Urząd Patentowy, Prokurator Generalny i Minister Gospodarki o patentach na algorytmy w RP

Moim tekstem Kto odpowiada za to, że w Polsce udzielane są patenty na algorytmy? zainteresował się dziennikarz z tygodnika "Fakty i Mity" (którego to periodyku do tej pory nie znałem i w sumie nadal nie znam). Tak czy inaczej - dziennikarz zadał pytania dotyczące patentowania algorytmów w kilku urzędach i otrzymał odpowiedzi, które to odpowiedzi przesłał mi do wykorzystania. W związku z tym odpowiedzi na zadane pytania umieszczam poniżej.

Pan Michał Charzyński z tygodnika Fakty i Mity (w tym serwisie nie zajmuję się problematyką "istotną" z punktu widzenia tego periodyku - sądząc po podtytule: "tygodnik nieklerykalny"; proszę pamiętać o tym formułując ewentualne komentarze) zapytał o kwestie patentów na algorytmy m.in. Urząd Patentowy RP, Ministra Gospodarki (jako organu nadzorującego Urząd Patentowy w imieniu Rady Ministrów) oraz Prokuratora Generalnego (poniżej jako Ministerstwo Sprawiedliwości).

Odpowiedź od rzecznika Urzędu Patentowego RP (podobna - jak mnie zapewniono - do odpowiedzi, którą dziennikarz otrzymał z Ministerstwa Gospodarki):

W związku z pytaniami przekazanymi do Urzędu Patentowego uprzejmie informuję:

W latach 2004-2007 Urząd Patentowy wydał 156 214 decyzji dotyczących udzielenia ochrony na wynalazki, wzory użytkowe, krajowe i międzynarodowe znaki towarowe i wzory przemysłowe. Na decyzje te wpłynęły do sądu 223 skargi z czego sąd uwzględnił 36 skarg.

Uprzejmie informuję, że Prezes Urzędu Patentowego nie udziela praw wyłącznych (w tym patentów). Zgodnie z art. 259 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117, z późn. zm.) centralnym organem administracji rządowej jest Urząd Patentowy RP. W imieniu organu (Urzędu) praw wyłącznych udzielają eksperci, którzy zgodnie z art. 269 w zakresie orzekania eksperci podlegają tylko ustawom. Nie stosuje się do nich obowiązku, przewidzianego odrębnymi przepisami, wykonywania poleceń służbowych przełożonego. Decyzje podjęte przez ekspertów można unieważnić lub zmienić jedynie w trybie przewidzianym w ustawie Prawo własności przemysłowej.

Ochrona udzielana jest na podstawie przepisów określonych w ustawie - Prawo własności przemysłowej po sprawdzeniu przez eksperta w ustalonym zakresie, czy są spełnione warunki wymagane do uzyskania patentu. W przypadku wynalazków są to nowość, poziom wynalazczy i możliwość przemysłowego zastosowania.

W przypadku patentów PL 193517 oraz PL 195683 badanie było prowadzone w oparciu o te same przesłanki. Po przeprowadzeniu oceny merytorycznej, ustaleniu stanu techniki i usunięciu usterek niezawisły ekspert uznał, ze zostały spełnione ustawowe warunki do przyznania patentu.

W toku postępowania w sprawie PL 195 683 ekspert miał wątpliwości do zakresu żądanej ochrony. W prowadzonej korespondencji ze zgłaszającym zostały postawione zarzuty, w wyniku których zgłaszający nadesłał nową wersję opisu i zastrzeżeń (zaakceptowaną również przez Europejski Urząd Patentowy), które stanowiły podstawę udzielonego patentu. Głównym zarzutem eksperta był fakt, że zgłoszenie dotyczyło oprogramowania realizującego sposób konwersji danych o strukturze drzewiastej i budzi wątpliwości co do technicznego charakteru przedmiotu zgłoszenia. Zgłaszający zgodził się, że sposób dotyczy zasadniczo algorytmu, jednak algorytm ten wykorzystuje środki techniczne do jego wykonania i powoduje oddziaływanie na materię czy obiekty danych.

Nadmienić należy, że na analogiczne rozwiązania zostały udzielone patenty europejskie - dla PL 193 517 - EP 107 68 45 B1, a dla PL 195683 - EP 1074090 B1. Ponadto na rozwiązanie PL 195 683 zostały udzielone patenty w Niemczech (DE 19817617) i w Czechach (CZ 2985611).

Należy także podkreślić, że w odniesieniu do patentów PL 193517 oraz PL 195683 nie wpłynęły żadne wnioski o wszczęcie postępowań odwoławczych.

Praktyka i kryteria stosowane przez Urząd w zakresie patentowania rozwiązań, których przedmiot stanowią algorytmy, są bardziej rygorystyczne niż przyjęte w Europejskim Urzędzie Patentowym. Należy podkreślić, że zgłaszane są liczne postulaty ze strony wynalazców oraz środowisk prawniczych, aby zliberalizować podejście Urzędu do tych problemów. NSA w swoim orzeczeniu z dnia 25 stycznia 2007 r. (II GSK 239/06) w innej sprawie, stwierdził, że dla oceny zdolności patentowej wynalazku nie może być obojętnym, że na zgłoszone rozwiązanie został udzielony patent europejski.

Z poważaniem
Adam Taukert
Rzecznik Prasowy
Urzędu Patentowego
Rzeczypospolitej Polskiej

Jak wspomniałem - p. Charzyński zwrócił się również do Ministerstwa Sprawiedliwości (Prokuratora Generalnego) z prośbą o następujące informacje:

- czy w latach 2006-2008 do Prokuratora Generalnego wpłynęły wystąpienia organizacji społecznych zawierające apel/prośbę o rozważenie możliwości skorzystania przez PG z ustawowych uprawnień dotyczących możliwości wystąpienia przez niego z wnioskiem o unieważnienie patentu (art. 86 ustawy prawo własności przemysłowej).

Chodzi w szczególności o przypadki uznania przez Urząd Patentowy RP za wynalazek algorytmów.

Jeżeli zaś tak to czy PG skorzystał z tego prawa.

- czy PG w latach 2006-2008 z własnej inicjatywy występował z takimi wnioskami lub przyłączał się do toczącego się postępowania,

- czy w sprawach patentów PL193517 oraz PL195683 wobec publicznie zgłaszanych wątpliwości co do bezprzedmiotowości ich udzielenia oraz bezczynności Prezesa Urzędu Patentowego RP Prokurator Generalny prowadzi czynności sprawdzające istnienie przesłanek skorzystania przez niego z uprawnień z ustawy prawo własności przemysłowej

Dziennikarz Faktów i Mitów otrzymał następującą odpowiedź z Ministerstwa Sprawiedliwości:

W odpowiedzi na pytania uprzejmie informuję że od 2000 r. nie wpłynął do Prokuratora Generalnego żaden wniosek dot. "spraw patentowych", w sprawach takich Prokurator Generalny nie podejmował też żadnych działań z własnej inicjatywy.

Z poważaniem
Ewa Piotrowska, Rzecznik Prasowy Prokuratora Generalnego

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

genialne

> algorytm ten wykorzystuje środki techniczne do jego
> wykonania i powoduje oddziaływanie na materię czy
> obiekty danych

No śliczne po prostu :)

Są lepsze

VaGla's picture

Na przykład zgłoszenie WO0237344 z maja 2002 roku: "SYSTEM AND METHOD OF ATTRACTING AND LODGING PCT NATIONAL PHASE APPLICATIONS" (czyli zgłoszenie o patent na wystąpienie z wnioskiem o wszczęcie postępowania na etapie krajowym w ramach procedury Patent Cooperation Treaty, rutynowy etap pracy rzecznika patentowego). W opisie zgłoszenia:

A computer implemented system and method of attracting and lodging PCT national phase patent applications. The computer system for lodging a PCT national phase application with a patent office has an interface which is adapted to receive a national phase filling instruction. The interface is in communication with a document generator which is adapted to generate a national phase entry message. The generator is in communication with a document sender which is adapted to send the national phase entry message to the patent office. When the interface receives a national phase filing instruction the document generator generates the national phase entry message and the document sender sends the message to the patent office thereby lodging the PCT national phase application.

--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

Pytania do Urzędu Patentowego RP i Ministra Gospodarki

1. Skoro na 156 214 decyzji wpłynęły 223 skargi, to w ilu decyzjach uznano, że zgłoszenie nie zawiera wynalazku technicznego, a np. program komputerowy, czy metodę biznesową?

2. Skoro zgodnie z ustawą

Art. 269. 3. Orzekając w sprawie, ekspert obowiązany jest uwzględnić dyrektywy interpretacyjne ustalone w ogólnych wytycznych Prezesa UP,

to co mówią te dyrektywy odnośnie odróżniania wynalazku od "niewynalazku" i na czym polega większy rygoryzm tych dyrektyw w stosunku do przyjętych w Europejskim Urzędzie Patentowym?

3. Czy w ramach nadzoru nad Urzędem Patentowym Minister Gospodarki interesował się treścią wytycznych Prezesa UP?

sprzeczność

moim zdaniem w liście od rzecznika Urzędu Patentowego RP tkwi wyraźna sprzeczność:
- z jednej strony wskazuje, że polskie prawo jest bardziej rygorystyczne niż przyjęte w Europejskim Urzędzie Patentowym
- a zarazem broni się, że

na analogiczne rozwiązania zostały udzielone patenty europejskie

Ponadto

zgłaszane są liczne postulaty ze strony wynalazców oraz środowisk prawniczych, aby zliberalizować podejście Urzędu do tych problemów

ale roztrząsanie takowych postulatów to robota dla ustawodawcy, w żadnym razie UP nie może przecież się tym kierować. Na chwilę obecną ustawodawca uznał, że patentujemy bardziej restrykcyjnie niż reszta Europy i należy się tego trzymać. To, że są naciski na liberalizację to zrozumiałe - producenci piwa też by chcieli wrzucać reklamy po dobranocce.

Ciekawi mnie jeszcze to orzeczenie z dnia 25 stycznia 2007 r. (II GSK 239/06)...

II GSK 239/06

Tomasz Rychlicki's picture

Wybaczcie proszę ale nie chce mi się formatować.

Wyrok
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 stycznia 2007 r.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym:

Przewodniczący Sędzia NSA: Andrzej Kisielewicz
Sędziowie NSA : Jan Grabowski
Małgorzata Korycińska (spr.)
po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2007 r.
na rozprawie w Izbie Gospodarczej
skargi kasacyjnej K. N.V. z siedzibą w Eindhoven, Holandia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 21 marca 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 2014/05
w sprawie ze skargi K. N.V. z siedzibą w Eindhoven, Holandia
na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia 10 sierpnia 2005 r. nr P.332277/DP-67/05
w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek
1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie
2. zasądza od Urzędu Patentowego RP na rzecz K. z siedzibą w Eindhoven kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem, oddalił skargę K. N.V. z siedzibą w Eindhoven, na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 10 sierpnia 2005 r. w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek: „Sposób i urządzenie do cyfrowego zapisu informacji na nośniku” w części dotyczącej sposobu i nośnika zapisu.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał wpierw, że zaskarżoną decyzją Urząd Patentowy RP, działając na podstawie art. 245 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117), zwanej dalej p.w.p. w zw. z art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz.U. z 1993 r. Nr 26, poz.117), zwanej dalej ustawą o wynalazczości, w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p., utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia 11 kwietnia 2005 r. o odmowie udzielenia patentu na wynalazek „Sposób i urządzenie do cyfrowego zapisu informacji na nośniku" w części dotyczącej sposobu i nośnika zapisu.
W motywach rozstrzygnięcia z dnia 11 kwietnia 2005 r. Urząd Patentowy przyjął, że zgłoszony wynalazek nie ma zdolności patentowej, przy czym brak charakteru technicznego zastrzeżenia patentowego niezależnego to nie jedynie nieprawidłowa budowa zastrzeżeń, a podstawowa wada decydująca o braku zdolności patentowej przedmiotu zgłoszenia. Fakt nadania przedmiotowi zgłoszenia tytułu „sposób cyfrowego zapisu informacji na nośniku", zdaniem Urzędu Patentowego, nie przesądza o tym, że istotą wynalazku jest faktycznie sposób cyfrowego zapisu rozumianego jako ciąg czynności technologicznych prowadzących do realizacji takiego zapisu. Podawane w części nieznamiennej cechy zastrzeganego sposobu to: „nagranie realizuje się podczas sesji nagraniowej" - informacja ta nie stanowi środka technicznego w kategorii sposobu (nie dotyczy fizycznej czynności zapisu ani sterowania procesem zapisywania), "nagranie zawiera fragment programu, w którym zapisuje się informację" - ogólnikowo określona część danych do zapisania (brak charakteru technicznego), "Przed zapisaniem fragmentu programu zapisuje się ustaloną liczbę bloków początkowych bezpośrednio poprzedzających ten fragment programu i/lub po zapisaniu fragmentu programu zapisuje się ustaloną liczbę bloków końcowych bezpośrednio następujących po tym fragmencie programu" - ustalenie kolejności zapisywanych danych (koncepcja, a nie realizacja techniczna), „ponadto podczas sesji nagraniowej, na nośniku zapisuje się kod identyfikacyjny urządzenia zapisującego użytego do zapisu w czasie sesji nagraniowej" - podaje rodzaj zapisywanej informacji, kod identyfikacyjny urządzenia zapisującego nie jest informacją sterującą czy kontrolującą proces zapisu, jak sugerował zgłaszający, tylko jedną z zapisanych danych do późniejszego odtworzenia i wykorzystania. Cecha znamienna, na którą zgłaszający ubiega się o ochronę „kod identyfikacyjny zapisuje się w przynajmniej jednym z bloków początkowych i bloków końcowych", nie jest, w ocenie Urzędu Patentowego, cechą techniczną dotyczącą fizycznej czynności zapisu danych ani cechą procesu sterowania zapisywanymi danymi, tylko dotyczy rodzaju i kolejności (miejsca) zapisywanych danych i zakres ochrony dotyczy właśnie rodzaju i kolejności zapisywanych danych, a nie usprawnienia procesu zapisywania. Nadto uprawniony organ podniósł, że zastrzeżenie patentowe niezależne dotyczące nośnika informacji powinno zawierać konstrukcję nośnika informacji. Z tego powodu nie ma znaczenia typ danych zapisywanych na tym nośniku. Nie jest istotne z wynalazczego punktu widzenia czy dane te są kognitywne czy funkcjonalne. Istotna jest struktura budowy zastrzeganego nośnika, a nie rodzaj zapisywanej informacji i cele, do których zapisywana informacja jest wykorzystywana.
Urząd Patentowy decyzją z dnia 10 sierpnia 2005 r. utrzymał w mocy swą poprzednią decyzję. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia stwierdził m.in., że nie ma powodów, by bardzo odległy skutek rozwiązania czysto logicznego powodował, by zmieniało ono charakter z logicznego na materialny i stawało się wynalazkiem. Patentowaniu podlegają rozwiązania, a nie ich skutki. Urząd zwrócił nadto uwagę, że do kwestii co jest, a co nie jest wynalazkiem odniósł się w podobnej sprawie WSA w wyroku z 20 kwietnia 2004 r. (sygn. akt 6 II SA 3937/02) stwierdzając, że jeżeli wkład wynalazczy leży wyłącznie w obszarze nietechnicznym rozwiązanie należy uznać za niepatentowalne, a deklarowany w przedmiocie zgłoszenia wkład wynalazczy leży wyłącznie w obszarze nietechnicznym. Ani to, że określa się indywidualny kod identyfikacyjny (RID) urządzenia zapisującego, ani to, że jest on zapisywany w blokach początkowych i końcowych programu, nie jest cechą techniczną. Rozwiązania podobne do rozpatrywanego nie podlegają patentowaniu, bo wykluczeniu z zakresu działania prawa patentowego podlegają przedmioty zgłoszenia o charakterze „abstrakcyjnym", a w obszarze przetwarzania danych inwencja wyraża się właśnie w kreowaniu nowych abstrakcji. „Techniczne” (tzn. konkretne, namacalne,powiązane z siłami natury) są w tym obszarze najwyżej przejawy działania znanych, konwencjonalnych urządzeń programowalnych. Te materialne przejawy działania pojawiają się dopiero po rozwiązaniu abstrakcyjnego problemu i nie są z nim zintegrowane.
Nadto Urząd Patentowy stwierdził, że na przedmiot zgłoszenia nie został udzielony patent europejski i podniósł, że Parlament Europejski odmówił ratyfikacji dokonanego drogą decyzji administracyjnych poszerzenia pojęć zdolności patentowej tak, by obejmowały one oprogramowanie. Wskazano także, że nie ma podstaw do twierdzenia, że urządzenie umieszczające kod identyfikacyjny na nośniku zostało uznane przez Urząd Patentowy jako posiadające zdolność patentową, bowiem w sprawie zastrzeżenia nr 4 nie podjęto jeszcze decyzji. Jak do tej pory Urząd Patentowy rozpatrywał przedmiot zgłoszenia tylko pod kątem tego, czy jest on wynalazkiem.
Oddalając skargę na powyższą decyzję Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem Urząd Patentowy trafnie przyjął, że przedmiot zgłoszenia w określonych w zaskarżonej decyzji częściach nie stanowi rozwiązania o charakterze technicznym. Przepisy ustawy o wynalazczości nie zawierają definicji „rozwiązania o charakterze technicznym". Pewną wskazówkę co do rozumienia tego pojęcia zawiera § 32 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych. Należy jednak zwrócić uwagę na to, że rozporządzenie jest aktem wykonawczym do ustawy - Prawo własności przemysłowej i zostało wydane na podstawie delegacji zawartej w art. 93 p.w.p. (i art. 101 w zakresie wzorów użytkowych). Upoważnienie ustawowe zawarte w tym przepisie obejmuje określenie przez Prezesa Rady Ministrów szczegółowych wymogów zgłoszenia wynalazku, szczegółowego zakresu i trybu rozpatrywania i badania zgłoszenia i jako takie obejmuje tylko zagadnienia procesowe. Taki też charakter ma powołane rozporządzenie i z tego też względu określona w nim procedura odnosi się również do zgłoszeń dokonanych przed wejściem w życie ustawy - Prawo własności przemysłowej. Natomiast gdy chodzi o przepisy prawa materialnego to zastosowanie mają przepisy ustawy o wynalazczości obowiązującej przed wejściem rozporządzenia w życie. Przepisy powołanego rozporządzenia nie powinny zatem z formalnoprawnego punktu widzenia stanowić podstawy wykładni przepisów o charakterze materialnoprawnym, a taki charakter ma przepis art. 10 powołanej ustawy. Wymóg, by rozwiązanie dotyczyło sposobu technicznego oddziaływania na materię nie może być jednak rozumiany tak, jak przedstawia to skarżący, tj. jako szeroko rozumiany związek między rozwiązaniem a oddziaływaniem na materię. Chodzi bowiem o to, że ten wymóg dotyczy rozwiązania, a nie tego, by przedmiot wynalazku pozostawał tylko w związku ze sposobem oddziaływania na materię. Zgłaszający błędnie odczytuje powyższy wymóg. Jego rozumienie w istocie prowadzi do wniosku, iż charakter techniczny ma wszystko, co ma związek dalszy lub bliższy z techniką. Dlatego też uważa, że skoro w wyniku zapisu tworzone są na ścieżce nośnika fizyczne ślady zapisu, czyli następuje w takiej postaci oddziaływanie techniczne na materię, to rozwiązanie dotyczące sposobu cyfrowego zapisu informacji, jak i dotyczące nośnika zapisu do rejestracji cyfrowej, jest rozwiązaniem o charakterze technicznym, bo ma związek z tym fizycznym zapisem, i skoro dalszym efektem technicznym jest uzyskanie oznaczonego zapisu na nośniku zapisu, a rozwiązywanym problemem jest możliwość maszynowej identyfikacji nośników zapisu, to osiągnięcie zakładanego celu, jakim jest rozwiązanie znanego problemu technicznego zw. z automatycznym oznaczeniem sesji zapisu wykonywanych na nośniku zapisu informacji przemawia za charakterem technicznym powyższych rozwiązań określonych zastrzeżeniami nr 1, 2 i 3.
Sąd tego stanowiska nie podzielił, bo z art. 10 ustawy o wynalazczości wynika, iż ocenie podlega charakter zgłoszonego rozwiązania a nie jego związek (bliższy czy dalszy) z techniką. Gdyby chodziło tylko o związek z techniką, to ustawodawca nadałby powołanemu przepisowi inne brzmienie i treść. Ponadto, w ocenie Sądu, brak charakteru technicznego zastrzeżenia patentowego niezależnego jest brakiem merytorycznym przesądzającym o braku zdolności patentowej wynalazku określonego tymi zastrzeżeniami, a nie brakiem formalnym. Dalej Sąd stwierdził, że spór w sprawie w istocie sprowadza się do odmiennego rozumienia „charakteru technicznego rozwiązania". W tym zakresie, co sygnalizowały obie strony, występują różnice między Urzędem Patentowym RP a Europejskim Urzędem Patentowym, w którym podejmowane są próby rozszerzenia prawa patentowego przez rozszerzającą wykładnię przepisów, zwłaszcza gdy chodzi o rozwiązania na pograniczu między sferą techniki a sferą niematerialną, a do takiej sfery przedmiotowe rozwiązania należą i tak też zostały odczytane przez Urząd Patentowy RP. Sygnalizowane różnice w praktyce Urzędów nie mogą, zdaniem Sądu, w zaistniałym stanie rzeczy stanowić o wadliwości zaskarżonej decyzji. Urząd Patentowy RP prawidłowo zastosował bowiem przepis art. 10 powołanej ustawy dokonując jego trafnej wykładni. Przystąpienie do Konwencji o patencie europejskim, które zresztą nastąpiło w dacie późniejszej niż data zgłoszenia, czyli w tej dacie Rzeczpospolita Polska nie była stroną konwencji, nie wyłącza ustawodawstwa krajowego, a zaskarżona decyzja nie narusza przepisów ustawy o wynalazczości.
Skargę kasacyjną wniosła K., zaskarżając powyższy wyrok w całości i domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Wyrokowi zarzucono:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie przepisu art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (tekst. jedn. Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 z późn. zm.) w związku z art. 315 § 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), zwanej dalej p.w.p., i niewłaściwe odniesienie tego przepisu do istniejącego stanu faktycznego, a w konsekwencji uznanie, że zgłoszone rozwiązania w części dotyczącej sposobu i nośnika nie posiadają charakteru technicznego i z tego powodu nie są wynalazkami podlegającymi opatentowaniu, co doprowadziło do bezzasadnego oddalenia skargi;
2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy :
a) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 31 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., i art. 151 tej ustawy poprzez aprobowanie przez Sąd błędnych ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez Urząd Patentowy z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3), w związku z oceną charakteru technicznego wynalazków, co miało istotny wpływ na wynik sprawy i doprowadziło do oddalenia skargi w oparciu o te błędnie dokonane ustalenia.
b) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 113 § 1 i art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez Sąd zarzutów strony skarżącej dotyczących naruszenia przez Urząd Patentowy art. 50 ust. 2 p.w.p. w toku postępowania zgłoszeniowego oraz poprzez nieuwzględnienie wpływu decyzji Europejskiego Urzędu Patentowego (EPO) z dnia 26 stycznia 2006 r. o udzieleniu patentu europejskiego na wynalazek METHOD AND DEVICE FOR RECORDING INFORMATION ON A CARRIER na ocenę charakteru technicznego wynalazku i niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku zasadności przesłanek, jakimi kierował się Sąd w tym zakresie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy i doprowadziło do bezzasadnego oddalenia skargi;
Szczegółowe argumenty dotyczące podniesionych zarzutów skarżąca przedstawiła w obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Urząd Patentowy RP złożył odpowiedź na skargę kasacyjną, w której wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

W postępowaniu kasacyjnym regulowanym przepisami rozdziału 1 Działu IV p.p.s.a. obowiązuje zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej. Zasada ta, wynikająca z treści art. 183 § 1 p.p.s.a., oznacza, iż to podstawy skargi kasacyjnej, czyli zawarte w niej przyczyny zaskarżenia rozstrzygnięcia, determinują zakres jego kontroli. Naczelny Sąd Administracyjny, poza wypadkami nieważności postępowania, która w tej sprawie nie występuje, nie może z urzędu kontrolować orzeczenia w celu ustalenia innych – poza przedstawionymi w skardze kasacyjnej – wad zaskarżonego orzeczenia sądu administracyjnego I instancji.
Rozpoznawana skarga kasacyjna została oparta zarówno na zarzucie naruszenia prawa materialnego, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 10 ustawy o wynalazczości, jak i na zarzutach naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji rozważenia wpierw wymaga zasadność zarzutów zgłoszonych w obrębie podstawy, o której stanowi art. 174 pkt. 2 p.p.s.a.
Strona skarżąca zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 113 § 1 i art. 133 § 1 p.p.s.a. Pierwszy z przywołanych przepisów stanowi, w zakresie istotnym dla rozpoznawanej sprawy, iż uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Natomiast w myśl art. 113 § 1 p.p.s.a. przewodniczący zamyka rozprawę, gdy sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, a stosownie do zdania pierwszego art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy.
Kasator upatruje naruszenie przytoczonych przepisów p.p.s.a. w zaniechaniu odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do zarzutu naruszenia przez Urząd Patentowy art. 50 ust. 2 p.w.p. oraz wpływu decyzji Europejskiego Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu na sporny wynalazek. Nadto powołując te okoliczności uważa, iż uszły one uwadze Sądu I instancji nie tylko na etapie sporządzenia uzasadnienia, ale również przy ocenie legalności zaskarżonych decyzji, co doprowadziło do bezzasadnego oddalenia skargi.
Zarzut ten jest usprawiedliwiony w zakresie, w jakim odnosi się on do art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 133 § 1 tej ustawy. Natomiast powiązanie tych przepisów z art. 113 § 1 p.p.s.a. jest nieuprawnione, ale ta wadliwość redakcyjna zarzutu nie miała wpływu na ocenę jego zasadności. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. wymienia konieczne elementy uzasadnienia wyroku, których umieszczenie ma na celu m.in. umożliwienie stronom postępowania i ewentualnie sądowi wyższej instancji ocenę poprawności przesłanek, na których oparł się sąd orzekający wydając wyrok. Jednocześnie zaniechanie odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do pewnych elementów stanu faktycznego, prawnego bądź zarzutów skargi może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy pominięte przez sąd okoliczności dotyczyły kwestii związanych z wynikiem sprawy sądowoadmnistracyjnej, a zatem z oceną legalności zaskarżonej decyzji. Taka sytuacja zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Istotnym przy tym jest, że strona skarżąca dokonując zgłoszenia wynalazku oznaczonego numerem P.332277 wskazała we wniosku, iż jest to wejście w fazę krajową międzynarodowego zgłoszenia oznaczonego nr PCT /IB98/00794. Do wniosku dołączono m.in. raport z międzynarodowego badania wstępnego i dokument pierwszeństwa, określający dane o pierwszeństwie – 19 czerwca 1997 r. – Europa. Kolejny istotny element jest taki, że przedmiot zgłoszenia dotyczył kategorii sposobu określonej zastrzeżeniami patentowymi nr 1 i 2, nośnika określonego zastrzeżeniem nr 3 oraz urządzenia do cyfrowego zapisu informacji na nośniku (zastrzeżenie nr 4). Kontrolowaną przez Sąd I instancji decyzją odmówiono udzielenia patentu w części określonej zastrzeżeniami 1,2 i 3. U podstaw rozstrzygnięcia Urząd Patentowy powołał art. 50 ust. 2 p.w.p. Przepis ten stanowi, że w przypadku, gdy brak ustawowych warunków wymaganych do uzyskania patentu dotyczy tylko niektórych wynalazków objętych w jednym zgłoszeniu a zgłaszający nie ograniczy żądanej ochrony, Urząd Patentowy w pierwszej kolejności odmawia udzielenia patentu na te wynalazki. Po uprawomocnieniu się decyzji w tej sprawie Urząd Patentowy postanawia o dokonaniu odpowiednich zmian w opisie zgłoszenia. Jak słusznie zauważa się w literaturze przedmiotu zmiana przepisu art. 50 ust. 2 p.w.p. miała na celu usprawnienie przebiegu postępowania zgłoszeniowego i uniknięcia wydawania decyzji przedwczesnych przed prawomocnym rozstrzygnięciem co do zakresu żądanej ochrony. Korzystając z tej możliwości prawnej Urząd Patentowy jest zobligowany w pierwszej kolejności do odmowy udzielenia patentu na wynalazki, które nie spełniają ustawowych wymagań, a są ujęte w jednym zgłoszeniu. Natomiast dla rozwiązań, które spełniają te wymogi, po uprawomocnieniu się decyzji, o której mowa w omawianym przepisie, powinno być prowadzone postępowanie zmierzające do wydania prawa wyłącznego (Z. Okoń – Komentarz do ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o zmianie ustawy – Prawo własności przemysłowej – Lex el. 2004).
Przypomnieć przy tym należy, że w stanie prawnym obowiązującym przed dniem 17 marca 2004 r., Urząd Patentowy w oparciu o art. 50 ust. 2 p.w.p. był uprawniony do rozstrzygania o odmowie udzielenia patentu tylko razem z udzieleniem patentu na wynalazki, które spełniały ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu.
W świetle dotychczasowych uwag odnoszących się do art. 50 ust. 2 p.w.p. przyznać należy rację stronie skarżącej , iż przed wydaniem decyzji na podstawie tego przepisu Urząd Patentowy musi dokonać oceny ustawowych warunków do uzyskania patentu w odniesieniu do wszystkich wynalazków objętych jednym zgłoszeniem. Natomiast przepis ten nie uprawnia organu do wydania decyzji odmawiającej udzielenia patentu na niektóre wynalazki w sytuacji, gdy pozostałe wynalazki nie zostały jeszcze zbadane. Tymczasem zarówno z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, jak i stanowiska prezentowanego przez organ w postępowaniu sądowoadministracyjnym wynika, iż nie oceniono zdolności patentowej urządzenia umieszczającego kod identyfikacyjny. W takiej sytuacji skarżący podniósł przed Sądem I instancji zarzut naruszenia art. 50 ust. 2 p.w.p. , który został w ogóle pominięty w uzasadnieniu wyroku. Uchybienie to stanowiło naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., a ponieważ zarzut ten obejmował przepis stanowiący podstawę zaskarżonej decyzji, naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadmnistracyjnej.
Jak już wcześniej wskazano zgłoszenie patentowe dokonane przez stronę skarżącą w Urzędzie Patentowym stanowiło fazę krajową zgłoszenia międzynarodowego, co zostało wykazane we wniosku. W postępowaniu sądowym strona skarżąca przedłożyła decyzję Europejskiego Urzędu Patentowego z dnia 26 stycznia 2006 r. o udzieleniu patentu europejskiego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku nie odniósł się w ogóle do tej okoliczności. Pominięcie jej uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę poprawności kontrolowanego orzeczenia w tym aspekcie. Nie wiadomo bowiem, czy Sąd I instancji uznał, iż skoro to zdarzenie prawne miało miejsce po wydaniu zaskarżonej decyzji to nie miało wpływu na kontrolę jej legalności, czy też przyjął, że wobec różnic w rozumieniu charakteru technicznego rozwiązania między Urzędem Patentowym RP a Europejskim Urzędem Patentowym, okoliczność ta nie miała znaczenia dla wyniku sprawy administracyjnej. Podkreślić przy tym jednak trzeba, iż te różnice, które wyeksponowano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dotyczyły odmiennej koncepcji wynalazków realizowanych przy pomocy komputera, a zatem nie miały jakiegokolwiek związku z rozpoznawaną sprawą. Ma przy tym rację Sąd I instancji twierdząc, iż przystąpienie Polski do Konwencji o udzieleniu patentów europejskich (Dz. U. z 2004 r. Nr 79, poz. 737) nie wyłącza ustawodawstwa krajowego, ale nie można również odmówić słuszności twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, że dla oceny zdolności patentowej wynalazku nie może być obojętnym, że na zgłoszone rozwiązanie został udzielony patent europejski.
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika jeszcze, że uchybienie omawianym przepisom polegało także na tym, że Sąd opierając się na poglądach doktryny nie wskazał, „jakie poglądy ma na myśli i nie uzasadnia, dlaczego akurat te poglądy zasługują na aprobatę, podczas gdy inne należy odrzucić”. Faktycznie, w uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji stwierdził, że w doktrynie, orzecznictwie sądów, a także praktyce Urzędu Patentowego przyjmuje się, że określenie „technika” oznacza ogół znanych metod i sposobów oddziaływania na materię służących zaspakajaniu potrzeb człowieka. Natomiast kasator przytaczając poglądy wyrażone w oznaczonej literaturze przedmiotu dotyczące „charakteru technicznego” wykazywał, iż są to metody (sposoby) fizykochemicznego oddziaływania na materię, wytwory materialne będące wynikiem zastosowania takiej metody lub służące uzyskaniu efektu oddziaływania na materię. Zaniechanie wskazania owych poglądów doktryny, na których oparł się Sąd I instancji mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd dokonując w oparciu o nie wykładni art. 10 ustawy o wynalazczości uznał, iż nie jest wystarczającą przesłanka uznania danego rozwiązania za mające charakter techniczny to, że jego efekt ma charakter techniczny.

Również zatem i z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za usprawiedliwiony zarzut naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a.
W obrębie drugiej z podstaw kasacyjnych, o której mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. postawiony został także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. W jego uzasadnieniu podniesiono w zasadzie te same kwestie, co w uprzednio omówionym zarzucie, a zatem dotyczące udzielenia patentu na wynalazek przez inne urzędy patentowe w tym Europejski Urząd Patentowy, jak i oparcie decyzji na art. 50 ust. 2 p.w.p., w sytuacji , gdy nie zbadano i nie oceniono zdolności patentowej wszystkich wynalazków objętych zgłoszeniem. Jak już wskazano obie te kwestie zostały pominięte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dlatego też nie sposób ocenić, czy uszły one uwadze Sądu I instancji tylko na etapie sporządzenia uzasadnienia, czy też w zakresie jaki dotyczy art. 50 ust. 2 p.w.p. również w toku kontroli legalności decyzji. Ponadto w ocenie strony skarżącej uchybienie omawianym przepisom polegało na niewyjaśnieniu kwestii związanej z pojęciem „charakteru technicznego rozwiązania”. Część argumentów dotyczących tej kwestii została już omówiona przy odniesieniu się do poprzedniego zarzutu, niemniej jednak dodać należy i to w sprawie wydaje się bezsporne, że efektem ocenianego rozwiązania miało być takie wykonanie zabezpieczeń na płytach CD, które w przyszłości pozwalałoby na identyfikacje urządzenia, na którym wykonano zapisy. Te zabezpieczenia to zapisywany na nośniku w odpowiedniej kolejności indywidualny kod identyfikacyjny. Kontrolowaną przez Sąd I instancji decyzją odmówiono udzielenia patentu dotyczącego sposobu zapisu i nośnika zapisu. Wskazując jako podstawę rozstrzygnięcia art. 50 ust.2 p.w.p. organ, jeżeli prawidłowo zastosował ten przepis przyjął, iż charakter techniczny ma urządzenie cyfrowego zapisu informacji na nośniku. Racje ma zatem strona skarżąca, iż w takiej sytuacji nie wyjaśniono wszystkich istotnych dla wyniku sprawy okoliczności. W takim zakresie i ten zarzut skargi kasacyjnej należało uznać za usprawiedliwiony, ale to z kolei czyni zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 10 ustawy o wynalazczości przedwczesnym.

W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w oparciu o art. 185 § 1 p.p.s.a. jak w sentencji. Zwrot kosztów postępowania kasacyjnego zasądzono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 3 p.p.s.a. w zw. § 12 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. Nr 212, poz. 2076 ze zm.).

gdzie tu logika i sąd europejski,

Bo może dla urzędu europejskiego też nie powinno być obojętnym

Ma przy tym rację Sąd I instancji twierdząc, iż przystąpienie Polski do Konwencji o udzieleniu patentów europejskich (Dz. U. z 2004 r. Nr 79, poz. 737) nie wyłącza ustawodawstwa krajowego, ale nie można również odmówić słuszności twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, że dla oceny zdolności patentowej wynalazku nie może być obojętnym, że na zgłoszone rozwiązanie został udzielony patent europejski.

Data decyzji odmownej polskiego urzędu: 11 kwietnia 2005
Odmowa w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy: 10 sierpnia 2005
Data udzielania patentu europejskiego: 26 stycznia 2006 (opublikowano 3 marca 2006 )
Opis spornego zgłoszenia METHOD OF AND APPARATUS FOR DIGITALLY RECORDING INFORMATION ON A CARRIER
PL332277

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>