Międzynarodowy Dzień Prawa do Informacji był wczoraj

Sprawa dotyczy dnia wczorajszego, bo już w 2002 roku dzień 28 września został ustanowiony Dniem Prawa do Informacji w trakcie spotkania organizacji pozarządowych w Sofii. Cel? Wsparcie ruchu na rzecz prawa do informacji na świecie. Promowaniem rozwoju prawa do informacji zajmuje się utworzona w trakcie spotkania w 2002 r. sieć Adwokatów Wolności Informacji (Freedom of Information Advocates - FOIA). Celem FOIA jest promocja przejrzystości w rządzeniu oraz prawa każdego do informacji.

W Polsce z okazji IV Międzynarodowego Dnia Prawa do Informacji Transparency International Polska (organizacja ta jest członkiem FOIA) opublikowało informację o stanie przestrzegania prawa do informacji w Polsce. W nadesłanej notatce prasowej czytam:

Prawo dostępu do informacji publicznej gwarantuje Konstytucja RP oraz Ustawa o dostępie do informacji publicznej z 6 września 2001 r. Ustawa oparta jest na pięciu zasadach:
- bezpłatnego informowania obywateli
- prawa kopiowania dokumentów
- prawa wglądu
- prawa dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy
- prawa do uzyskania informacji przetworzonej
Sprawny dostęp do informacji publicznej jest warunkiem przejrzystego działania administracji oraz uczciwego i sprawnego państwa. Niestety stan prawa do informacji w Polsce wciąż nie jest zadowalający.

Mimo 5 lat obowiązywania Ustawy o dostępie do informacji publicznej wiele instytucji ogranicza lub uniemożliwia dostęp do informacji publicznej, Biuletyny Informacji Publicznej zawierają tylko część wymaganych prawem elementów, a wnioski o udostępnienie informacji są ignorowane lub rozpatrywane w sposób niezgodny z ustawową procedurą.

(...)

Najczęstsze problemy z dostępem do informacji publicznej:

1. Pobieranie nieuzasadnionych opłat za dostęp do informacji publicznej – Rektor Uniwersytetu Gdańskiego zażądał od TI Polska 4000 zł za udostępnienie listy osób przyjętych na studia w wyniku odwołania w okresie 2003-2006. Tak wysokie koszty mają zniechęcać wnioskujących do nadmiernej aktywności obywatelskiej.

2. Odmowa udostępnienia dokumentów z uwagi na ochronę danych osobowych, tajemnicę handlową lub ochronę prywatności - Kancelaria Sejmu odmówiła TI Polska udostępnienia informacji o liście osób uzyskujących wstęp na teren parlamentu. Przez to nie można uzyskać informacji np. o tym kto lobbuje w komisjach sejmowych.

3. Podejmowanie bezprawnych uchwał przez Rady Gmin - np. Rada Gminy w Ozorkowie podjęła uchwałę o zakazie nagrywania przebiegu posiedzenia Rady.

4. Nieudostępnianie informacji publicznej w ustawowym terminie. Urzędy opóźniają udostępnianie informacji, wiedząc że po pewnym czasie jest ona już bezwartościowa.

5. Zamieszczanie reklam na stronach i w adresach Biuletynów Informacji Publicznej (co jest niezgodne z rozporządzeniem Ministra SWiA). Ma to charakter masowy, na stronie głównej Biuletynu Informacji Publicznej www.bip.gov.pl linki do znacznej liczby urzędów zawierają elementy reklamowe.

6. Udostępnianie niepełnych informacji lub udzielanie niepełnych lub wymijających odpowiedzi.

7. Bezprawne ograniczanie zakresu podmiotowego dostępu do informacji w dokumentach prawa miejscowego - np. statut podwarszawskiej gminy Dębe Wielkie dopuszcza udostępnianie informacji publicznej tylko mieszkańcom gminy.

8. Czasochłonna i nieprzejrzysta procedura dochodzenia na drodze administracyjnej i sądowoadministracyjnej prawa do dostępu do informacji publicznej – np. żądane przez TI Polska kopie decyzji administracyjnych wydane przez Burmistrza Halinowa udostępniono dopiero po dwóch miesiącach od złożenia wniosku.

W opinii Centrum Promocji Informacji Publicznej przy TI Polska następujące zmiany prawne mogą poprawić stan prawa do informacji:

1. Sprecyzowanie przepisów o opłatach za udostępnianie informacji. Obecne regulacje są nieprecyzyjne i pozwalają na nieuzasadnione pobieranie opłat za udostępnianie informacji.

2. Skrócenie terminu na wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji.

3. Zapewnienie swobodnego dostępu do dokumentów urzędowych w godzinach pracy urzędu.

4. Sprecyzowanie sytuacji, w których urząd może odmówić udostępnienia informacji w żądanej formie.

5. Wprowadzenie rzeczywistych sankcji za nieudostępnianie informacji publicznej. Na podstawie art. 23 Ustawy o dostępie do informacji publicznej przez 5 lat nikt nie został skazany.

Przygotowana przez nas Biała Księga Nowego BIP nie została niestety dostrzeżona przez Centrum Promocji Informacji Publicznej (być może w oczach Centrum dokument ten niczego nowego nie wnosi do dyskusji? oj, czepiam się trochę :). Dobrze, że takie Centrum działa. Ja chętnie wskaże jeszcze te zasoby, które gromadzę w niniejszym serwisie na temat BIP'u. Zwracam jedynie uwagę, że notatka prasowa przyszła w pliku *.doc. To też jeden z elementów dostępności, na który warto zwrócić uwagę: neutralność technologiczna. Lepiej przesłać w txt, rtf, albo po prostu link do poprawnie, zgodnie z web accessibility zrobionej strony www. Strona z raportem jest szersza nawet od szerokości ekranu liczenoego w 1024 pixeli. Prosto to poprawić, jeśli będzie komuś na tym zależało (to przez długie linki w przypisach, które rozpychają stronę).

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

TI komentuje Białą Księgę nBIP

bukwa's picture

"Przygotowana przez nas Biała Księga Nowego BIP nie została niestety dostrzeżona przez Centrum Promocji Informacji Publicznej (być może w oczach Centrum dokument ten niczego nowego nie wnosi do dyskusji? oj, czepiam się trochę :)."

Dostrzegli, dostrzegli. :-) W ostatni piatek (29.09.) zamieściłem na forum projektu nBIP otrzymaną od Transparency International Polska opinię na temat Białej Księgi Nowego BIP

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>