Orzeczenie w sprawie zatrzymanego blogera Charlesa LeBlanca

Zatrzymanie Charlesa LeBlancaPo sprawie Josha Wolfa oraz historii z tajemnicą dziennikarską blogerów przyszedł czas na sprawę Charlesa LeBlanca. W pewien sposób kanadyjski sąd uznał, że bloger jest dziennikarzem, a wszystko w kontekście zatrzymania go przez Policję w czasie demonstracji związanej z przygotowaniami do powołania Atlantica Initiative w czerwcu 2006 roku. W czasie zatrzymania LeBlanca krzyczał, że jest blogerem i robi zdjęcia, co jednak nie uchroniło go przed powaleniem na ziemię przez trzech funkcjonariuszy.

O sprawie pisze Edwin Bendyk powołując się na inne źródła, takie jak Scobleizer (a tam odesłanie do tekstu opublikowanego przez New York Times). LeBlanc od dwóch lat prowadzi swój blog pod adresem oldmaison.blogspot.com. LeBlanc mieszka w Fredericton (Nowy Brunszwik - prowincja Kanady), a żyje z zasiłku (social assistance)

W historii chodzi o to, że w czerwcu LeBlanc pojechał do Saint John, by opisać protesty przeciwko konferencji organizowanej przez izbę gospodarczą the Atlantic Provinces Chamber of Commerce wraz z izbą handlową the Saint John Board of Trade. Te zaś były organizatorami spotkania delegatów w sprawie powołania Atlantica Initiative - inicjatywy mającej na celu powiązanie gospodarcze pomiędzy północnymi rejonami USA a atlantycką Kanadą. Doszło do demonstracji (demonstrowało setki osób), protestujący przeszkodzili w spotkaniu, przyjechała Policja, doszło do zatrzymań (por. Business Without Boundaries. New initiative hopes to make Atlantic Canada an 'epi-centre' of international trade). Wśród zatrzymanych był właśnie Charles LeBlanc. Przy okazji okazało się, że policjanci są regularnymi czytelnikami bloga LeBlanca, gdyż monitorują go w poszukiwaniu informacji o protestach (LeBlanc publikuje na temat biedy, działań wielkich korporacji, protestuje przeciwko testowaniu na dzieciach Ritalinu (lek stosowany w leczeniu ADHD - zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi, Attention Deficit Hyperactivity Disorder), określając się mianem Political ADHD Activist).

Zatrzymano zatem LeBlanca wraz z innymi aktywistami uznając, że przeszkadzał w działaniach Policji. Sędzia William McCarroll przejrzał kasety video stacji CBC z przebiegu demonstracji (można screeny obejrzeć oczywiście w blogu blogera. Na nagraniu widać podobno jak LeBlanca robi zdjęcia, a po chwili już leży na ziemi, a na nim trzech funkcjonariuszy policji. Policja zignorowała zamaskowanego demonstranta stojącego zaraz za blogerem. Jak twierdził jeden z funkcjonariuszy składający zeznania: nie rozpoznał w blogerze dziennikarza: nie miał profesjonalnego aparatu fotograficznego i generalnie wyglądał zbyt niechlujnie jak na reportera. Sędzia zaś miał w czasie przesłuchania zreplikować, że przecież chyba policjanci musieli uznać blogera za pewnego rodzaju dziennikarza, skoro przed demonstracją korzystali z prowadzonego przez niego bloga, jako źródła informacji o planowanych działaniach jej uczestników.

Po obejrzeniu nagrania sędzia napisał swoje dwudziestostronicowe orzeczenie, a tam odniósł się do tego co widział. Po wyjaśnieniu tego, że LeBlanc jest blogerem ("jestem przekonany, że wielu, jeśli nie większość mieszkańców Saint John nie rozumie tego określenia"). Jego zdaniem tenże bloger nie robił niczego niestosownego w czasie zatrzymania. Zdaniem sędziego: po prostu zbierał materiał dziennikarski (robiąc zdjęcia i informacje do swojego bloga) jak inni dziennikarze. Policja nie przeszkadzała innym dziennikarzom w wykonywaniu ich pracy.

Sędzia w swoim orzeczeniu uznał również, że Policja bezprawnie usunęła ok. 200 zdjęć zgromadzonych w aparacie fotograficznym blogera.

Przeczytaj również wpisy w moim blogu: Czy wielopłaszczyznowa samorealizacja jest legalna? oraz Internetowe dziennikarstwo jest trendy!

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>