O jurysdykcji i czy będziemy się upierać...

"Siedziba Wikileaks mieści się w Szwecji, więc jest problem jurysdykcji. Myślę jednak, że w sytuacji, gdy informacje przekazuje się dziś błyskawicznie przez internet, kwestię jurysdykcji można rozwiązać. Ochrona Wikileaks z tego tytułu tylko dlatego, że organizacja mieści się w Szwecji, jest wątpliwa, gdyż działają oni przecież na skalę globalną. W epoce elektronicznego przekazu trudno dziś się upierać przy fizycznej lokalizacji jako podstawie jurysdykcji"

- Daniel Gallington, były radca prawny ministerstwa sprawiedliwości USA i ekspert Potomac Institute for Policy Studies, cytowany w tekście "WikiLeaks należy uznać za grupę terrorystyczną i ukarać".

Cytatów związanych z WikiLeaks jest w ostatnich dniach więcej. Na przykład na temat twórcy tego serwisu był uprzejmy wypowiedzieć się minister Radosław Sikorski (wypowiedź padła w "Kropce nad i", a poniżej cytowana jest za serwisem Gazeta.pl i tekstem Sikorski ostro o Assange'u: "Ogranicza wolność słowa", "będzie ciągnął ten spektakl"):

Mamy już Orwella do kwadratu. Za chwile trudno będzie prowadzić jakąkolwiek rozmowę z sojusznikami. I proszę zauważyć, że to nie dotyczy krajów dyktatorskich. Jakoś panowie z WikiLeaks nie dotarli do tajemnic Korei Północnej czy Iranu, a jakby dotarli to założę się, że by nie opublikowali, bo wiemy co by się im przydarzyło. To jest cios w wolny świat i w świat społeczeństw otwartych, uważających wolność słowa za wartość nadrzędną. To jest cios w wolność słowa

Na temat WikiLeaks wypowiedział się też Dan Bull (por. Prace nad ACTA stymulują twórczość...). Tutaj zaś mogę przywołać po prostu klip pt. WikiLeaks and the Need for Free Speech:


Podobne materiały gromadzę w dziale cytaty niniejszego serwisu.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

A jak nam ktoś będzie bruździł to się go zniknie

Widzę że powoli zaczynają opadać zasłonki i wracamy do starego dobrego despotyzmu burząc złudzenie legislatorów i prawników, że prawo jeszcze obowiązuje. Assange miesza? To go USA zbombardują (z pomocą Izraela, który ma dużo większe doświadczenie w likwidowaniu osób w ich ocenie niebezpiecznych).
Jest coś perwersyjnie pociągającego w tego typu podejściu, zastosować można je także w innych dziedzinach, na przykład dlaczego nie wprowadzić w Polsce VATu 30%? Że Unia nie pozwala? A co Unia może zrobić? Zbombardować nas? Karę dostaniemy, to się podniesie VAT na 35%, i będzie z czego karę zapłacić.
A na taki serwis vagla.pl wchodzi dużo ludzi i czytają o ACTA. W sumie wiadomo kto robi zamęt, więc pojawić się może pokusa, żeby jego autora "zniknąć", albo całkiem oficjalnie zastrzelić (w Rosji akurat to się dzieje). I jak w "Misiu" odpowiedzieć - "Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi?".
Atak na niezależność państwa trzeciego pokazuje jak bardzo władza potrafi być arogancka. W tym wypadku nie można pozwolić sobie wmówić, że "arogancka" znaczy "stanowcza".

Zalozyciel Wikileaks

Zalozyciel Wikileaks zniknal:
http://wyborcza.pl/1,75248,8748848,Gdzie_zniknal_zalozyciel_Wikileaks.html

Prawa należne jednostceteraz przysługują instytucjom państwowym?

Wczoraj w Wiadomościach słyszałem, że wyciek od WikiLeaks to „zamach na prywatność” (instytucji państwowych)… teraz ktoś mówi o „wolności słowa” w tym kontekście.
Nie pokoi mnie ten trend przypisywania praw należnych jednostce instytucjom państwowym. Jednostka jest z natury słabsza od państwa, dlatego, między innymi, powstało coś takiego jak „prawa człowieka”, żeby jakoś tę jednostkę chronić przed silniejszym. Podobnie jest z wolnością słowa i prawem do prywatności. Jeśli uznamy, że silniejszemu należy się taka sama ochrona, to co zostanie?
Oczywiście, że są pewne informacje które powinny zostać niejawne i które państwo powinno chronić, ale nie znaczy to że nie może być rozliczane ze wszystkiego. No i sytuacje wyjątkowe powinny zostać wyjątkowymi.

Jurysdykcja US

Szczerze polecam lekturę treści orzeczenia w sprawie Euromarket Designs, Inc. v. Crate & Barrel Ltd., 96 F. Supp. 2d 824 (N.D. Ill. 2000). Dla leniwych -> krótkie streszczenie sprawy.

Wikileaks upada

Zapewne Szwecja i tak mogłaby zamknąć Wikileaks ale ja mam osobiste wrażenie, że ten portal i tak pada. Ostatnie doniesienia były marne, nie wywołały burzy na wielką skalę. Ci się teraz z nowu próbują ratować obiecując przeciek na wielką skalę. No jak tak będą ciągle zapowiadać to się znudzą światu. Słabo to rozgrywają.

Wikileaks z tego co się orientuję powoli padało, może to wszystko to próba odbicia się od dna.

Co do Szwecji, wystarczą odpowiednie umowy polityczne, jedni drugim coś obiecają i haka na Wikileaks znajdą, aby ich zamknąć. Pytanie czy muszą, nowe doniesienia jakie zapowiadają już nie będą wywoływać takiego zainteresowania jak to co obecnie zapowiadali. Jak się okażą klapą, to Wikileaks się niestety zbłaźni, a to będzie gwóźdź do samozniszczenia.

Radek ma rację - mamy

Radek ma rację - mamy świat Orwellowski, jego Wielki Brat to USA.
Jeżeli demokracje "wolnego świata" mają różnić się od totalitaryzmów tylko nazwą - coż to za demokracje. Ktoś musi patrzeć na ręce, dziennikarze już to sobie darowali - więc jest Wikileaks.

Apropos

Jakoś panowie z WikiLeaks nie dotarli do tajemnic Korei Północnej czy Iranu, a jakby dotarli to założę się, że by nie opublikowali, bo wiemy co by się im przydarzyło

Nie wiemy, Radku. (Zapomniał dodać Iranu i Rosji.)
Przykład USA pokazuje, iż dekokracja jest wstanie eliminować swoich przeciwników poprzez zabójstwa.
Nawet dzisiaj, siły specjalne USA działają w kilkudziesięciu krajach świata "eliminując terrorystów". Pewnie bez sądu... A kto zadecydował, że to terroryści... Ale to wszystko w imię wolności i demokracji...

http://www.tomdispatch.com/post/1984/chalmers_johnson_on_the_cia_and_a_blowback_world

Johnson zmarł jakieś dwa tygodnie temu. Tutaj jest z nim wywiad chyba z 2008:
http://vimeo.com/9984373

Jeszcze jedno. Co Radek robi w pracy !!! Czy on przypadkiem nie dał roboty córce kumpla?? Czy coś takiego...

Kolejna garść cytatów na temat Wikileaks

VaGla's picture

Kolejna garść cytatów

Publikacja tych dokumentów nie służy dobru publicznemu. Nie ma nic odważnego ani godnego pochwały w sabotowaniu amerykańskiej polityki zagranicznej.

- Hillary Clinton, sekretarz stanu USA (Clinton potępia przeciek na WikiLeaks: "To atak")

Wzywam Hillary Clinton, aby WikiLeaks uznać za zagraniczną organizację terrorystyczną. Jest dla mnie jasne, że ta organizacja jest zagrożeniem dla Ameryki.

- Peter King, amerykański, republikański kongresmen ("WikiLeaks należy uznać za grupę terrorystyczną i ukarać")

Problemem jest to, że Amerykanie nie potrafili zabezpieczyć swoich tajnych materiałów przed tego typu wyciekiem i to na pewno jest problem poważny. Z punktu widzenia sojuszników takich jak Polska, chcielibyśmy mieć pewność, że to, co należy do sfery bezpieczeństwa, tajności jest na najwyższym poziomie.

- Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów RP (za PAP via wyborcza.pl, Donald Tusk o przeciekach z Wikileaks)

Wspólnota międzynarodowa - ta prawdziwa, która chce poprawić świat, a nie zniszczyć go, jak chce tego WikiLeaks - musi zgodnie zareagować nie komentując, nie wycofując się z metod dyplomacji, nie popadając w kryzys nieufności, który - gdyby stał się kryzysem wzajemnym - mógłby zablokować fundamentalną współpracę na rzecz rozwiązania kryzysów, które są na świecie.

- Franco Frattini, minister spraw zagranicznych Włoch (za PAP via Wirtualna Polska, "WikiLeaks chce zniszczyć świat")

Mamy do czynienia z taką logiką niszczycielską. Jeżeli jakieś inne mocarstwo chce zaszkodzić np. Ameryce, to to się mieści w kategoriach pewnej gry, którą znamy. Możemy ją potępiać, możemy stawiać na tego, czy innego, ale to się da jakoś zrozumieć. A tutaj on [Julian Assange, dopisek mój, VaGla] prowadzi jakąś wojnę, której cele są zupełnie niezrozumiałe.

- Janusz Reiter, prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych w Warszawie, były ambasador Polski w USA i Niemczech (Rozmowy Agnieszki Kublik. Janusz Reiter: Julian Assange, właściciel WikiLeaks, upokorzył Amerykę)

Imperium amerykańskie zostało obnażone. Clinton powinna ustąpić. To minimum, które może Pani zrobić: ustąpić. Podobnie jak inni przestępcy pracujący w Departamencie Stanu.

- Hugo Chavez, Prezydent Wenezueli (Afera Wikileaks: Chavez wzywa Clinton do dymisji)

Opowiadamy się o wiele bardziej za wolnością słowa niż za wykorzystywaniem bezpieczeństwa narodowego jako pretekstu, by informacji nie podawać

- Salil Shetty, sekretarz generalny Amnesty International (za TVN24.pl, "Wikileaks stawia pytania całemu światu")
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

Zatrważające jest

Zatrważające jest gwałcenie języka w tych wypowiedziach.

Assagne terrorystą? Według jakiej definicji terroryzmu, bardzo chciałbym wiedzieć... Publikacja tajnych materiałów rządowych ciosem w wolność słowa? Faktycznie Orwell, pan Sikorski wyraźnie marnuje się w MON, dużo lepiej odnalazłby się w Ministerstwie Prawdy.

Kiedy pod dziwnymi zarzutami zamykany jest Chiński blogger czy intelektualista za wzmiankę o Tiananmen mamy do czynienia z cenzurą i dławieniem wolności słowa. Podobnie, kiedy zamykane są gazety w Rosji czy na Białorusi.

Nie wiem, czy Wikileaks postąpiło dobrze publikując te materiały. Ale jestem pewien, że ataki DDoS na ich serwisy, dość wątpliwe - zważywszy sytuację - oskarżenie o gwałt (i list gończy Interpolu), wyłączenie serwisów przez Amazon pod naciskiem rządu USA - to wszystko z demokracją nie ma nic wspólnego.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>