Spór o nowoczesną Polskę

Piotr Waglowski w trakcie audycji w radiu TOK FMJakiś czas temu zaproszono mnie do udziału w kolejnej audycji radiowej, która miała się odbyć na antenie TOK FM. Mieliśmy mówić o opłatach od nośników i urządzeń reprograficznych. W międzyczasie pojawiły się pewne istotne okoliczności, które wywarły wpływ na kształt audycji (por. Oświadczenie Fundacji Nowoczesna Polska w sprawie ostatniej inicjatywy posła Janusza Palikota plus osobisty komentarz). W efekcie nagranie z wczorajszej audycji zatytułowałem "Spór o nowoczesną Polskę". Nagranie niniejszym udostępniam. W ten sposób w sporze o nowoczesną Polskę będzie mogło uczestniczyć więcej osób.

W czasie audycji odniosłem wrażenie, że jej prowadzący - Cezary Łasiczka - wydawał się rozczarowany sposobem, w jaki postępowaliśmy w sprawie wniosku skierowanego do Pana Premiera w sprawie ACTA (chodzi o ten wniosek, na który w efekcie odpowiadało nam Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego; por. Konstytucyjność "wtórnego prawa wspólnotowego" na przykładzie dostępu do informacji publicznej). Sprawiał wrażenie, jakby oczekiwał, że należało wówczas pójść nieco ostrzej. Dla mnie raczej istotna jest "praca u podstaw", sądzę, że należy "robić swoje", ale może rzeczywiście gra na "litygacje strategiczne" jest pewnym pomysłem? Wolałbym - rzecz jasna - aby stosowne, powołane do tego instytucje po prostu wypełniały przypisane im role. Wolałbym, aby było "normalnie", "spokojnie", nawet "nudno", aby można było zajmować się pracą, hobby, odpoczynkiem, rodziną - wedle uznania i przyjętych priorytetów. Społeczeństwo obywatelskie samo się jednak nie zbuduje i jeśli w jego budowę nie zaangażuje się więcej osób, to nadal pewne, istotne społecznie kwestie będą pulsowały jedynie w rytm komunikatów public relations, wydawanych przez różnych animatorów... Z drugiej strony mogę się mylić zarówno co do tego, że się samo nie zbuduje, jak również w kwestii jego potrzeby.

Ehhh... Strasznie ciężko jest w sposób uczciwy wobec czytelników napisać tak notatkę wprowadzającą do nagrania, by do końca nie było wiadomo, o czym w istocie była audycja. Napisać notatkę w taki sposób, by nie było wiadomo, na jaki ona sama jest właściwie temat, nie jest znów wcale tak trudno - wielu czyta i nie rozumie tekstów ocierających się choć trochę o prawo. Jeśli dodatkowo będzie zbudowana ze zdań wielokrotnie złożonych, będzie wypełniona masą zbędnych dookreślników, jeśli będzie emanacją dygresyjnej natury... To właśnie element tego rozwarstwienia, które ostatnio - mam takie wrażenie - stało się też moim udziałem, a to za sprawą niezrozumiałego dla mnie trafienia na klip Magibon (proszono mnie już, bym wyraźniej ostrzegał, więc ostrzegam przed oglądaniem: Japanese Webcam Girl). Jeśli wpływający na kształt państwa politycy, a właściwie zabiegający o możliwość wpływania na ten kształt, czują się stając wobec problemów społeczeństwa tak, jak ja się poczułem wobec klipu tej nastolatki(?), to musi to być rzeczywiście dość smutna sytuacja. Z większym spokojem dumałem nad dostrzeżonym fenomenem po przeczytaniu tekstu Jacka Dukaja (podsuniętego mi przez Mirosława Barszcza): Za długie, nie przeczytam...

Zatem: o czym była audycja w TOK FM? Wydaje mi się, że była właśnie na temat pewnego sporu o nowoczesną Polskę. Poglądów na temat tego, jak ją zbudować, może być pewnie wiele. Inny pogląd będzie miał lekarz, inny zaś pacjent, a mnie fascynują (słowo kluczowe w kontekście audycji) prawne aspekty obiegu informacji...


Nagranie audycji radia TOK FM pt. "W sieci Sieci" zostało opublikowane w serwisie Vimeo: Spór o nowoczesną Polskę. Audycję prowadził Cezary Łasiczka. Na obejrzenie/wysłuchanie audycji należy przeznaczyć 50 minut.

W przyszłą środę w "sieci Sieci" ma być Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, dr Wojciech Wiewiórowski, ale chyba nie będzie miał ze sobą własnej kamerki. Jeśli ktoś akurat nie trafi na audycję, to może będzie ją mógł znaleźć na stronie TOK FM.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Jacek Mail

Wychodzę z założenia, że jeśli na coś nie mam wpływu to szkoda na to tracić czas na myślenie. To samo tyczy się tej audycji, porozmawiali sobie Panowie i nic się nie wydarzyło, poza tym, że radio miało wypełnioną dziurę między reklamami. Jeśli coś się chcę popchnąć to nie wystarczy audycja w radiu tylko cała strategia i chęć podjęcia wysiłku do zmiany. Wiąże się to z mobilizacją większej ilości osób, które będą wspierać naszą inicjatywę.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>