Organizacje alarmują: eurodeputowani chcą przed wakacjami wprowadzić niepokojące poprawki

Mamy wakacje. Z nieba leje się żar. Nikomu nie chce się myśleć. To wręcz idealny czas, by tworzyć ponadnarodowe prawo. Od pewnego czasu trwają prace nad nowelizacją dyrektyw unijnych w sektorze komunikacji elektronicznej (por. Propozycja sporej nowelizacji dyrektyw "elektronicznych"). Tymczasem trzy organizacje pozarządowe - La Quadrature du Net, netzpolitik.org oraz Open Rights Group - alarmują, że eurodeputowani chcą "po cichu" wprowadzić poprawki do pakietu dyrektyw, które w znacznym stopniu zmienić mogą obraz internetu. Mowa jest o 800 poprawkach do pięciu dyrektyw. O ile pakiet dyrektyw elektronicznych dotyczył głównie konsumentów i ich prywatności, to poprawki deputowanych zmierzają do zwiększenia nacisku na ochronę własności intelektualnej.

Alarmujące teksty można przeczytać m.in. w serwisie La Quadrature du Net: MEPs want to torpedo the Free Internet on July 7th, można też przyczytać w EDRi: Control on Internet users pushed with the new telecom package. Organizacje pozarządowe zwracają uwagę, że poprawki zgłaszane przez eurodeputowanych są niebezpieczne, gdyż: otwierają drogę do "cenzorskich zapędów" - w obronie praw własności intelektualnej. Chodzi głównie o poprawki: H1, proponowaną przez Malcolma Harboura z Wielkiej Brytanii (przyznanie Komisji prawa tworzenia rekomendacji dotyczących możliwych "restrykcji" przy publikacjach i dostępie do zgodnych z prawem treści - ""lawful content"; podnosi się, że może to być niedemokratyczna furtka do wprowadzenia "trusted computing" w Unii Europejskiej) oraz K1 - przyznanie prawa Komisji do autoryzowania środków technicznych ("technical measures") służących do ochrony własności intelektualnej (podnosi się, że to będzie przyczynek do wprowadzenia monitoringu użytkowników komputerów), poprawka K2 zaś odnosi się do automatycznego przetwarzania danych o użytkownikach bez ich zgody (co może oznaczać usankcjonowanie "prywatnych policji", które będą monitorowały sieć, ten temat wiąże się również z wcześniejszymi doniesieniami na temat dyskusji w Niemczech: Koń jaki jest, nie każdy widzi, czyli niemieckie prace nad projektem "Federal trojan"). Kolejne poprawki zmierzają do zobligowania narodowych regulatorów by współpracowali z dysponentami praw własności intelektualnej i wymuszały na dostawcach usług elektronicznych monitorowanie użytkowników.

7 lipca ma się odbyć głosowanie w komisjach ITRE (Committee on Industry, Research and Energy - agenda: Meeting / Réunion 07/07/2008 - 19:00 h. Strasbourg - Salle; tam, w punkcie 3: Sieci i usługi łączności elektronicznej) oraz IMCO (Committee on Internal Market and Consumer Protection - agenda: Meeting / Réunion 07/07/2008 - 19:00 h. Strasbourg - LOW N 1.3; tam, w punkcie 3: Sieci i usługi łączności elektronicznej, ochrona prywatności oraz ochrona konsumentów). Dyskusja plenarna na temat pakietu dyrektyw odbędzie się najprawdopodobniej we wrześniu. Za kilka dni rozpoczynają się wakacje europarlamentarne.

Przy okazji przeczytaj również:

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

trochę offtopic

maniak713's picture

Unia nasza kochana nie tylko nam Internet ocenzuruje ale jeszcze rozda nasze dane osobowe: U.S. and Europe Near Agreement on Private Data.

Może to temat na artykuł? Jak się to ma do rzekomej troski o ochronę danych...

Przeniesienie ciężaru na "korupcję"

VaGla's picture

No i komentarze z prawa autorskiego przenoszą ciężar rozważań na "korupcję w procesie stanowienia prawa": Corruption overflow in the policy-making environment, to komentarz do prac nad pakietem dyrektyw, który ma dedykację, a mianowicie dedykację dla prof. Lesiga, w związku z jego zmianą postrzegania rozgrywki społecznej: Required Reading: the next 10 years.

A, że zaczęła się francuska prezydencja: Francja chce odciąć od sieci piratów w całej UE
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

MEPowie na wakacjach

Dwoje MEPów z IMCO, do których napisałem maila w sprawie poprawek pana Kamalla i Harboura nie odpowiedziało, może są już na wakacjach? Mail poszedł przed 7.07.

Wyników z głosowania, ani efektu pracy (tekstu z naniesionymi poprawkami) jeszcze nie widać na stronach Europarlamentu, ale przynajmniej wiadomo, że się tam ukażą.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>