Ułatwić resampling informacji publicznych

Główny nurt amerykańskich mediów zaczyna dostrzegać tezy dotyczące konieczności zagwarantowania bezpłatnego i wygodnego dostępu i możliwości "resamplowania" informacji z sektora publicznego w celu realizacji idei transparentności życia publicznego. W moim odczuciu sprawa w ten sposób staje się "przesądzona". Przypuszczalnie będzie jeszcze opór materii (to nie jest takie proste, by to wszystko logistycznie zorganizować), ale idea dotycząca możliwości gromadzenia, przetwarzania i ponownego publikowania przez obywateli danych zbieranych w ramach e-government weszła - jak uważam - do kanonu doktryn politycznych i prawnych. Uważam się za wyznawcę tej doktryny.

Materiał na ten temat publikuje amerykański Newsweek: The People’s Data ze wstępem o brzmieniu: "Government should make data openly available and then let outside talent reimagine how it can be used online". Komentarz od razu został opublikowany w serwisie programmableweb.com: Realizing Transparency Through Federal Government APIs.

Generalnie do rozwiązania jest sporo problemów: własność intelektualna. Tu m.in. problematyka ponownego wykorzystania informacji z sektora publicznego, określenia sposobu obliczenia "kosztów", co niezbędne do odpowiedzi na pytanie - kto i ile ma łożyć na to, by obywatele mogli czerpać z publicznego zasobu, a w niektórych przypadkach również do "wyceny" takiego dostępu, chociaż trzeba odpowiedzieć wcześniej na pytanie, czy taki dostęp nie powinien być finansowany z podatków, nie z dodatkowych opłat, ponieważ stanowi realizacje podstawowych celów organizacji państwowej (por. Jeszcze o standardowych licencjach na ponowne wykorzystanie PSI). Trzeba też odpowiedzieć co jest, a co nie jest przedmiotem prawa autorskiego w przypadku materiałów urzędowych (por. Urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole w orzecznictwie sądów administracyjnych). W Polsce (i Unii Europejskiej) trzeba by - jak przypuszczam - wprowadzić przepisy o dozwolonym użytku do baz danych. Nie można zapominać o logistyce i zarządzaniu organizacją państwa (co wykracza poza obszar samej informatyzacji; por. np. Ministerstwo Transportu ma nową stronę - dlaczego każdy resort ma mieć własną?). Jednak chyba najciekawszym wnioskiem jest to, że udostępnienie obywatelom takich zasobów do resamplowania wymaga zastosowania otwartych standardów technicznych związanych z protokołami komunikacyjnymi i formatami dokumentów. W ten sposób dochodzimy do problematyki neutralności technologicznej państwa (por. Głos za uznaniem neutralności technologicznej za priorytet oraz Neutralność technologiczna państwa) i neutralności Sieci (por. Net Neutrality czyli spór o społeczeństwo informacyjne).

Dla przypomnienia kilka tekstów, które opublikowałem w tym serwisie:

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Remix danych publicznych i dyskusja budżetowa w USA

VaGla's picture

An API for Federal Legislation? Congress Wants Your Opinion

The new Omnibus Appropriations Bill includes a section, introduced by Rep. Mike Honda (D-California), that would mark the first tangible move toward making federal legislative data available to the public in bulk, so third parties can mash it up and redistribute it in innovative and accessible ways.

A więc w USA zaczyna się dyskusja budżetowa, która uwzględnia - w pewnym zakresie - problem udostępnienia danych publicznych w taki sposób, by inne podmioty (obywatele, przedsiębiorstwa) mogły je następnie łatwiej przetwarzać i wykorzystywać (w tym "remixować"). Status of Appropriations Legislation for Fiscal Year 2009.
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>