Czyszczenie terminologii w podkomisji, a więc niedostępne

Jak wiadomo - w Sejmie trwają prace nad Rządowym projektem ustawy o zmianie ustaw w celu ujednolicenia terminologii informatycznej. Projekt trafił do Sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, ale tylko po to, by mogła powstać podkomisja. Podkomisja pracuje. Projekt - wedle stanowiska rządowego - ma bardzo "porządkowy" charakter. Sprawę skierowano do podkomisji nadzwyczajnej i tam trwają dalsze prace nad rozpatrywaniem kolejnych poprawek. Prac tych śledzić na stronie Sejmu RP nie można, gdyż stenogramów z posiedzenia podkomisji nie ujawnia się opinii publicznej na stronach Sejmu.

Jawne (dostępne) prace nad ustawą można śledzić na stronie Sejmu RP. Jest też stenogram z posiedzenia Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, która rozpatrzyła rządowy projekt (druk nr 242). Przewodniczący poseł Marek Biernacki zaproponował powołanie podkomisji i projekt został do niej przekazany. W ten sposób prac nad projektem nie będzie można już dalej śledzić na etapie prac podkomisji, z powodów, które wspomniałem we wstępie. To nie jest tak, że brak możliwości śledzenia dotyczy tylko tego projektu. Dotyczy wszelkich prac wszelkich podkomisji (por. Plebejusze a dostęp do informacji o działalności organów władzy publicznej).

W każdym razie - do podkomisji zgłoszono następujących posłów:

  • W imieniu Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej trzy osoby: posła Aleksandra Skorupę, posła Grzegorza Raniewicza i posła Piotra Van der Coghena.
  • W imieniu Klubu Parlamentarnego Lewica i Demokraci: posła Stanisława Wziątka
  • W imieniu Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej: posła Mirosława Pawlaka.
  • W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość: posłów Artura Górskiego i Marka Astę

Powołano podkomisję nadzwyczajną w składzie siedmiu osób. Stało się tak 8. kwietnia.

W dniu 7 maja podkomisja nadzwyczajna rozpatrzyła art. 1-36, i przyjęto do ponownego rozpatrzenia art. 8 zm. 4, art. 20, 21, 24, 32, 35, dodany art. 35a. Cokolwiek to znaczy, gdyż - jak wspomniałem - stenogramy z prac podkomisji nie są ujawniane opinii publicznej.

W tym miejscu chciałbym też zacytować wypowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, p. Witolda Drożdża, który na posiedzeniu Komisji powiedział:

Projekt, który przyszło mi w dużym skrócie zaprezentować, to projekt ustawy o zmianie ustaw w celu ujednolicenia terminologii informatycznej. Wymóg przygotowania a następnie nadania mu odpowiedniej ścieżki legislacyjnej, wynika z ustawy z 17 lutego 2005 roku o informatycznej działalności podmiotów realizujących zadania publiczne. Art. 62 tej ustawy nałożył obowiązek, aby w okresie dwóch lat przygotować projekt ustawy, która dostosowywała by istniejącą terminologię w przepisach rozmaitych ustaw. Terminologia ta z biegiem lat stawała się coraz mniej spójna.

Dwa lata określone ustawą minęły w lipcu ubiegłego roku, ale z powodu zakończenia kadencji Sejmu, prace nad projektem zostały przerwane. Dzisiaj projekt rządowy wrócił ponownie do Sejmu. Projekt był bardzo szeroko konsultowany społecznie z kluczowymi organizacjami reprezentującymi środowiska bezpośrednio zainteresowane tą tematyką. Między innymi konsultowaliśmy projekt z Polską Izbę Informatyki i Telekomunikacji, z Polskim Towarzystwem Informatycznym oraz z Krajową Izbą Gospodarczą Elektroniki i Telekomunikacji.

Uwagi zebrane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji były także prezentowane przez inne organizacje, jak również przez poszczególne ministerstwa i centralne urzędy. Na poziomie MSWiA odbyło się scalenie wszystkich propozycji oraz wybór tych, które wydawały się być najbardziej trafne i logiczne. W efekcie powstał projekt ustawy, który mam przyjemność dzisiaj państwu prezentować.

Ustawa ma charakter wybitnie porządkujący. Ma ona za zadanie ujednolicenie, co wynika z tytułu ustawy, terminologii, która z biegiem lat w rozmaitych aktach prawnych pojawiała się w sposób często utrudniający z dzisiejszej perspektywy jednoznaczne interpretowanie, czy mamy do czynienia z tymi samymi pojęciami. Często różne pojęcia i definicje są opatrywane tymi samymi terminami. To wszystko wymagało uporządkowania. Temu też służy projekt.

W ustawie nie zostały zawarte żadne inne kwestie, które być może przy okazji można było zawrzeć, dotyczące szerokiej sfery informatyzacji. Uznaliśmy bowiem, że dla pewnej racjonalności procesu legislacyjnego, a także dla jego sprawnego przebiegu, należy się na tym etapie ograniczyć tylko i wyłącznie do kwestii czysto terminologicznych. Wszelkie inne kwestie już o charakterze merytorycznym, będą zgłaszane w kolejnych projektach ustaw czy nowelizacji, nad którymi pracujemy. Należy do nich np. nowelizacja ustawy o informatyzacji podmiotów realizujących zadania publiczne.

Uwagi zgłaszane przez poszczególne organizacje przy okazji konsultacji tego projektu, ale które nie były ściśle związane z jego celem, zostały przez nas potraktowane jako uwagi, które na pewno musimy uwzględnić przy okazji innych prac legislacyjnych. W tym konkretnym projekcie chcieliśmy się skupić wyłącznie na kwestiach terminologicznych. I taką miałbym prośbę, aby w ten sposób ten projekt postrzegać.

Natomiast na przełomie I i II półrocza roku 2008 będziemy mieli przyjemność zaprezentować choćby projekt nowelizacji ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne. Będzie to okazja do tego, aby uregulować inne kwestie bardziej o charakterze merytorycznym. Przed końcem kwietnia będziemy dysponować już szczegółowym wykazem aktów prawnych, które chcielibyśmy modyfikować w ciągu najbliższych miesięcy. To też będzie okazja do tego, aby wprowadzać zmiany nie terminologiczne, ale bardziej merytoryczne. Natomiast w tym wypadku skupiamy się jedynie na terminologii.

O jeszcze jednej rzeczy chciałbym państwu powiedzieć. O ile sam przedmiot ustawy nie jest objęty prawem Unii Europejskiej, o tyle pracując nad nim uwzględnialiśmy oczywiście także pewien dorobek legislacyjny Unii Europejskiej, aby proponowane rozwiązania terminologiczne były kompatybilne z tymi, które obowiązują w aktach prawnych przygotowywanych przez Komisję Europejską.

Reasumując – mamy do czynienia z projektem o wybitnie porządkowym charakterze. Zgłaszam Komisji wniosek o przyjęcie przedłożonego przez rząd projektu ustawy. Jesteśmy do państwa dyspozycji, jeśli chodzi o jakiekolwiek pytania lub uwagi.

Przeczytaj również:

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>