wysunął moją kandydaturę w okręgu. A potem już tylko wybory, święto demokracji. Ubiegam się o mandat, bo uważam, że obywatele powinni być gospodarzami we własnym kraju. Ubiegam się o mandat, bo drogowskaz powinien iść drogą, którą sam wskazuje.

Jestem felietonistą tygodnika "Wprost"

Zdjęcie fragmentu felietonu we WprostMoje felietony ukazały się już w kilku wydaniach "Wprost" i wygląda na to, że będę tam publikował nadal. Dlatego mogę odnotować ową współpracę w serwisie. Nadal jestem felietonistą miesięcznika "IT w Administracji" (i to już kilka lat), w połowie zeszłego roku rozpocząłem taką współpracę z miesięcznikiem "Gazeta Bankowa". Teraz dodatkowo publikuję w tygodniku opinii. Przydałby się chyba jeszcze jakiś dziennik do kompletu...

Medal im. prof. Janusza Groszkowskiego z okazji Światowego Dnia Społeczeństwa Informacyjnego

Medal im. prof. Janusza GroszkowskiegoDziś w Sali Kolumnowej Sejmu RP odbyła się XVI już Konferencja Okrągłego Stołu - Polska w drodze do społeczeństwa informacyjnego. Tytuł tegorocznej konferencji brzmiał „Telekomunikacja i technologie informacyjno-komunikacyjne: źródła innowacyjności”. Konferencje z tego cyklu odbywają się w ramach corocznych obchodów Światowego Dnia Społeczeństwa Informacyjnego, a dzień ten ustanowiono na pamiątkę utworzenia w dniu 17 maja 1865 r. obecnego Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU), wyspecjalizowanej organizacji Narodów Zjednoczonych. W tym roku obchodzimy jubileusz - 150 lecie ITU. W Polsce honorowy patronat nad wydarzeniem objęli: prezydent RP Bronisław Komorowski oraz marszałek Sejmu RP Radosław Sikorski. A mnie jest szczególnie miło, ponieważ Stowarzyszenie Elektryków Polskich, organizator konferencji, postanowiło uhonorować mnie medalem im. profesora Janusza Groszkowskiego.

Osiemnastka

Klejnot bicepsOsoba pełnoletnia to taka, która - przynajmniej wedle polskiego, obowiązującego dziś systemu prawa cywilnego - ukończyła lat osiemnaście. Tak przynajmniej da się wyczytać w art. 10 Kodeksu cywilnego. Nawiązanie do pełnoletności nie jest, w sumie, adekwatne do osiemnastych urodzin serwisu internetowego. W końcu serwis internetowy sam w sobie nie ma osobowości prawnej. Może ją mieć autor albo wydawca. Ale to taka kusząca opcja dla publicysty, by przyrównać osiemnastolecie funkcjonowania serwisu z pełnoletnością... Prowadzony przeze mnie serwis właśnie obchodzi osiemnastolecie. Chociaż nie tak dawno (rok temu, obchodząc siedemnastolecie) zastanawiałem się nad tym, w jaki sposób zreformować aktywności (nie udało mi się stworzyć komiksu, chociaż spróbowałem), to jednak po roku pojawiło się w tym serwisie kolejnych kilkadziesiąt tekstów. Po 10 tysiącach tekstów (obecnie jest ich 10148) jakoś nie potrafię postawić kropki. Szybko sobie przemyślałem rachunki. Mam 40 lat, a serwis wchodzi w dorosłość. Jeśli poprowadzę go jeszcze przez 3 lata, to ja będę miał 43, a serwis 21. Nadal za mało. Cztery lata. Ja będę miał 44, a serwis 22. Czy to nie ciekawe? Prowadzić serwis przez połowę życia. Oczywiście zdecydowanie łatwiej miałby dziesięciolatek, który prowadziłby swój serwis przez pięć lat. Tak czy inaczej nie przestałem pisać, chociaż tekstów tu publikowanych jest zdecydowanie mniej. Natomiast rok temu sygnalizowałem, że "w nadchodzącym roku mam zamiar skoncentrować się na budowaniu narzędzi analizy działania państwa w sferze normatywnej". Czy to się udało?

Anomia i permanentna rewolucja - świąteczna rozmowa

Klatka z nagrania w studio TOK FMKilka dni temu w TOK FM rozmawiałem z Pawłem Sito na temat anomii. Pretekstem zaproszenia mnie do studia był poruszany niedawno w publicznej debacie wątek blokowania pornografii oraz hazardu (por. Pan Minister Jacek Kapica robi mi kampanię do Senatu). Ostatecznie umówiliśmy się z Pawłem na rozmowę o problemach cywilizacyjnych. W sam raz na próbę podsumowania mijającego roku i by przygotować się do kolejnego, w którym czekają nas kolejne wyzwania...

Piszę felietony do Gazety Bankowej - najstarszego magazynu ekonomicznego w Polsce

Jedna ze stron wrześniowego wydania Bankowej - Władimir Putin stylizowany na Lorda Sithów - Dartha MaulaWypada odnotować, bo minęły 4 miesiące, że zostałem zaproszony przez red. Wojciecha Surmacza do współpracy z Gazetą Bankową. Zostałem felietonistą tego "najstarszego magazynu ekonomicznego w Polsce". Dlaczego najstarszego? Ponieważ redakcja nawiązuje do tradycji wydawanej w latach 1921-1939 we Lwowie gazety o tym tytule, a następnie do tradycji magazynu wydawanego w Warszawie. W sierpniu zmieniono formułę wydawania magazynu. Wojciech Surmacz został redaktorem naczelnym, zaraz potem zmieniono szatę graficzną. Pierwszy mój felieton w GB opublikowano właśnie w sierpniu. Kiedy zasygnalizowałem to na Facebooku, to zapytano mnie, czy wiem, kto jest wydawcą tej gazety i szybko przestrzegano mnie, że zaraz będę kojarzony z "określonym środowiskiem".

O Radzie ds. Cyfryzacji dwudziesty tekst w tym serwisie

fragment pendrajwa z OrzełkiemDwa dni temu otrzymałem z rąk ministra Rafała Trzaskowskiego nominację do Rady ds. Cyfryzacji. Rada ta, podobnie jak wcześniej Rada Informatyzacji - działa na podstawie art. 17 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne. Po ostatniej nowelizacji ustawy (czyli po noweli z 10 stycznia br) dokonała się zmiana nazwy. Rada nadal jest organem opiniodawczo-doradczym ministra, ale poza zmianą nazwy zmienił się też zakres działania Rady. Do kompetencji Rady należy teraz proponowanie i opiniowanie na zlecenie ministra właściwego do spraw informatyzacji projektów stanowisk Rady Ministrów w sprawie dokumentów Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego dotyczących spraw informatyzacji, łączności lub rozwoju społeczeństwa informacyjnego, dodano kompetencje w zakresie opiniowanie projektu Programu Zintegrowanej Informatyzacji Państwa oraz innych dokumentów rządowych, w tym projektów strategii rozwoju i projektów programów, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, dotyczących spraw informatyzacji, łączności lub rozwoju społeczeństwa informacyjnego... To tylko niektóre kompetencje Rady.

Okładka na miarę GrandFront 2013

GrandFrontWczoraj odbyła się Gala Finałowa z okazji wręczenia nagród w XII edycji Konkursu Izby Wydawców Prasy na Prasową Okładkę Roku - GrandFront 2013. Miło mi zatem napisać dziś, że w kategorii czasopisma branżowe nagrodę GrandFront otrzymała okładka miesięcznika "Press", na której się znalazłem (por. Można mnie kupić, czyli okładka "Press"). Fotografię zrobił Krzysztof Opaliński, okładkę wykonał Michał Stasiak. Myślę sobie, że mam w tym GrandFroncie swój skromny udział, ponieważ to był mój pomysł, by wystąpić z lupą. O mały włos wówczas udałoby mi się zdobyć kolczugę i nie wiadomo, jakby się potem potoczyły losy tej okładki.