Niemieckie przepisy o retencji danych niezgodne z tamtejszą konstytucją

Niemiecki orzeł na tle matrixaPo tym, jak Rumuński Trybunał Konstytucyjny uznał, że tamtejsza ustawa o retencji danych jest niezgodna z konstytucją, a przepisy retencyjne podważył również Naczelny Sąd Administracyjny w Bułgarii, takie orzeczenie wydał dziś również niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny. O przygotowaniach do rozprawy pisałem w tekście Teraz Niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny przyjrzy się retencji danych. Tamtejsze przepisy pozwalające "zatrzymać" przez 6 miesięcy informacje na temat komunikacji elektronicznej obywateli (dane o telekomunikacyjnym ruchu) zakwestionowane zostały skargą konstytucyjną złożoną w imieniu 34,995 obywateli (skarga konstytucyjna tej skali nigdy wcześniej nie zdarzyła się w światowej historii). Dziś zapadło orzeczenie BVerfG, 1 BvR 256/08 vom 2.3.2010, Absatz-Nr. (1 - 345), w którym niemiecki Trybunał uznał, że przepisy ustawy retencyjnej (zmieniającej zarówno prawo telekomunikacyjne, jak i kodeks postępowania karnego) są niezgodna z art. 10 niemieckiej ustawy zasadniczej (ochrona tajemnicy komunikowania się). Trybunał oparł się na zasadach proporcjonalności, przejrzystości przepisów i ochrony prawnej. To bardzo ważny wyrok.

Zachęcam do lektury materiału źródłowego na stronach Federalnego Trybunału Konstytucyjnego (tam jest wyrok wraz z obszernym uzasadnieniem). Orzeczenie dotyczy ustawy, która - podobnie jak w Rumunii - dokonywać miała transpozycji Dyrektywy 2006/24/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 Marca 2006 r. (o pracach nad tą dyrektywą oraz o przepisach, które wprowadza się również w Polsce, a które uzasadnia się koniecznością dokonania takiej transpozycji, pisałem w dziale retencja danych niniejszego serwisu).

Niemiecki Trybunał uznał, że przepisy §§ 113a und 113b prawa telekomunikacyjnego (Telekommunikationsgesetzes) w brzmieniu, które tym przepisom nadała ustawa o retencji danych telekomunikacyjnych, wdrażająca przepisy Dyrektywy 2006/24/WE (Gesetz zur Neuregelung der Telekommunikationsüberwachung und anderer verdeckter Ermittlungsmaßnahmen sowie zur Umsetzung der Richtlinie 2006/24/EG (PDF)) są niezgodne z art. 10 ust. 1 Konstytucji i - wobec tego - tracą moc. Dodatkowo przepis § 100g ust. 1, zdanie pierwsze niemieckiego kodeksu postępowania karnego (Strafprozessordnung in der Fassung), w brzmieniu nadanym przez ustawę retencyjną, również narusza art. 10 ust. 1 niemieckiej konstytucji i traci moc. Trybunał uznał również, że przedsiębiorstwa telekomunikacyjne, które gromadziły i przekazywały władzom informacje o ruchu telekomunikacyjnym na podstawie zakwestionowanych przepisów, winny natychmiast te dane usunąć. Trybunał uznał, że tego typu dane nie mogą być więcej przekazywane władzom. Republika Federalna Niemiec została zobowiązana również do zwrotu skarżącym kosztów procesu oraz innych koniecznych wydatków poniesionych w związku z nim.

Sentencja orzeczenia:

1. Die §§ 113a und 113b des Telekommunikationsgesetzes in der Fassung des Artikel 2 Nummer 6 des Gesetzes zur Neuregelung der Telekommunikationsüberwachung und anderer verdeckter Ermittlungsmaßnahmen sowie zur Umsetzung der Richtlinie 2006/24/EG vom 21. Dezember 2007 (Bundesgesetzblatt Teil I Seite 3198) verstoßen gegen Artikel 10 Absatz 1 des Grundgesetzes und sind nichtig.

2. § 100g Absatz 1 Satz 1 der Strafprozessordnung in der Fassung des Artikel 1 Nummer 11 des Gesetzes zur Neuregelung der Telekommunikationsüberwachung und anderer verdeckter Ermittlungsmaßnahmen sowie zur Umsetzung der Richtlinie 2006/24/EG vom 21. Dezember 2007 (Bundesgesetzblatt Teil I Seite 3198) verstößt, soweit danach Verkehrsdaten nach § 113a des Telekommunikationsgesetzes erhoben werden dürfen, gegen Artikel 10 Absatz 1 des Grundgesetzes und ist insoweit nichtig.

3. Die aufgrund der einstweiligen Anordnung vom 11. März 2008 im Verfahren 1 BvR 256/08 (Bundesgesetzblatt Teil I Seite 659), wiederholt und erweitert mit Beschluss vom 28. Oktober 2008 (Bundesgesetzblatt Teil I Seite 2239), zuletzt wiederholt mit Beschluss vom 15. Oktober 2009 (Bundesgesetzblatt Teil I Seite 3704), von Anbietern öffentlich zugänglicher Telekommunikationsdienste im Rahmen von behördlichen Auskunftsersuchen erhobenen, aber einstweilen nicht nach § 113b Satz 1 Halbsatz 1 des Telekommunikationsgesetzes an die ersuchenden Behörden übermittelten, sondern gespeicherten Telekommunikationsverkehrsdaten sind unverzüglich zu löschen. Sie dürfen nicht an die ersuchenden Stellen übermittelt werden.

4. Die Bundesrepublik Deutschland hat den Beschwerdeführern ihre notwendigen Auslagen aus den Verfassungsbeschwerdeverfahren zu erstatten.

PS
Przydałoby się przetłumaczyć całe uzasadnienie tego wyroku i trzeba by to zrobić rzetelnie. Ktoś chętny?

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Treść zakwestionowanych przepisów i media coverage

VaGla's picture

Saper na stronach ISOC Polska przywołuje treść zakwestionowanych orzeczeniem Federalnego Trybunału Konstytucyjnego przepisów.

Rozstrzygnięcie zostało ogłoszono dziś o godzinie 10:00. Zaczynają się pierwsze doniesienia angielskojęzyczne: German high court: Telecom data cannot be retained

--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

I jeszcze

VaGla's picture

Na liście "Rejestr" Jozef Halbersztadt dodał jeszcze:

Warunki jakie postawił Trybunał dla zaakceptowania Retencji Danych:

  • górny limit przetrzymywania danych 6 miesięcy,
  • niezbędny ograniczony i jasny katalog ciężkich przestępstw w związku z którymi dane są udostępniane,
  • całkowity brak dostępu do danych specjalnych grup zawodowych (prawników, duchownych, lekarzy itp.)
  • bardzo wysoki standard zabezpieczenia zatrzymywanych danych,
  • osoby, których dane są przedmiotem zainteresowania, zostaną o tym poinformowane.

W następstwie dzisiejszego wyroku Grupa Robocza ds Retencji Danych występuje z następującymi postulatami:

1. Rząd federalny, minister sprawiedliwości, parlament muszą teraz współpracować z odpowiednimi organami innych państw członkowskich, gdzie opinie kształtują się podobnie by doprowadzić do uchylenia niepotrzebnej i szkodliwej dyrektywy UE o retencji.

2. Rząd federalny nie powinien się godzić na nowe prowadzone w imię bezpieczeństwa gromadzenie informacji o obywatelach niepodejrzewanych o żadne wykroczenia, takie jak baza danych o podróżach lotniczych w UE. Uruchomione w przeszłości wielkie bazy danych, takie jak rejestracja użytkowania internetu przez Federalne Biuro Bezpieczeństwa Informatycznego, system informacji o zatrudnieniu ELENA powinny zostać zamknięte.

3. Obywatelom powinno być dane prawo bezpośredniego wnoszenia skarg o naruszanie praw zasadniczych przez prawodawstwo UE do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

4. Wszelkie obowiązujące "środki bezpieczeństwa" powinny zostać zweryfikowane przez niezależny organ, który przebadałaby je pod kątem zgodności z prawami zasadniczymi, biorąc pod uwagę ich skuteczność, koszty, szkodliwe skutki uboczne i możliwe alternatywy.

Ta "Grupa robocza", o której pisze Józef, to organizacja Arbeitskreis Vorratsdatenspeicherung, która animowała skargę konstytucyjną w imieniu tej masy obywateli.
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

Rzeczywiście ważny wyrok

Tak sobie myślę, że głos niemieckiego TK będzie trudniejszy do zignorowania (tak w Polsce jak i na poziomie UE) niż wyroki TK w Rumunii czy NSA w Bułgarii. Ciekawe czy rząd niemiecki, chcąc działać zgodnie z dzisiejszym orzeczeniem, podejmie jakieś działania na forum europejskim w sprawie wspomnianej dyrektywy.

O ile dobrze pamiętam, niemiecki Trybunał w sprawie Solange II uznał, że dopóki prawo wspólnotowe gwarantuje ochronę praw podstawowych na poziomie równym ochronie krajowej, dopóty Trybunał nie będzie wykonywać swoich kompetencji w odniesieniu do dopuszczalności stosowania prawa europejskiego. Ciekawe zatem czy Dyrektywę 2006/24/WE można implementować do prawa krajowego w sposób, który zdaniem sądów/trybunałów konstytucyjnych nie narusza praw podstawowych. Póki co mamy wyroki 2 trybunałów (Rumunia i Niemcy) i NSA (Bułgaria), które stwierdzają że to się nie udało. Pytanie brzmi czy rządy krajowe (w tym niemiecki i rumuński) będą podejmowały dalsze próby implementacji, kierując się wytycznymi swoich trybunałów czy też podniosą na forum europejskim kwestię zgodności z prawem Dyrektywy 2006/24/WE, o co postuluje Grupa Robocza ds Retencji Danych.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>