Dyskusję o stanie polskiej kultury prowadzą spam-boty

Jest mi przykro patrzeć na opuszczoną dziś przez ludzi, a chętnie odwiedzaną przez spam-boty, stronę internetową Kongresu Kultury Polskiej. Tam, gdzie Narodowe Centrum Kultury przewidziało możliwość dyskusji o "wyszarpniętych" dokumentach stanowiących "Raport Hausnera", czyli o "Raporcie o stanie kultury", królują dziś próby pozycjonowania różnych zasobów sieciowych. Nie wiem, czy ktoś jeszcze czuje się odpowiedzialny za ten serwis, ale - skoro tak on dziś wygląda - może warto go po prostu zamknąć (por. Brytyjski rząd policzył koszty i zdecydował, że zamknie 3/4 rządowych serwisów internetowych).

O "Raporcie Hausnera" było swego czasu głośno, a to za sprawą redakcji witryny Indeks 73, która domagała się od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego udostępnienia treści reformy Hausnera w trybie ustawy o informacji publicznej. Pisano wówczas na stronie Indeks 73: Kiedy poznamy treść reformy Hausnera? A kilka chwil później w komentarzach ktoś umieścił linki do dokumentów, które "wyciekły" do serwisu Wrzuta.pl... Komentowałem to w tekście Raport Hausnera w sprawie kultury wyciekł do Sieci (o sprawie pisałem też w tekście Nic nie wiem o "utajnieniu" mojego opracowania).

Nieco później pod tekstem Krytyki Politycznej poinformowano o umieszczeniu na stronie Kongresu Kultury Polskiej opracowań oraz zaproszono do dyskusji. Dziś strona dyskusji wygląda tak:

Zrzut ekranu serwisu sygnowanego przez Narodowe Centrum Kultury

Zrzut ekranu serwisu sygnowanego przez Narodowe Centrum Kultury: Raporty o stanie kultury » Dyskusja na temat raportów, na którym widać kolejne spamerskie wpisy...

A może to tylko przez weekend, może tylko o 3 w nocy? Jeśli tak, i jeśli inne takie próby są wycinane przez bacznego moderatora, i jeśli żadnych innych dyskusji tam nie ma, to czy opłaca się zatrudniać kogoś tylko do usuwania tego, co spamboty tam umieszczają?

Swoją drogą przypomnę jeszcze wymianę korespondencji między Narodowym Centrum Kultury i Olgierdem Rudakiem, który odnotował to w tekście Skandal: NCK odmawia informacji o "raporcie Hausnera". Mam wrażenie, że Olgierd w końcu nie uzyskał odpowiedzi na swoje pytania?

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Nie uzyskał...

Olgierd's picture

... odpuścił, może i szkoda, ale nie mam zdrowia.

--
pozdrawiam serdecznie, Olgierd

Czujność VaGli jest zgodna z regulaminem forum

http://www.kongreskultury.pl/title,Wyjasnienie,pid,60,oid,31,cid,1000.html, notka datowana na 16 listopada 2010 roku.

--
[S.A.P.E.R.] Synthetic Android Programmed for Exploration and Repair

Tylko, że

VaGla's picture

Tylko, że ja się nie uważam za blogera.
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>