Nowa taktyka przeciwko AllofMP3.com

[Logo AllOfMp3.com] Być może internet faktycznie się podzieli na mniejsze (jak to zapowiadano przed rozpoczynającym sie dziś Internet Governance Forum). Jest orzeczenie duńskiego sądu związane z serwisem AllofMP3.com. Skoro IFPI nie jest w stanie dosięgnąć tego rosyjskiego serwisu przez granice państw - postanowiło pozywać operatorów telekomunikacyjnych w związku z tym, że umożliwiają swoim użytkownikom korzystanie z niego.

IDG: "Duński sąd nakazał jednemu z tamtejszych operatorów internetowych zablokowania jego klientom możliwości korzystania z rosyjskiego serwisu muzycznego AllofMP3.com. To wynik zabiegów Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego (IFPI) - która zarzuca Rosjanom piractwo".

O AllofMP3.com również pisałem w tekście Luka w rosyjskim autorskim, a ostatnio w kontekście negocjacji dotyczących przystąpienia Rosji do Światowej Organizacji Handlu (WTO) (por. Światowa Organizacja Handlu, USA i MP3). Wcześniej IFPI doprowadziło do tego, że Visa nie obsługuje płatności na rzecz rosyjskiego serwisu.

Tym razem sprawa trafiła do sądu w Kopenhadze, a orzeczenie dotyczyło operatora Tele2 AB (czyli jeden operator, jeden kraj, jeden serwis). Ta szwedzka spółka, która działa w 19 państwach, zamierza odwołać się od decyzji sądu. Jednak IFPI zapowiedziało również, że podobne kroki prawne chce podjąć w innych krajach, w tym w Wielkiej Brytanii, w Niemczech oraz we Włoszech. AllofMP3.com zaś mówi o cenzurze.

Oczywiście branża telekomunikacyjna nie jest zadowolona. Zastanawia się nad tym, co się będzie działo w sytuacji, gdy duńskie sądy zaczną wydawać podobne orzeczenia dotyczące różnych innych serwisów działających na całym świecie. Sam jestem ciekawy. Jestem również ciekawy jak orzekłby polski sąd, gdyby ktoś nakazał polskiemu operatorowi zablokować dostęp do jakiegoś serwisu działającego poza granicami Polski.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

I znów "techniczna sktuteczność"

Co oznaczałoby takie "zablokowanie"? Prawdopodobnie odcięcie na routerach konkretnego zakresu IP, być może blokowanie zapytań DNS dotyczących serwisu. Jakkolwiek by to nie działało, to zawsze można zrobić "obejście na gazomierzu" stawiając gdzieś tunel/proxy, przez które dałoby się obejść blokadę. Oczywiście - ktoś mógłby stwiedzić, że takie obejście jest nielegalne. Operator zostałby zapewne zobowiązany do blokowania dostępu również do takiej usługi... i tak aż do odcięcia się od całego świata zewnętrznego, bo jesli będzie ciśnienie na dostęp, to sposób znajdzie się zawsze, o ile nie przetniemy kabli.

To szerszy problem

VaGla's picture

Możliwości blokowania są znacznie szersze. Trzeba znaleźć najbardziej wąskie przejście (np. połączenie międzyoperatorskie) i tam blokować. To jest związane z problematyką net neutrality, a także polskiej dyskusji dotyczącej tego tematu: por. Debata na temat wymiany ruchu IP - dyskusja o rynku i neutralności Sieci. Dlatego IFPI uderzyła w Tele2 AB. Wybór operatora - moim zdaniem - nie jest przypadkowy.
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

powstaje "cyberprzestrzeń"

Z tego wszystkiego wynika mi, że "cyberprzestrzeń" jako "miejsce" (nie tylko infrastruktura, również sieć powiązań między podmiotami) gdzie dzieją się różne rzeczy (czyli powstają również stosunki prawne) zaczyna funkcjonować. I zbliża się do tego punktu, w którym różne prawa "mieszkańców" i użytkowników zaczynają ze sobą wyraźnie kolidować. Tak było z prawem własności ziemi, z przestrzenią powietrzną - dopóki zasobów było dużo więcej niż użytkowników nie było problemów. Czyli tak naprawdę potrzebna jest dyskusja o prawach i obowiązakach związanych z "posiadniem" i użytkowniem części cyberprzestrzeni. Między innymi analogi "drogi koniecznej" i innych służebności.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>