Gminna inicjatywa informacyjna w sprawie tarczy
To jest niezłe. "Rząd Polski nie udziela na ten temat żadnych informacji twierdząc, że cały czas trwają negocjacje. Biorąc powyższe pod uwagę postanowiliśmy gromadzić i publikować wszelkie dostępne nam informacje na ten temat" - tak napisano na specjalne stronie internetowej uruchomionej w ramach samorządowego serwisu Gminy Słupsk. Chodzi oczywiście o amerykańską tarczę antyrakietową, która ma podobno powstać w Polsce. Skoro polski rząd nie udzielił samorządowi informacji - wójt gminy zapytał Amerykanów. I dostał odpowiedź.
Jest afera. Bo wójt otrzymał odpowiedź na swoje pytania dotyczące tarczy antyrakietowej od Agencji Rozwoju Obrony Antyrakietowej Stanów Zjednoczonych. Wcześniej zaś bezskutecznie pytał polskie władze. Ostatni list do Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Mariusz Chmiel, wójt gminy Słupsk, wysłał 4 lipca. W liście tym można przeczytać: "Chcielibyśmy zapytać, jakie będą korzyści, skutki i ewentualne straty związane z zainstalowaniem elementów amerykańskiej tarczy w Polsce dla społeczności lokalnej. Pytanie, które pojawiło się w różnych dyskusjach w prasie i telewizji to również sprawa eksterytorialności bazy. Co możemy otrzymać w zamian za udostępnienie części naszego terytorium?"
Wójt pyta, bo w różnych spekulacjach pojawiły się wcześniej informacje, że to właśnie na terytorium tej gminy ma być zlokalizowana baza. A oni tam już wcześniej zrobili plan zagospodarowania przestrzennego
Interesujące jest też to, że samorząd (wójt konkretnie) postanowił uruchomić specjalny serwis internetowy, w którym będą publikowane "informacje prasowe i różnego rodzaju opracowania czy dyskusje tak, aby nasi mieszkańcy mieli jakąkolwiek informację na ten temat".
Uważam, że to przykład inicjatywy, która pokazuje rozwój społeczeństwa obywatelskiego. Dostęp do informacji wzięto w swoje ręce. To jest właśnie wykorzystanie internetu dla rozwoju demokracji, nie zaś moderowane debaty wyborcze w YouTube (por. Kampania prezydencka w USA, czyli CNN i YouTube znalazły sposób). Nie każdemu się to podoba.

Screenshot witryny internetowej "Amerykańska tarcza antyrakietowa", uruchomionej w ramach gminnego serwisu. Na witrynie tej opublikowano (bo nikt inny tego nie zrobił) takie opracowania jak "Amerykański system obrony przeciwrakietowej - pytania i odpowiedzi", "List wysłany do Pana Victora Ashe Ambasadora USA w Polsce", "Tekst otrzymany z Departamentu Obrony USA" (i tu m.in. informacje na temat tego ile rakiet będzie rozmieszczonych, jaki będzie zasięg terytorialny bazy, ilu pracowników potrzeba do jej obsługi, jakie korzyści z tego będzie miała Polska), ale też "List wysłany do Pana Lecha Kaczyńskiego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Zwierzchnika Sił Zbrojnych RP"...
PAP (tu za Wiadomościami Onet.pl, które opublikowały tekst Szczygło: postawa wójta Słupska - naganna) donosi: "Minister obrony narodowej Aleksander Szczygło "naganną" nazwał postawę wójta gminy Słupsk Mariusza Chmiela, który w celu utworzenia internetowego serwisu o tarczy antyrakietowej, mającej powstać w pobliskim Redzikowie, miał się kontaktować z administracją amerykańską. Zdaniem szefa MON, słupski wójt nie miał prawa tego zrobić, nie mając wcześniej odpowiedniej zgody Ministerstwa Spraw Zagranicznych."
Art. 16 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stwierdza: "Samorząd terytorialny uczestniczy w sprawowaniu władzy publicznej. Przysługującą mu w ramach ustaw istotną część zadań publicznych samorząd wykonuje w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność". Podstawową ustawą regulującą działania gmin jest ustawa z dnia z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym...
No i nie zapominajmy o dostępie do informacji publicznej... Pamiętam, że gdy kiedyś wysłałem pismo (wykonując swoje obowiązki pracownicze) do nadzoru bankowego i gdy po 30 dniach nie otrzymałem odpowiedzi postanowiłem zadzwonić, by sprawdzić co z tym pismem się dzieje (a powołałem się na konkretną podstawę prawną, nieco inną niż ustawa o dostępie do informacji publicznej, nie ważne zresztą o którą podstawę chodziło). Od urzędnika dowiedziałem się, że w tym urzędzie "nie ma zwyczaju odpowiadać na takie pytania". I chyba o to chodzi. U nas nie ma zwyczaju...
Chociaż z tą informacją publiczną to sam kłopot, bo w Biuletynie Informacji Publicznej gminy opublikowano oświadczenie majątkowe wójta Mariusza Chmiela (PDF). W dokumencie napisano, że sporządzony był 21 marca 2007 roku albo 20 marca (w zależności czy czyta się przy nagłówku pisma, czy na końcu, przy podpisie, zaraz po oświadczeniu o świadomości odpowiedzialności karnej). Te daty w PDFie mogą nieco zmylić, ale sam BIP jeszcze bardziej, bo w miejscu publikacji mowa jest o tym, że dokument jest z dnia 31.01.2007 (a przynajmniej w takiej tabelce podlinkowano PDF), zaś dodano go do BIP w dniu 02.02.2007...
Ale generalnie inicjatywa z pytaniem Amerykanów o tarcze mi się bardzo podoba. A także to, że gmina otrzymała odpowiedź.
O autorze serwisu VaGla.pl Prawo i Internet
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady Informatyzacji działającej przy Ministrze Administracji i Cyfryzacji. Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, Członek Rady Programowej Fundacji Panoptykon oraz członek zespołu doradców Fundacji ePaństwo, wspierających rozwój serwisu Sejmometr.pl. Uczestniczy w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego oraz Forum „Aktywny Obywatel”, działającego przy Instytucie Spraw Publicznych. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Stowarzyszenia Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, był również Członkiem Rady Informatyzacji I kadencji działającej przy MSWiA oraz Doradcą Społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W ramach prowadzonej działalności gospodarczej występuje w charakterze doradcy, trenera i wykładowcy. Autor publikacji dotyczących prawnych aspektów społeczeństwa "informacyjnego".





Dodaj nowy komentarz