Reporterzy bez granic wirtualnie protestują przeciwko cenzurze

Organizacja Reporterzy bez granic rozpoczęła "wirtualną manifestację" przeciwko niektórym krajom i przeciwko globalnym przedsiębiorstwom wspierającym blokowanie (czy też cenzurowanie) treści publikowanych w internecie. Przy okazji podsumowania niedawnego Internet Governance Forum (por. Dynamiczne koalicje zarządzania internetem, czyli IGF 2006) przywoływałem wymianę zdań między dziennikarzem BBC a chińskim dyplomatą. Zdaniem tego ostatniego nie ma żadnej cenzury internetu w Chinach. Zdaniem pierwszego - jest przeciwnie. Reporterzy bez granic mają na ten temat wyrobione zdanie.

W tekście 24 hours against Internet censorship launched, list of the 13 Internet enemies in 2006 published wyjaśniono o co chodzi organizatorom. Generalnie chodzi o to, że Reporterzy bez Granic opublikowali doroczny raport na temat cenzury internetu. Z listy opublikowanej wcześniej zniknęły trzy kraje: Libia, Malediwy oraz Nepal. Dodano Egipt, ze względu na aresztowania blogerów. Na liście "wrogów" znajdują się: Białoruś, Birma, Chiny, Kuba, Egipt, Iran, Północna Korea, Arabia Saudyjska, Syria, Tunezja, Turkmenistan, Uzbekistan, a także Wietnam.

Dopełnieniem raportu jest internetowa kampania na rzecz wolności słowa. Interanauci mogą za pomocą strony internetowej (apletu) nagrać swoje własne przesłanie (dźwiękowe), które adresowane jest do współzałożyciela Yahoo, Jerry'ego Yanga. Dlaczego Yahoo? Organizatorzy odpowiadają: ich zdaniem to właśnie przedsiębiorstwo było pierwszym, które zdecydowało się wesprzeć władze chińskie w procesie cenzury internetu. Jak piszą organizatorzy akcji - Yahoo przez lata współpracuje z chińskimi organami ścigania, efektem czego były aresztowania oraz skazania dysydentów oraz niezależnych dziennikarzy. Wskazują przykład dziennikarza Shi Tao, którego skazano na 10 lat pozbawienia wolności w oparciu o informacje pochodzące z Yahoo (udostępniono treść elektronicznych listów). Więcej na temat tego, co reporterzy bez Granic zarzucają Yahoo w tekście Shame on Yahoo!.

Internet Black Holes

Reporterzy bez granic uruchomili interaktywną mapę "internetowych czarnych dziur". Kliknięcie na mapę oznacza głos przeciwko cenzurowaniu internetu.

24 godzinna demonstracja ma polegać na 3 krokach: 1. kliknięcie na mapę "czarnych dziur" internetu w proteście przeciwko jego cenzurowaniu, 2. nagranie wiadomości dla współzałożyciela Yahoo, 3. założenie specjalnego bloga w ramach płatnego narzędzia rsfblog (blogi te są pozbawione jakichkolwiek reklam, a opłaty za hosting mają zasilić konto organizacji i być wykorzystane do walki o wolność słowa w internecie).

Na podobne tematy czytaj również:

Komentarze i doniesienia na podobny temat gromadzę w działach wolność słowa oraz prawa człowieka.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>