Druga rozprawa w sprawie rejestracji portalu i komentarzy użytkowników

"Nie mam pojęcia, jaki zapadnie wyrok. Liczę się nawet z tym, że zostanę skazany. Będę pierwszą ofiarą archaicznego prawa prasowego, które nie uwzględnia rozwoju nowych technologii..." - napisał mi w mailu Leszek Szymczak, redaktor serwisu GazetaBytowska.pl. Dziś (a właściwie wczoraj, bo już po północy) odbyła się druga rozprawa w sprawie z oskarżenia o brak rejestracji tytułu prasowego przez portal internetowy, a także związanej z odpowiedzialnością redaktora za komentarze umieszczane pod tekstami redakcyjnymi przez użytkowników serwisu. Pisałem o tym w tekście Słupska rozprawa w sprawie komentarzy internautów i braku rejestracji portalu. Wyrok w tej sprawie będzie ogłoszony 7 marca o 8:15. To jest temat dla blogosfery, a nie jakieś plagiaty znanej z telewizora dziennikarki prasowej.

W międzyczasie Trybunał Konstytucyjny zajmował się pytaniem prawnym z wniosku Sądu Rejonowego we Włocławku II Wydział Karny w sprawie konstytucyjności art. 45 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 roku Prawo prasowe, przewidującego karę za wydawanie dziennika lub czasopisma bez rejestracji albo zawieszonego. Trybunał uznał, że art. 45 prawa prasowego "w zakresie, w jakim stanowi, że "kto wydaje dziennik lub czasopismo bez rejestracji podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności", jest zgodny z art. 31 ust. 3 i art. 54 Konstytucji oraz z art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2". Na ten temat czytaj w tekście Kara za brak rejestracji dziennika lub czasopisma przed Trybunałem Konstytucyjnym

Nie mogę przytoczyć dzisiejszej mowy końcowej prokuratora, ale mogę zacytować mowę końcową oskrażonego Leszka Szymczaka z serwisu GazetaBytowska.pl, którą wygłosił w czasie dzisiejszej rozprawy:

Pierwszy zarzut postawiony mi przez prokuratora Ryszarda Krzemianowskiego jest bezzasadny z dwóch powodów. Nie neguję, że uważam się za prasę. Jednak zgodnie z obowiązującym prawem nie ma wymogu rejestracji portali internetowych. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 lutego odnosi się do kwestii zgodności z konstytucją rejestracji tytułów prasowych w formie papierowej. Nie mówi nić o obowiązku rejestracji prasy elektronicznej.

a) organy ścigania uznają, że portal internetowy jest dziennikiem w rozumieniu art. 7 prawa prasowego, pomimo że, literalny zapis art. 7 ust.2 pkt 2 prawa prasowego za dziennik uznaje „druk periodyczny lub przekaz za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu” mimo, że informacja portalu nie jest drukiem, dźwiękiem jak też połączeniem dźwięku i obrazu, co wskazywałoby na bezzasadność stawiania zarzutu naruszenia prawa prasowego.

b) organy ścigania posiadają wiedzę o rejestracji dziennika Gazeta Bytowska postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w Słupsku Ns-Rej.Pr 8/91 z 12 września 1991 r. I w okresie wskazanym w Akcie Oskarżenia, tj. 15 kwietnia 2004 do 9 stycznia 9 stycznia 2006 nie było postanowienia Sądu o wykreśleniu rejestracji tytułu.

Zatem zarzut opisany w pkt I Aktu Oskarżenia albo jest niezasadny z powodu posiadanej przeze mnie rejestracji dziennika, albo jest niezasadny z powodu braku obowiązku rejestracji portalu internetowego.

Zarzut drugi. Odpowiedzialność za przestępstwa określone w art. 49a oparta jest na zasadzie winy redaktora. Przedstawiony materiał dowodowy i opis stawianych mi zarzutów, nie pozwala na przypisanie mi winy, jak i niedbalstwa, gdyż żadne postępowanie dowodowe w tym zakresie nie zostało przeprowadzone.

a) Prokurator Ryszard Krzemianowski twierdzi, że dopuściłem się do opublikowania materiału prasowego zawierającego znamiona przestępstwa polegającego na publicznym nawoływaniu do popełnienia występków uszkodzenia ciała oraz zbrodni zlinczowania Wojciecha Daroszewskiego poprzez zaniechanie usunięcia z forum dyskusyjnego mojej gazety postów autorstwa nieustalonych osób.

I. Posty, wpisy na forum nie są materiałami prasowymi. Wypowiedzi użytkowników na forum portalu nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu Art. 7 ust.2 pkt 4 prawa prasowego, gdyż redakcja portalu nie publikuje, ani nie przyjmuje do publikacji żadnych treści znajdujących się na forum. Wszystkie treści znajdujące się na forum są publikowane przez osoby wypowiadające się na forum. Nie są one w żaden sposób redagowane ani zatwierdzane do publikacji przez redakcję. Redakcja portalu nie jest w stanie ocenić, czy publikowane przez użytkowników forum reakcje na zdarzenia publiczne są przestępstwem, redakcja udostępnia swoje forum w ramach prawem dozwolonych, w celu omawiania zjawisk.

II. Fora internetowe prowadzone są w oparciu o Ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a ona nie nakłada na administratora obowiązku integracji w treść postów, chyba że ktoś oficjalnie wskaże, że są one niezgodne z prawem.

III. Prokurator Ryszard Krzemianowski z Prokuratury Rejonowej w Bytowie w Akcie Oskarżenia twierdzi, że popełniłem przestępstwo polegające na zaniechaniu, czyli ciążył na mnie obowiązek, którego nie dopełniłem. Nie wskazał jaki przepis zobowiązuje mnie do usuwania jakichkolwiek opinii z forum. Takiego przepisu zwyczajnie nie ma! Prokuratura nie wskazuje, jaki przepis nakazuje szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi. Co jest skutkiem mojego przestępstwa? Komornik poczuł się zagrożony. Z czego, na jakiej podstawie prawnej prokuratura nakłada obowiązek dbania o dobre samopoczucie komornika?

IV. Skąd prokurator posiadł wiedzę, że lincz jest zbrodnią kodeksu karnego. Kodeks Karny nie zna słowa lincz.

„lynch ang., [wym. lincz] lincz, rodzaj samosądu, stracenie (zazw. powieszenie) przez tłum osoby posądzonej o zbrodnię a. przestępstwo, zwł. samosąd dokonany przez białych na Murzynie w USA; por. Ku-Klux(-Klan)”. Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych Władysława Kopalińskiego

V. Prokurator uznał, że wskazane posty dotyczą Wojciecha Daroszewskiego, a żaden z postów nie wymienia Wojciecha Daroszewskiego. Prokurator nawet nie użył słowa komornik, które pada w przedmiotowych postach. Więc nie mamy przedmiotu przestępstwa – osoby. Komorników w Bytowie jest co najmniej trzech. Wojciech Daroszewski to nie jedyny komornik.

VI. Prokuratura nie wskazała, kim jest Wojtas, kto to jest Wojtas, skoro Wojciech Daroszewski oświadczył, że nie używa pseudonimów. Na jakiej podstawie prokuratura uznała, że Wojtas to Wojciech Daroszewski?

VII. Prokuratura nie ustaliła, czy Gość to pan Daroszewski, że Komornik wymieniany w postach to pan Wojciech Daroszewski

Proszę Wysokiego Sądu żaden z postów nie zawiera czynu zabronionego.

Bo można powiedzieć, że należy zamknąć, zlinczować wszystkich posłów, bo są niekompetentni.

Wnoszę o zasądzenie dla mojej osoby kosztów, jakie poniosłem z tytuły wyjazdów do tut. Sądu na rozprawy w wysokości 400 zł. Jest to akt oskarżenia na zamówienie. Prokuratura działa stronniczo.

Od samego początku współpracowałem z organami ścigania udostępniając nr IP komputerów, z których wysłano przedmiotowe posty

Powyższą mowę cytuję za zgodą oskarżonego.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

A wyrok?

Maltan's picture

Kiedy wyrok?

Wojciech

Napisałem w leadzie

VaGla's picture

"Wyrok w tej sprawie będzie ogłoszony 7 marca o 8:15". Potem pewnie apelacja, chociaż to jedynie spekulacja. Poczekamy na pierwsze orzeczenie w tej, dość ważnej - jak sądzę, sprawie....
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

Sorry

Maltan's picture

Czas najwyższy się położyć. Jedno z istotniejszych, nie da się ukryć. Eh, szkoda, że nie wiemy, co prokurator tam mówił, można się domyślać. Nie starał się trafić z tym do RPO?

Wojciech

ciąg dalszy

Czy jest jakiś ciąg dalszy tej sprawy?

Owszem - w dziale "prasa"

VaGla's picture

Owszem - w dziale "prasa" niniejszego serwisu jest cała historia. Ostatnia notatka z serii to Wyrok z uzasadnieniem (sygn. akt. VI Ka 409/07).
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

A co z portalami, ktore sa w innych krajach

Ciekawi mnie czy jesli mam zarejestrowana firme na terenie GB i wspolpracuje przy powstaniu portalu www.jestemdobry.pl to czy musze dodatkowo sie rejestrowac w PL?

A jesli niezarejestrowany portal juz funkcjonuje

Czy rejestracja portalu, ktory dziala juz jakis czas, moze spowodowac sankcje dla wlasciciela i czy w trakcie oczekiwania na rejestracje (po zlozeniu wniosku) mozna publikowac na nim informacje?

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>