Zasady odpowiedzialności estońskiego usługodawcy przed Trybunałem Praw Człowieka

W Europejskim Trybunale Praw Człowieka toczy się sprawa właściciela estońskiego serwisu internetowego Delfi, który złożył skargę (nr 64569/09) twierdząc, że doszło do naruszenia art. 10 Konwencji. Sprawa jest interesująca m.in. dlatego, że skarżącym jest spółka (warto pamiętać, że również osoby prowadzące działalność gospodarczą, czyli tzw. biznes, mogą być beneficjentami systemu ochrony człowieka i systemu ochrony praw obywatelskich), a jednocześnie w sprawie tej chodzi o granice odpowiedzialności podmiotu prowadzącego serwis internetowy za komentarze opublikowane tam przez użytkowników takiego serwisu. Helsińska Fundacja Praw Człowieka występuje w tej sprawie w charakterze amicus curiae, czyli w charakterze "przyjaciela sądu".

I właśnie na stronach Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka można zapoznać się z opisem stanu faktycznego, ustalonego w tej sprawie: ETPCz: Odpowiedzialność za komentarze na stronie internetowej – komunikacja sprawy estońskiego portalu Delfi.

Warto jeszcze odnotować, że przed sądami krajowymi ta sprawa rozpoczęła się w kwietniu 2006 roku (wówczas złożono pozew związany z materiałami opublikowanymi w serwisie (portalu?) Delfi w styczniu 2006 roku). Przebieg procesu przed sądami krajowymi można zarysować wyznaczając punkty: oddalenia powództwa przeciwko Delfi przez sąd pierwszej instancji, uznania apelacji powoda, czyli członka rady nadzorczej spółki SLK, która zajmuje się publicznym transportem, a której to spółki dotyczył komentowany następnie w Delfi artykuł. Następnie raz jeszcze wyrokował sąd pierwszej instancji (na korzyść powoda), a następnie (również na korzyść powoda) sąd apelacji. 10 czerwca 2009 r. estoński Sąd Najwyższy oddalił apelację skarżącej spółki, wydawcy serwisu.

11 lutego Europejski Trybunał Praw Człowieka zwrócił się do rządu Estonii z prośbą o wyjaśnienia. Czy doszło do naruszenia art. 10 Konwencji, gdy prawo Estonii interpretowane jest tak, że stosuje się je uznając konieczność wprowadzenia w serwisach internetowych skutecznego, tj. m.in. szybkiego, mechanizmu reagowania w przypadku naruszeń?

Polska ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną przewiduje w art. 15 (wytłuszczenie moje):

Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych, o których mowa w art. 12-14.

Obecnie trwają w MSWiA prace na temat nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a w ramach tych prac toczy się środowiskowa dyskusja na temat istniejących już w polskim systemie prawnym (m.in. art. 14 uśude) zasad związanych z procedurą notice and takedown. Ewentualny wyrok w sprawie Delfi może być interesującą lekturą dla badaczy tego zagadnienia.

Przeczytaj również:

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>