Dziś w Sejmie o społeczeństwie w kontekście napisów i innych wydarzeń

Piotr Waglowski, wypowiedź w czasie Konferencji Okrągłego Stołu, SejmDziś w Sali Kolumnowej Sejmu RP odbyła się VIII Konferencja Okrągłego Stołu (KOS) "Polska w drodze do Społeczeństwa Informacyjnego", tym razem pod hasłem: "Nauka i Gospodarka, Państwo i Samorząd, Grupy Społeczne i Osoby". Relację z zeszłorocznej konferencji można przeczytać w tekście Strategiczne kierunki rozwoju społeczeństwa informacyjnego – fotoreportaż. Patronat Honorowy nad konferencją objął Marszałek Sejmu Ludwik Dorn. Wypowiadając się w panelu dyskusyjnym nawiązałem do wczorajszych zatrzymań (por. Zatrzymano tłumaczy napisów...), ale też do innych wydarzeń, które czytelnicy mieli okazję śledzić na łamach tego serwisu.

Nieco niżej publikuję treść mojej sejmowej wypowiedzi, którą rozpoczął się panel dyskusyjny. Panel odbył się po części oficjalnej, w której brał udział Marszałek Sejmu oraz przedstawiciele resortu spraw wewnętrznych i administracji oraz resortu transportu, a także Sejmu i Senatu. Po oficjalnej części Marszałek oraz Ministrowie musieli oddalić się do obowiązków państwowych. Pod przywołanym niżej zapisem wypowiedzi znajduje się również nagranie z jej wygłoszenia, a także nagrania wypowiedzi prof. dr hab. Józefa Oleńskiego oraz ks. prof. dr hab. Tadeusza Zasępy, którzy zgodzili się na opublikowanie tych nagrań w tym serwisie. W Panelu brały udział również inne osoby. O zgodę na opublikowanie nagrania poprosiłem tylko przywołanych wyżej profesorów, gdyż ich wypowiedzi nawiązywały w pewien sposób do poruszanej przeze mnie tematyki.

VIII KOS 2007 - Konferencja Okrągłego Stołu odbywała się z okazji obchdów Światowego Dnia Społeczeństwa Informacyjnego 2007 (a w tym roku hasło tych obchodów na świecie brzmiało "Łączenie Młodych Perspektywą Technik Informacyjnych i Komunikacyjnych"). Informacji na temat konferencji w Sejmie można szukać na stronie organizatorów, tj. Stowarzyszenia Elektryków Polskich; por. również: Wielki Tydzień Społeczeństwa Informacyjnego (i Telekomunikacji)).

A oto już zapowiadane wystąpienie:

Szanowny Panie Marszałku, Szanowny Panie Ministrze, Szanowni Państwo.

Nazywam się Piotr Waglowski i jestem internautą

Kilka dni temu minister Bliźniuk rozpoczynając swoje wystąpienie w panelu dyskusyjnym przeprowadził pewne badania zwracając się do zgromadzonych z pytaniem o to, czy posiadają telefon komórkowy.

Kto z państwa nie korzystał nigdy z komputera?
Kto z Państwa nie korzysta z internetu?
Kto z Państwa nie zostawił chociaż jednego komentarza, nie wysłał chociaż jednego listu elektronicznego?

Czy to dziwne, że pytam o takie właśnie - podstawowe wydawałoby się - sprawy?

Społeczeństwo informacyjne to m.in.

  • edukacja i badania naukowe
  • dostęp i obieg informacji
  • infrastruktura

Dzięki budowaniu społeczeństwa informacyjnego:

  • obniżamy koszty życia społecznego (a więc chodzi o pieniądze)
  • oszczędzamy czas
  • zwiększamy wygodę
  • podobno zwiększamy partycypację obywateli w życiu społecznym

Żyjemy w społeczeństwie wiedzy.

(...)

To społeczeństwo już wie, że system prawa uznaje członków społeczeństwa za przestępców.

Edukacja i badania naukowe. Już chyba o tym wszyscy wiedzą:

Wczoraj, a więc w dzień społeczeństwa informacyjnego, Policja zatrzymała 9 osób związanych z serwisem internetowym udostępniającym tłumaczenia napisów do filmów. Zatrzymano 9 osób, a przecież należałoby zatrzymać 11,4 mln osób, gdyż - podobno - tyle jest internautów w Polsce.

Sprzęt. Sięgnijmy do art. 1181 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

1. Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów lub przedmiotów praw pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami, albo reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

2. Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje urządzenia lub ich komponenty, o których mowa w ust. 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Sprawdźmy brzmienie art. 269b. kodeksu karnego:

§ 1. Kto wytwarza, pozyskuje, zbywa lub udostępnia innym osobom urządzenia lub programy komputerowe przystosowane do popełnienia przestępstwa określonego w art. 165 § 1 pkt 4, art. 267 § 2, art. 268a § 1 albo § 2 w związku z § 1, art. 269 § 2 albo art. 269a, a także hasła komputerowe, kody dostępu lub inne dane umożliwiające dostęp do informacji przechowywanych w systemie komputerowym lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Jeśli posiadacie państwo chociaż jeden komputer z nagrywarką DVD albo CDR - kara pozbawienia wolności do roku.
Jeśli logujecie się w celu sprawdzenia poczty podając swoje hasło dostępu - do 3 lat za posiadanie hasła dostępowego.
Produkcja sprzętu w społeczeństwie informacyjnym jest ryzykownym przedsięwzięciem.

Obieg i dostęp do informacji

Prowadzicie forum internetowe (np. dyrektor szkoły)? Co mówi art. 49a. prawa prasowego?

Redaktor, który nieumyślnie dopuścił do opublikowania materiału prasowego zawierającego znamiona przestępstwa, o którym mowa w art. 37a - podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

...ale wcześniej trzeba powiedzieć coś innego: na początku marca sąd I instancji w sprawie Gazety Bytowskiej uznał, że wydawanie internetowego serwisu informacyjnego jest w istocie wydawaniem dziennika, a prowadzenie forum to w istocie dopuszczenie do publikacji materiału prasowego w tym dzienniku. Przywołajmy zatem art. 45. prawa prasowego:

Kto wydaje dziennik, lub czasopismo bez rejestracji albo zawieszone - podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Budowa infrastruktury

"Świętokrzyscy policjanci zatrzymali 6 osób w wieku od 17 do 43 lat (w tym jedną kobietę) mieszkańców Buska - Zdrój i okolic, którzy korzystali z sieci komputerowej nielegalnie założonej przez studentów informatyki" - relacjonowały niedawno media. Sieci "nielegalnie założonej".

Taką informację można przeczytać nadal w serwisie informacyjnym Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Ten serwis internetowy - jeśli przyjmiemy interpretację sądu w sprawie Gazety Bytowskiej - jest dziennikiem. Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach - jestem o tym przekonany, ale jeszcze nie otrzymałem odpowiedzi na swój list - nie zarejestrowała tego dziennika w sądzie rejestrowym. Jestem przekonany, że żaden serwis internetowy Policji nie jest w sądzie zarejestrowany, podobnie jak żaden inny "serwis własny" (czyli inny niż BIP) administracji publicznej. A przecież administracja publiczna działa „na podstawie i w granicach prawa”.

Żyję w kraju, w którym dochodzi do łamania prawa na niespotykaną skalę. I to z jakże niskich pobudek?

  • koszty,
  • czas,
  • wygoda...

To bardzo przygnębiające. Przygnębiające jest również to, że dopuszczając się łamania prawa przez siebie samego przyjętego państwo, w którym moja rodzina mieszka od przynajmniej 1550 roku, traktuje wszystkich obywateli jak przestępców:

  • retencja danych telekomunikacyjnych
  • pomysły na wykorzystywanie specjalnych koni trojańskich, dzięki którym policja będzie mogła dokonywać sprawdzenia dysku twardego internauty bez jego wiedzy...
  • do tego trzeba dodać pomysły na powstawanie prywatnych policji, które będą ścigały przestępstwa dokonywane przeciwko swoim mocodawcom (być może "prywatna policja" nie będzie pamiętała o takich zasadach prawa procesowego, jak domniemanie niewinności, jak tłumaczenie niedających się wyjaśnić okoliczności na korzyść późniejszego oskarżonego...)

W dniu 17 kwietnia odbyło się w tym gmachu publiczne wysłuchanie w sprawie Rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Do tej pory nie ma na stronach Sejmu stenogramu z tego publicznego wysłuchania. Jednocześnie trwają prace nad udrożnieniem kanałów komunikacji w Sejmie. W związku z tym postuluję, by społeczeństwo (nie tylko dziennikarze) otrzymywali dokładnie te same informacje i materiały co parlamentarzyści i dokładnie w tym samym momencie. Można to zrobić, jeśli materiały będą udostępniane elektronicznie, jeśli z posiedzeń komisji i podkomisji (podkomisje należy podkreślić) będą organizowane transmisje internetowe. Dziś z posiedzeń podkomisji nie ma żadnych materiałów.

Nazywam się Piotr Waglowski, mam 33 lata, jestem internautą. System prawa w moim kraju uznaje mnie za przestępcę... Ale nie chcę stąd wyjechać, bo to mój kraj. Co zatem możemy zrobić, by nieco poprawić tę sytuację? Zdaję sobie sprawę, że naturalną reakcją po wysłuchaniu tego typu wystąpienia jest milczenie...

Zapowiadane wyżej nagrania wypowiedzi:

Piotr Waglowski:

Prof. dr hab. Józef Oleński, Prezes Głównego Urzędu Statystycznego

Ks. prof. dr hab. Tadeusz Zasępa, Rektor Lubelskiej Szkoły Wyższej im. Króla Władysława Jagiełły

W dyskusji panelowej brali udział również:

  • Prof. dr hab. inż. Olgierd Hryniewicz dyrektor Instytutu Badań Systemowych PAN,
  • Pan Jacek Kozłowski, Wicemarszałek Województwa Mazowieckiego, któremu podlega na Mazowszu tematyka społeczeństwa informacyjnego i wykorzystanie (również na ten cel) środków z funduszy strukturalnych,
  • Senator RP Jerzy Szymura, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu do Spraw Społeczeństwa Informacyjnego i Rozwoju Gospodarki Opartej na Wiedzy,
  • Pan Maciej Witucki, Prezes TP
  • Prof. Zbigniew Kierzkowski, Wyższa Szkoła Informatyki w Łodzi
  • Zbigniew Kądzielski, Dyrektor Generalny Instytutu Łączności - Państwowego Instytutu Badawczego - przewodniczący panelu

Konferencja Okrągłego Stołu w Sejmie

W internecie "napisowa rewolucja", a Waglowski siedzi przy stole władzy - ktoś mógłby tak odebrać to zdjęcie. Od lewej: Ludwik Dorn, Marszałek Sejmu, dr Grzegorz Bliźniuk, Wiceminister Spraw Wewnętrznych i Administracji, prof. Józef Oleński, Prezes Głównego Urzędu Statystycznego, Maciej Witucki, Prezes TP SA, Zbigniew Kądzielski, Dyrektor Generalny Instytutu Łączności, Piotr Waglowski - autor niniejszego serwisu (w programie konferencji wymieniony również jako przedstawiciel Internet Society Poland oraz Członek Rady Informatyzacji). Autorem zdjęcia jest Saper, któremu dziękuje za możliwość jego wykorzystania.

Poza podlinkowaną wyżej informacją o zatrzymaniu tłumaczy napisów do filmów należy przywołać też inne notatki, do których odwoływałem się w w wypowiedzi sejmowej:

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

gratuluje

bardzo ciekawe wystąpienie. tak trzymać! jeśli jest ktoś kto reprezentuje opinie internautów, to Ty na pewno jesteś taka osoba. przynajmniej jak dla mnie.

Tymczasem RPO oraz HFPC

Tymczasem RPO oraz HFPC nadal milczą w tego typu sprawach. Chyba, że się mylę.

Nie jest prawdą, że milczą

VaGla's picture

Rzecznik Praw Obywatelskich jest dość aktywnym uczestnikiem dyskusji, zresztą jest otwarty na głos internautów, co można zobaczyć we wniosku w sprawie lustracji (por. Lustracja: internet i społeczeństwo informacyjne we wniosku RPO do TK). Jeśli zaś chodzi o Helsińską Fundację Praw Człowieka - również jest aktywna. Jakiś czas temu powstał Program Spraw Precedensowych. To właśnie wraz z HFPC oraz Centrum Monitoringu Wolności Prasy współpracuje Internet Society Poland w sprawie Gazety Bytowskiej na przykład (por. Sporu o Gazetę Bytowską ciąg dalszy - oskarżony i prokuratura złożyli apelacje)...

Problem w tym, że spraw jest coraz więcej, a doba ma tylko 24 godziny i z czegoś trzeba żyć. Aktywność społeczna nie jest tą sferą, z której da się zapłacić za dentystę i za obiad z narzeczoną (jeśli akurat ktoś takową ma)...
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

Brawo panie Piotrze. Jeden z

Brawo panie Piotrze. Jeden z niewielu rozsadnych glosow w ostatnim zalewie absurdu na ten temat.

pozdrawiam.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>