Organy (kościelne) na aukcji

Kiedy myślę o kościelnych organach, to jawi mi się wizja skomplikowanej maszynerii pełnej rurek, piszczałek, specjalnych pedałów, którymi można grać nogami, itp. Chyba nie o takich organach mowa w doniesieniach na temat włamania do kościoła pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze. Ktoś włamał się do kościoła i ukradł organy. Organy się znalazły dzięki ofercie opublikowanej na jednej z platform aukcyjnych. A na ofertę natrafiono, ponieważ po zgłoszeniu kradzieży Policja zaczęła przeszukiwać również internet.

O sprawie pisze lubuska Policja w notatce Zielonogórscy policjanci z II komisariatu odzyskali organy skradzione z kościoła. Na dołączonej do tej notatki fotografii widać elektroniczny, niewielki instrument (w niektórych kręgach zwany "parapetem", albo - z angielska - keyboard-em). To nieco zmienia wydźwięk doniesienia, bo czytając relacje w innych źródłach wyobraziłem sobie, że ktoś postanowił sprzedać na Allegro stare, zabytkowe, kościelne organy i zastanawiałem się nad tym, czy uważał, że nikt nie zastanowi się nad ich pochodzeniem? W policyjnej notatce czytamy również:

Złodziej oferował je do sprzedaży na jednym z portali aukcyjnych.

O kradzieży organów powiadomił policjantów ksiądz z parafii Św. Ducha.

Sprawą zajęli się policjanci z II Komisariatu Policji w Zielonej Górze. Dysponowali nagraniem włamywacza, które zostało utrwalone na kamerze monitorującej kościół. Równocześnie rozpoczęli monitorowanie internetu przypuszczając, że w ten sposób sprawca może chcieć pozbyć się łupu.

Po kilku dniach natrafili na ofertę zamieszczoną na internetowym portalu aukcyjnym. Trwała właśnie aukcja. Złodziej został szybko namierzony i zatrzymany. Okazał się nim 25-letni mieszkaniec Zielonej Góry.

Skradzione organy odnaleziono w jednym z lombardów na terenie Zielonej Góry.

Za kradzież z włamaniem grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

Ciekawe, czy ludziom z lombardu również zostaną postawione jakieś zarzuty (np. paserstwo), bo przecież pracownikom platformy aukcyjnej nikt zarzutów chyba nie będzie stawiał?

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Po prostu nie każde

Po prostu nie każde "organy" z kościoła są organami kościelnymi... Podobnie jak dzwony, które coraz częściej mają postać zapętlonego odtwarzacza plików muzycznych.

Capstrzyk na pogrzebie amerykańskich weteranów ... z CD

W styczniu roku 2000 Kongres Stanów Zjednoczonych ustanowił prawo, które gwarantuje każdemu weteranowi prawo do co obecności co najmniej dwóch umundurowanych żołnierzy, ceremonii z flagą narodową i do zagrania capstrzyku ("Taps") podczas pogrzebu. Niestety, niedostatek wykwalifikowanych trębaczy powoduje, że melodia jest czasami odtwarzana na pogrzebie z płyty CD.

.. i dlatego organizacja Bugles Across America rekrutuje ochotników do gry na sygnałówce na pogrzebach. Może w Polsce należy rekrutować wykwalifikowanych dzwonników? Nie mówiąc o ulgach podatkowych dla ludwisarzy.

--
[S.A.P.E.R.] Synthetic Android Programmed for Exploration and Repair

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie publicznie dostępna.
  • Dopuszczalne tagi HTML: <a> <em> <del> <ins> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Rozpoczynanie akapitów i łamanie wierszy następuje automatycznie.
  • Użyj [# ...] by dodać automatycznie numerowany przypis dolny (footnotes).

Więcej informacji na temat opcji formatowania

CAPTCHA
Niestety spamerzy atakują, dlatego muszę się bronić.
1 + 18 =
Rozwiąż to proste zadanie matematyczne. Dla przykładu: 1+3 daje 4.

O autorze serwisu VaGla.pl Prawo i Internet

VaGlaPiotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady Informatyzacji działającej przy Ministrze Administracji i Cyfryzacji. Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, Członek Rady Programowej Fundacji Panoptykon oraz członek zespołu doradców Fundacji ePaństwo, wspierających rozwój serwisu Sejmometr.pl. Uczestniczy w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego oraz Forum „Aktywny Obywatel”, działającego przy Instytucie Spraw Publicznych. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Stowarzyszenia Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, był również Członkiem Rady Informatyzacji I kadencji działającej przy MSWiA oraz Doradcą Społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W ramach prowadzonej działalności gospodarczej występuje w charakterze doradcy, trenera i wykładowcy. Autor publikacji dotyczących prawnych aspektów społeczeństwa "informacyjnego".