Trzech operatorów i reklama wprowadzająca w błąd

Reklama wprowadza w błąd, gdy na jej podstawie konsument uzyskuje fałszywe wyobrażenie na temat towaru lub usługi. I właśnie tym zajmował się niedawno Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w kontekście przekazów reklamowych spółek z rynku telekomunikacyjnego. Znacie to: „Darmowe połączenia każdego dnia i o każdej porze”, „Laptop z modemem za 1 zł”. Prezes UOKiK wydał trzy decyzje, które dotyczą: reklamowej kampanii spółki PTK Centertel, akcji promocyjnej spółki Polkomtel, a także Tele2. Decyzje nie są prawomocne, ale warto się z nimi zapoznać. Również dlatego, że Prezes UOKiK nakazał spółkom publikację decyzji w całości na koszt spółek "na stronie internetowej przedsiębiorcy (...) w ten sposób, że odnośnik do treści decyzji powinien zostać umieszczony na stronie głównej (...) oraz utrzymywanie jej na przedmiotowej stronie internetowej przez okres 6 (sześć) miesięcy". W decyzjach, obok obowiązku publikowania linków wymienia się też domeny serwisów...

Na stronie UOKiK opublikowano niedawno komunikat prasowy pt. Kosztowne reklamy, a dowiadujemy się z niego, że Prezes UOKiK prowadzi rocznie około 30 postępowań dotyczących reklamy. Komunikat zaś wydano z tej okazji, że trzy takie postępowania właśnie się zakończyły stwierdzeniem naruszenia prawa. Tytuł notatki nawiązuje do kar, które Prezes UOKiK nałożył na operatorów: PTK Centertel i Polkomtela (Tele2 nie został ukarany finansowo, ale...)

W przypadku PTK Centertel chodziło o kampanię reklamową pt. „Bliskość tworzy święta” w zakresie „Oferty promocyjnej - Wybrane 3 numery”, w ramach której - pomimo wyraźnego odniesienia do okresu świątecznego - usługa promocyjna darmowych rozmów z trzema wybranymi osobami jest wyłączona w okresie świątecznym (tj. 24, 25, 26, 31 grudnia, 1 stycznia). Decyzją DDK Nr 14/2008 z 19 sierpnia 2008 r. spółkę ukarano karą pieniężną w wysokości 806.400,00. Tu uznano, że działania operatora są działaniami bezprawnymi stanowiącymi nieuczciwą praktykę rynkową w rozumieniu art. 5 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz godzą w zbiorowe interesy konsumentów.

Polkomtel S.A. został ukarany Decyzją DDK Nr 18/2008 dn. 5 września 2008 r. karą pieniężną w wysokości 848.981,67 zł z tytułu naruszenia zakazu, o jakim mowa w art. 24 ust. 1 i 2 pkt 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (w związku z prezentowaniem w ramach kampanii reklamowej dotyczącej promocji „iPlus dla Ciebie z komputerem” przekazu reklamowego wskazującego na możliwość zakupu laptopa z modemem iPlus za 1zł, podczas gdy cena komputera wynosiła więcej niż 1 zł). Uznano, że takie działanie stanowi reklamę wprowadzającą w błąd w rozumieniu art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz godzi w zbiorowe interesy konsumentów.

Decyzją DDK Nr 17/2008 z dnia 28 sierpnia 2008 r. Prezes UOKiK zakwestionował również działania spółki Tele2 Polska Sp. z o.o. (podawanie w kampanii reklamowej planu taryfowego Darmowe Rozmowy NON STOP, prowadzonej w okresie od 2 kwietnia do 17 czerwca 2007 r. za pośrednictwem środków masowego przekazu informacji, że wszystkie połączenia telefoniczne realizowane w ramach przedmiotowego planu taryfowego są darmowe (za darmo przez całą dobę, za darmo dokąd chcesz i kiedy chcesz, darmowe połączenia każdego dnia i o każdej porze), podczas gdy w planie taryfowym Darmowe Rozmowy NON STOP istnieje miesięczny limit darmowych rozmów). Tu nie ma kary finansowej, uznano jednak taką praktykę za reklamę wprowadzającą w błąd w rozumieniu art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz godzącą w zbiorowe interesy konsumentów.

Decyzje są dostępne w internecie, na stronach UOKiK:

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Szkoda, że zamiast kary

PablO's picture

Szkoda, że zamiast kary pieniężnej UOKiK nie może po prostu nakazać świadczenia reklamowanych usług na reklamowanych warunkach, w tym zwrotu pomijanych w reklamach kosztów poniesionych przez klientów, którzy dali się wpuścić w maliny. Może wyjściem byłoby gdyby reklamy, w których są podawane ceny, traktowane były jako oferty w rozumieniu k.c.? No bo w jakim innym celu są podawane nieprawdziwe ceny, jeżeli nie w celu zmylenia klienta?

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>