UOKiK o uzależnieniu od przedsiębiorców, standardach wymiany danych i ograniczaniu konkurencji

Tablica UOKiKJest pierwsza jaskółka. Chodzi o wchodzenie na ścieżkę uzależnienia, otwarte standardy oraz (w pewien sposób) zamówienia publiczne. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Narodowy Fundusz Zdrowia oraz na Przedsiębiorstwo Informatyczne Kamsoft (Kamsoft) kary w wysokości pół miliona złotych (na każdy z podmiotów). Chodziło o niedozwolone - zdaniem Prezesa UOKiK - porozumienie między spółką a NFZ, które ograniczało konkurencję na rynku programów komputerowych. O problemach związanych z podobnymi tematami pisałem w tekście Informatyzacja ochrony zdrowia i bezpieczeństwo danych pacjentów (warto też sięgnąć do linków w komentarzach). Dział informatyzacja pełny zaś jest rozważań związanych z podobnymi praktykami. Być może otwiera się nowa możliwość walki o dopuszczenie różnych przedsiębiorstw do rynku. Decyzja jednak nie jest jeszcze ostateczna.

Na stronie Urzędu znajduje się notatka prasowa dotycząca nałożonej kary (cytuje je poniżej w całości), ale również dostępna jest decyzja z 6 lipca 2007 r. RLU Nr 28/2007, wydana przez Prezesa UOKiK (Delegatura w Lublinie).

W pierwszej części decyzji - umorzono postępowanie antymonopolowe przeciwko Konsorcjum Kamsoft-SPIN z siedzibą w Katowicach pod zarzutem zawarcia porozumienia z Narodowym Funduszem Zdrowia z siedzibą w Warszawie i Panią Lidią Sołtysik-Kamińską prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Informatyczne Kamsoft z siedzibą w Katowicach. Tu decyzja przywołuje jako podstawę: art. 105 par. 1 kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 80 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 244 poz. 2080 i z 2006 r. Nr 157, poz. 1119 i Nr 170 poz.1217) i stosownie do art. 28 ust. 6 ustawy z dnia 15 grudnia 2000r. o ochronie konkurencji i konsumentów … oraz w związku z art. 131 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50 poz. 331 ze zm.), a także § 6 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 19 lutego 2002 r. w sprawie określenia właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (Dz. U. z 2002 r. Nr 18 poz. 172, z 2003 r. Nr 6 poz. 68).

W drugiej części uznano za ograniczającą i naruszającą zakaz, o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, praktykę polegającą na zawarciu porozumienia przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) i Panią Lidię Sołtysik – Kamińską działającą pod nazwą Przedsiębiorstwo Informatyczne Kamsoft (Kamsoft) na krajowym rynku programów komputerowych działających w NFZ (KS-SIKCH, KS-SWD i KS-SWD2), a służących rejestracji i monitorowaniu oraz rozliczaniu świadczeń zdrowotnych wykonywanych przez świadczeniodawców w ramach zawartych z NFZ kontraktów polegającego na bezpłatnym udostępnieniu świadczeniodawcom obok programu KS-SWD, jednostanowiskowej wersji programu KS-SWD2, którego autorem jest firma Kamsoft, a którego możliwości techniczne wykraczają poza funkcje niezbędne do rozliczania przez świadczeniodawców zawartych umów z NFZ, dając możliwość całkowitej komputeryzacji jednostki medycznej świadczeniodawcy, które ogranicza konkurencję poprzez eliminowanie innych przedsiębiorców, także wnioskodawcy, z rynku programów komputerowych służących do obsługi jednostek podstawowej opieki medycznej (w tym umożliwiających rozliczanie umów z NFZ) i nakazuje się zaniechanie jej stosowania.

Ta część decyzji przywołuje jako podstawę: art. 28 ust. 6 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 244 poz. 2080 i z 2006 r. Nr 157, poz. 1119 i Nr 170 poz. 1217), art. 9 w związku z art. 5 ust. 1 pkt 6 wskazanej wyżej ustawy oraz w związku z art. 131 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (DZ. U. Nr 50 poz. 331 ze zm.), a także § 6 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 19 lutego 2002 r. w sprawie określenia właściwości miejscowej i rzeczowej delegatur Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W trzeciej części decyzji zaś uznano za ograniczającą i naruszającą zakaz, o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, praktykę polegającą na zawarciu porozumienia przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) i Panią Lidię Sołtysik – Kamińską działającą pod nazwą Przedsiębiorstwo Informatyczne Kamsoft (Kamsoft) na krajowym rynku programów komputerowych działających w NFZ (KS-SIKCH, KS-SWD i KS-SWD2), a służących rejestracji i monitorowaniu oraz rozliczaniu świadczeń zdrowotnych wykonywanych przez świadczeniodawców w ramach zawartych z NFZ kontraktów polegającego na:

1. organizowaniu przez NFZ wspólnie z pracownikami Kamsoftu działającymi w ramach podpisanej przez NFZ Umowy serwisowej z Konsorcjum szkoleń dla świadczeniodawców, na których rozdano im bezpłatną wersję jednostanowiskową programu KS-SWD2 opracowaną przez Kamsoft i namawiano do korzystania wyłącznie z programów tej firmy, gdy wersja wielostanowiskowa tego programu była dostępna na rynku za opłatą,

2. publikowanie przez NFZ, opracowanych przez Kamsoft, z opóźnieniem niekompletnych informacji dotyczących standardów wymiany danych na rok 2004, 2005, gdy firma Kamsoft miała dostęp i wykorzystywała te informacje dużo wcześniej aniżeli konkurenci na rynku, co znacznie utrudniało dostosowanie programów świadczeniodawców korzystających z oprogramowania innych firm aniżeli Kamsoft do zmienianych wymagań sprawozdawczości w NFZ,

które ogranicza konkurencję poprzez eliminowanie innych przedsiębiorców, także wnioskodawcy, z rynku programów komputerowych służących do obsługi jednostek podstawowej opieki medycznej (w tym umożliwiających rozliczanie umów z NFZ) i stwierdza się zaniechanie jej stosowania z dniem 16 stycznia 2004 r. w zakresie punktu 1. i 27 listopada 2005 r. w zakresie pkt 2.

Są jeszcze części: czwarta (nałożenie na Panią Lidię Sołtysik-Kamińską prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Informatyczne Kamsoft z siedzibą w Katowicach kary pieniężnej w wysokości 500.000,00 zł), piąta (nałożenie na Narodowy Fundusz Zdrowia w Warszawie kary pieniężnej w wysokości 500.000,00 zł, płatnej do budżetu państwa) i szósta (koszty postępowania).

To bardzo ważna decyzja (chociaż nie jest ostateczna, gdyż przysługuje prawo do odwołania się od niej do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów).

Poniżej zaś notatka prasowa opublikowana na witrynie UOKiK:

Kary o łącznej wysokości miliona złotych nałożył Prezes UOKiK na uczestników niedozwolonego porozumienia – Narodowy Fundusz Zdrowia i Przedsiębiorstwo Informatyczne Kamsoft. Kwestionowana praktyka trwała dwa lata. Urząd nakazał jej zaniechanie

Podstawą działań Urzędu był wniosek złożony przez spółkę Klif z Lublina. Zarzuciła ona Narodowemu Funduszowi Zdrowia oraz Przedsiębiorstwu Informatycznemu Kamsoft zawarcie niedozwolonego porozumienia, które ograniczało konkurencję na rynku programów komputerowych stosowanych w branży medycznej. Nieprawidłowości potwierdziło prowadzone od stycznia 2005 roku przez Urząd postępowanie antymonopolowe.

Placówki medyczne, które współpracują w ramach zawartych kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia muszą zgodnie z prawem zdawać regularnie sprawozdania z ich realizacji. Odbywa się to za pomocą programu komputerowego opracowanego specjalnie na potrzeby NFZ oraz dowolnego oprogramowania placówki medycznej.

Podczas badania sprawy Prezes UOKiK ustalił, że NFZ podpisał umowy dotyczące programu komputerowego obsługującego serwer i świadczenia innych usług informatycznych m.in. ze spółką Kamsoft. Jednym z elementów zawartych kontraktów było organizowanie przez przedsiębiorcę szkoleń dla pracowników placówek medycznych, na których polecano oprogramowanie Kamsoftu. Jego instalacja dawała możliwości komputeryzacji w przyszłości całej placówki medycznej. Ponadto oferowano bezpłatną jednostanowiskową wersję programu, która jak przekonywali szkoleniowcy miała najlepiej współpracować ze stosowanym przez Fundusz oprogramowaniem. Praktyka trwała od 2004 roku.

Zdaniem Prezesa UOKiK wspólne działania NFZ i Kamsoftu, których celem było promowanie nowego programu komputerowego służącego do rozliczania świadczeń zdrowotnych przez placówki medyczne – były niezgodne z prawem. Opisane praktyki spowodowały, że placówki współpracujące z Funduszem masowo rezygnowały z oferty informatycznej spółek konkurencyjnych i przechodziły na program Kamsoftu, polecany także przez NFZ i udostępniany bezpłatnie na jego stronach internetowych w wersji jednostanowiskowej. Otworzyło to spółce drogę do opanowania rynku programów komputerowych obsługujących placówki medyczne. W opinii Prezesa UOKiK istniejące nielegalne porozumienie przyczyniło się do ograniczenia dostępu do tego rynku innym przedsiębiorcom nieobjętym zmową.

Wobec powyższego, Prezes UOKiK wydał decyzję nakazującą zmianę kwestionowanej praktyki. Na przedsiębiorców zostały nałożone kary pieniężne – Kamsoft 500 tys. zł, NFZ 500 tys. zł.

Decyzja nie jest ostateczna. Przedsiębiorcom przysługuje prawo odwołania się od niej do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Nie jest to pierwsza decyzja dotycząca Narodowego Funduszu Zdrowia. W marcu 2007 roku Prezes UOKiK zobowiązał NFZ do zmiany praktyki dotyczącej ustalania ceny na usługi stomatologiczne. Zdaniem Urzędu Fundusz zaniżał koszty usług. Wówczas UOKiK odstąpił od nałożenia kary finansowej.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Też mi odkrycie...

Gratuluję dobrego samopoczucia Tym, którzy uważają orzeczenie za sukces. Proceder zmowy
obu skazanych firm był rodzajem tabu od bardzo dawna w tzw. środowisku producentów oprogramowania wspomagającego zarządzanie szpitalami. Dochodziło do istnej paranoi kiedy całkiem dobre systemy informatyczne dublowano w szpitalach w części funkcji wdrażając do eksploatacji system K. Narzucające się od razu pytanie inżynierowi informatykowi - dlaczego nie można po prostu łączyć się z NFS kwitowano "... bo NFZ wymaga specjalnego formatu , którego specyfikacji nie ma albo jest nieaktualna."

Płatnik vs. Janosik to nie jedyny tego rodzaju pojedynek w Polsce. Starcie Kamsoft/NFZ vs. inni producenci nie było jednak nagłaśniane i stąd fałszywa euforia.

P.S. W latach 2001-2006 byłem Konsultantem ds. Bezpieczeństwa Sieci Komputerowej Wielkopolskiego Centrum Onkologii.

tommy
_____ http://www.put.poznan.pl/~tommy

To nie chodzi o odkrycie, a o to, że się coś rusza

VaGla's picture

Jak widać o rynek walczą różni przedsiębiorcy. Istotą ważności tej decyzji Prezesa UOKiK jest to, że ta decyzja się pojawiła. Nie jest jednak ostateczna i pewnie przedsiębiorcy odwołają się do sądu. Ale jest już argumentacja i tego typu argumentacją przedsiębiorcy będą posługiwali się też w innych sprawach. Wiadomo jednak - co nie jest niczym nadzwyczajnym - że spray tego typu trwają długo. W przypadku Płatnika i KSI MAIL sprawa od złożenia wniosku do uzyskania specyfikacji 5 lat i 4 miesiące. W tej sprawie nie napierali przedsiębiorcy, a osoba fizyczna, która (nie chcę wiele pisać za Sergiusza) po prostu chciała sprawdzić działanie ustawy. Ale weźmy inne przypadki "wchodzenia na ścieżkę uzależnienia". Jeśli przedsiębiorcy, którzy chcą oferować swoje produkty zaczną używać narzędzi, które prawo oddaje im do rąk, może być ciekawie. Nikt nie chce być pierwszy, bo efekt nie jest pewny, sprawy wiążą się z czasem i kosztami. Ale jeśli ktoś przetrze szlak i zaczną pojawiać się tego typu decyzje czy orzeczenia - wówczas przedsiębiorcy zaczną korzystać z pojawiającej się praktyki. Być może zatem ktoś wpadnie na pomysł by zadać pytanie o porozumienia między rządem polskim a spółką Microsoft, być może ktoś złoży do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o uznanie niektórych przepisów ustawy o informatyzacji za niezgodne z konstytucją, etc... To początek długiego procesu, a stopniowo informatyzacja obrasta praktyką stosowania prawa. Dlatego nie chodzi o to, że ktoś wyciągnął sprawę, o której wszyscy (wielu) wiedziało i ją śledziło, a chodzi o to, że jest już coś do czego można się odnosić, co komentować, na co się powoływać, by skrócić czas, oszczędzić pieniądze i być bardziej pewnym rozstrzygnięcia niż do tej pory, gdy różne praktyki nie dopuszczają przedsiębiorców do rynku, gdy obywatele zmuszani są do korzystania z określonych rozwiązań (być może sprzecznie z prawem), etc...
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

producenci się cieszą

Naprawdę ... to co wyrabiał NFZ było (i nadal jest) szokujące. Gratulacje dla Klifa i Urzędu, że znaleziono podstawę prawną do ukrócenia tego swoistego partnerstwa publiczno-prywatnego. Mam nadzieję , że skutecznie.

urząd zmiennym jest

ksiewi's picture

Chciałem tylko podlinkować do dostępnego przez stronę Janosika pisma UOKiK, w którym tenże urząd uznał się za niewładnego do wszczęcia postępowania w podobnej sprawie. W którym przypadku urząd miał rację?

może i w jednym i w drugim?

Może ZUS nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów i nie świadczy usług a Narodowy Fundusz Zdrowia jest przedsiębiorcą i świadczy usługi użytecznośći publicznej w postaci usług zdrowotnych ze środków publicznych? Może to jest odpowiedz.

J.U.S.T. Journeying Unit Skilled in Troubleshooting

nieprawniczo o art. 4 uokik

ksiewi's picture

Chcesz powiedzieć, że ZUS nie jest społecznie użyteczny? :)

Tak sobie myślę, że warto za 5 lat (zakładając, że przez ten okres działalność ZUS będzie oparta o otwarte standardy) porównać rozwój rynku oprogramowania do obsługi usług e-government świadczonych przez ZUS z rozwojem tego rynku w czasie ostatnich 5 lat.

Wiem, że sam wpływ na konkurencję nie wystarcza do spełnienia definicji z art. 4, ale to takie luźne, nieprawnicze uwagi.

miło o zus

Nie, nigdy tak bym nie powiedziała. Zus jest bardzo "fajny" i daje prace moim sąsiadkom ;)

J.U.S.T. Journeying Unit Skilled in Troubleshooting

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>