Tygodnik Wprost: Policja Billa Gatesa

Tygodnik Wprost postanowił napisać o "systemie motywacyjnym" dla polskiej Policji (ja pisałem o tym m.in. w tekstach Złote blachy - czy wszystko jest w porządku? oraz Złote blachy i płyty: MSWiA twierdzi, że wszystko jest w porządku...). Wprost pisze w leadzie: "Policjanci przyjmują wartościowe prezenty za walkę z piractwem".

Te "wyróżnienia", jak wiemy, nie zdarzają się jedynie Policji, a ostatnio również straży granicznej (por. Złota Płyta IFPI" dla sudeckiej straży granicznej i ministerstwo się tym chwali; to akurat - jak się wydaje - związane jest z globalnym ciśnieniem na forsowanie porozumień międzyrządowych ponad głowami demokratycznie wybranych przedstawicieli: O tym się mówi: Anti-Counterfeiting Trade Agreement (ACTA)). Zresztą jest to tylko element większej całości, do której należy zaliczyć również szkolenia dla prokuratorów i sędziów, wizyty w szkołach (por. Policja wchodzi w koalicje? Czy kiedyś wystawi kandydatów do Sejmu?), odwiedziny u ministra (por. Lobbystów pielgrzymki do Ministerstwa Kultury przed dużą nowelizacją prawa autorskiego i Uciera się "nowe" prawo autorskie)...

Artykuł Wprost dostępny jest online, a tam m.in.:

Koalicja Antypiracka (Związku Producentów Audio Video, Fundacji Ochrony Twórczości Audiowizualnej i Business Software Alliance) przyznaje komendom policji, które szczególnie odznaczyły się w walce z łamaniem praw autorskich, Złote Blachy. Wraz z wyróżnieniem policja dostaje też komputery, laptopy i kamery cyfrowe. Policjanci nagrodzeni za walkę z piractwem otrzymują również premie pieniężne od przełożonych. Fakt przekazywania darów policji potwierdził „Wprost" Marek Staszewski, rzecznik Koalicji Antypirackiej.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Abstrahując od kwestii

Abstrahując od kwestii etycznych można stwierdzić, że wymiar sprawiedliwości sam sobie strzela w stopę. No bo który z obrońców nie skorzysta z okazji by podważyć obiektywizm policjanta prowadzącego postępowanie i pracującego w komendzie na cywilizowanym sprzęcie dzięki hojności pokrzywdzonego?

To nie są pocieszające informacje

Chyba nie na tym powinna polegać praca policjantów. O wiele bliżej im do łowców głów niż do zwykłej policji. Nie mam nic przeciwko takiej formie ścigania i nagradzania ludzi, którzy walczą z piractwem, lecz nie przez policjantów. Moim zdaniem policjanci nie powinni być motywowani w ten sposób. Łowcy głów - ok -ich sprawa. W ten sposób osłabia się neutralność i niezawisłość policji. Wśród kiepsko zarabiających policjantów na pewno znajdzie się jakiś, który będzie chciał się wykazać i to wcale nie z powodu "powołania". Nad łowcami jest policja, nad policją już nie ma nikogo. Do tego policja i łowcy głów są odseparowani "galwanicznie" pracują na innych płaszczyznach gdzie trudniej nawiązać układy a relacje policja prokuratura już nie mają takich galwanicznych zabezpieczeń, pracują w obrębie jednego systemu.

a jednak...

maniak713's picture

Przypominam sobie poprzednią dyskusję, czy "złote blachy" to korzyści majątkowe: wyglądało na to, że same "blachy" nie podpadają.

Tym razem okazuje się, że za wyróżnieniami idą "fanty" o niemałej wartości. Co prawda wg artykułu przekazywane jednostkom a nie osobiście funkcjonariuszom, ale sprawa, jak dla mnie, śmierdzi. Wygląda to na przekupywanie całych jednostek policji - hurtem, bo tak prościej niż każdego policjanta z osobna. A na koniec premie dla szczególnie wykazujących się przy okazji "blach" - może to i legalne, ale wygląda na pośrednie przekupstwo w moich nieprawniczych oczach, tym sensie że jeśli za "blachą" automatycznie idzie premia, podwyżka lub awans, to w takiej sytuacji decyzja zewnętrznej organizacji wywołuje działanie w interesie tej organizacji i zachęca policjantów do określonego zachowania w nadziei na zysk (a co za różnica czy ów zysk wypłaca państwo czy ktoś inny).

Dodatkowy smaczek to zapraszanie na naloty ludzi ze ZPAV i BSA - ciekawe, że strona w postępowaniu ma być ekspertem - co z zasadą nie bycia sędzią we własnej sprawie?

Skandal+

To jest prawdziwy skandal, naruszanie obiektywizmu i bezstronności śledczych. Sprawą powinien się chyba zainteresować Prokurator Generalny, ale pewnie będzie to dopiero możliwe po podłapaniu tematu przez największe serwisy TV :(

Zdaje się, że naprawdę nadszedł już czas na sprecyzowanie Kto co może i na jakich zasadach w sprawie "lobbingu". Z całą pewnością jest to forma jakiegoś lobbingu (negatywnego??), a może jeszcze czegoś?

Halsińska Fundacja Praw Człowieka pyta KGP

VaGla's picture

"W związku z doniesieniem tygodnika "Wprost" z dia 20 lipca 2008 r. - artykuł pt. "Policja Billa Gatesa" autorstwa Daniela Przechowskiego i Tomasza Sobota, jak z licznymi sygnałami docierającymi do HFP, zwracamy się z uprzejmą prośbą do Pana Komendanta o zbadanie zgodności stosowanej przez podległe Panu jednostki policji praktyki z obowiązującymi w tym zakresie prawem w zakresie zwalczania piractwa komputerowego".

Na serwerze HFPC opublikowano pismo kierowane do Komendanta Głównego Policji (PDF)
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie publicznie dostępna.
  • Dopuszczalne tagi HTML: <a> <em> <del> <ins> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Rozpoczynanie akapitów i łamanie wierszy następuje automatycznie.
  • Użyj [# ...] by dodać automatycznie numerowany przypis dolny (footnotes).

Więcej informacji na temat opcji formatowania

CAPTCHA
Niestety spamerzy atakują, dlatego muszę się bronić.
1 + 4 =
Rozwiąż to proste zadanie matematyczne. Dla przykładu: 1+3 daje 4.

O autorze serwisu VaGla.pl Prawo i Internet

VaGlaPiotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady Informatyzacji działającej przy Ministrze Administracji i Cyfryzacji. Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, Członek Rady Programowej Fundacji Panoptykon oraz członek zespołu doradców Fundacji ePaństwo, wspierających rozwój serwisu Sejmometr.pl. Uczestniczy w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego oraz Forum „Aktywny Obywatel”, działającego przy Instytucie Spraw Publicznych. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Stowarzyszenia Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, był również Członkiem Rady Informatyzacji I kadencji działającej przy MSWiA oraz Doradcą Społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W ramach prowadzonej działalności gospodarczej występuje w charakterze doradcy, trenera i wykładowcy. Autor publikacji dotyczących prawnych aspektów społeczeństwa "informacyjnego".