Poszepczmy o marketingu na Mediafun Tropi

Wybieram się do Krakowa. Wybieram się do Krakowa w związku z zaproszeniem Maćka Budzicha (autora "bloga" Mediafun), który postanowił przyjrzeć się praktykom tzw. "marketingu szeptanego" i organizuje konferencję. Wydaje się, że pomysł Maćka wywołał już "w branży" pewne poruszenie. Być może również za sprawą pomysłu, aby na konferencję zaprosić przedstawicieli Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (jest delegatura UOKiK w Krakowie) oraz rzeczników praw konsumenta. Jeśli będą mieli ochotę, to się na konferencji pojawią, gdyż wstęp będzie wolny dla każdego (chociaż - z przyczyn organizacyjnych - wymagane będzie zaklepanie sobie miejsca za pośrednictwem rejestracji). Mnie przypadnie w udziale opowiedzenie zgromadzonym o swoim poglądzie na prawne aspekty dotyczące obserwowanych w Sieci aktywności (być może nawet pokażę kilka z setek komentarzy, których nie przepuściłem przez moderację).

Zaproszenie na konferencję Maciek opublikował pod tytułem Taki mamy marketing szeptany, że nawet szeptem wstyd o nim mówić, aczkolwiek sam organizator nie jest pewny jeszcze miejsca konferencji w 100%. Na razie wszystko wskazuje na to, że krakowska edycja odbędzie się 25 marca. Po niej zaś ma się odbyć również edycja warszawska (a to 27 marca). W ten sposób Maciej Budzich uruchamia swój nowy projekt pt. "Mediafun Tropi". Zapowiada się ciekawie.

W podlinkowanym tekście Maciek pisze m.in.:

Niestety dzisiejszy wizerunek pojęcia „marketing szeptany” kojarzy się bardzo niedobrze. Albo, w łagodnej wersji, z płaceniem ludziom za opowiadanie swoim znajomym o rekomendowanych produktach, albo w najgorszym przypadku, z podszywaniem się pod zwykłych użytkowników, zakładaniem fałszywych kont i wpisywaniem fałszywych opinii. Po prostu, jak to sama branża określa „napierdalaniem na forach” lub obklejaniem wszystkich for.

Niestety, ten wizerunek stworzyła sobie na własne życzenie sama branża reklamowa. Doprowadzając do „idealnej” sytuacji, w której każdej ze stron zależy na ukryciu prawdy – podobnie ma się to w przypadku korupcji:
- klienci nie lubią się chwalić, że korzystają z metod „marketingu szeptanego”, bo trochę wstyd (?);
- agencje przyjmują te zlecenie i albo wykonują je pod własnym szyldem albo wynajmują „firmy krzaki” lub studentów do wpisywania komentarzy. Stawki jakie obowiązują na rynku rozciągają się od 0,10 zł do 1 zł za komentarz (w zależności od jakości, ilości, wieku i potrzeb „szemraczy”).

Na konferencji mają być obecni przedstawiciele najlepszych, najprężniejszych, najbardziej renomowanych firm z branż Public Relations, reklamowej i marketingowej.

Co ja mam z tym wspólnego? W sumie niewiele, ale niektóre firmy nie zatroszczyły się o przeszkolenie swoich "stażystów", aby pomijali ten serwis w realizowanych na zlecenie swoich mocodawców "kampaniach szeptanych", przysparzając mi tym samym nieco więcej pracy w procesie moderacji komentarzy (abyście Państwo mieli szanse spotykać w tym serwisie interesujące merytorycznie dyskusje, nie zaś 30 komentarzy na temat wyższości jednego rodzaju klimatyzatora nad innym - pod każdym z tekstów tu opublikowanych). Ale ja nie jestem pamiętliwy.

Na wszelki wypadek warto odnotować jeszcze oświadczenie Zarządów Związku Firm Public Relations oraz Polskiego Stowarzyszenia Public Relations, które "odnosząc się do niektórych nieetycznych działań polegających na fałszowaniu wypowiedzi na forach internetowych" (to już po tym, gdy pojawiła się pierwsza zapowiedź konferencji) oświadczyły, co następuje:

Public relations polegają na budowaniu dialogu organizacji z otoczeniem w oparciu o prawdę. Działania wykorzystujące kłamstwa lub oszustwa nie są działaniami PR, nigdy nimi nie były i powinny być przez wszystkich traktowane jako naganne. Podmioty, które oferują takie działania, fałszując tym samym rzeczywistość są nieetyczne, działają na własną niekorzyść, niszcząc wiarygodność swoją oraz reprezentowanych przez siebie klientów. Zarządy Związku Firm Public Relations oraz Polskiego Stowarzyszenia Public Relations uznają podobne praktyki za naganne. Sprawa zostanie również skierowana do Rady Etyki Public Relations z prośbą o zajęcie oficjalnego stanowiska.

PS
Można zostawiać jasne sygnały na temat polityki tego serwisu, ale to ludzi najwyraźniej nie przekonuje. Poza "szeptankami" chyba jeszcze warto zrobić konferencję na temat SEO i innych praktyk z pogranicza prowokacji i szeptania... Panie Noni (ja wiem, że to taki owoc i słowo kluczowe w Google, na które idą spore pieniądze, by się z nim związać), jeśli chce Pan reklamować swój sklep Vikon (vel. Wikon; a wraz ze "sklepem" reklamować takie hasła jak "suplementy diety, zdrowie, odchudzanie, dieta, witaminy, odporność, grzybica, pasożyty, bakterie, cukrzyca, grypa, oczyszczanie, odtruwanie, medycyna naturalna, płaski brzuch, zdrowe odżywianie, naturalne kosmetyki, trawienie", etc.), to może Pan wykupić tu reklamę. Myślę, że czytelnicy się ucieszą.

screen komentarza w moderacji

Kolejny komentarz, który nie przejdzie w moderacji. Tym razem ktoś postanowił zostawić link do swojego sklepu z "multiwitaminami". To już nie pierwszy raz... Ale ja nie jestem pamiętliwy.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

aaaby uczestniczyć w konferecji...

rejestracja (bezpłatna) na konferencje właśnie ruszyła
http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/03/20/zapraszam-na-konferencje-o-marketingu-szeptanym-%e2%80%9etaka-konferencja-rze-muwie-womm%e2%80%9d/

z przyczyn technicznych konferencja odbędzie się tylko w Warszawie (a nie jak wcześniej zapowiadałem również w Krakowie). Ale zapewniam że będzie ciekawie i gorąco...

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>