Zbliża się nowy traktat WIPO - czy pojawią się nowe prawa, tym razem nadawców?

[World acording to WIPO] Nowy traktat WIPO jest coraz bliżej (por. Ministerialne konsultacje w sprawie webcastingu, prace WIPO). Chodzi o prawa elektronicznych wydawców (broadcasting rights, po polsku traktat chyba nosi miano "o ochronie praw organizacji nadawczych"), które wzbudzają sporo kontrowersji. Jeśli w przyszłym roku zostanie zawarty nowy traktat, to katalog praw wyłącznych na dobrach niematerialnych, które tworzą w swej masie pojęcie "własności intelektualnej", zostanie rozszerzony po raz kolejny.

The World Intellectual Property Organisation (WIPO) zaakceptowało na razie, że najlepszym sposobem przyjęcia nowego traktatu (Second Revised Consolidated Text for a Treaty on the Protection of Broadcasting Organizations (Document SCCR/12/2 Rev.2)) będzie konferencja dyplomatyczna, która prawdopodobnie odbędzie się w lipcu przyszłego roku. Projekt traktatu nosi na razie roboczą nazwę WIPO's Treaty on the Protection of Broadcasts and Broadcasting Organisations i nie każdemu się podoba pomysł, by nadawać wydawcom dodatkowe przywileje. Chodzi tu o to, że utwór może być chroniony przez prawo autorskie, dany element może być też chroniony jako część bazy danych (i w ten sposób podlegać ochronie sui generis), teraz zaś ma być tak, że z racji tego, iż ktoś poczynił nakłady na to, by wyemitować sygnał (chociażby nie był to utwór w rozumieniu prawa autorskiego, albo nie byłby to element bazy danych), by to coś podlegało ochronie jako własność intelektualna wydawcy (nadawcy, czy jak jeszcze nazwać pośrednika, o którego chodzi, por. Ograniczanie i kontrola dostępu oraz kanałów dystrybucji).

A więc nie każdemu się to podoba, bo i nie podoba się przedsiębiorcom produkującym sprzęt takim jak Dell, HP czy Sony, ale też nie podoba się przedsiębiorcom, którzy dostarczają infrastrukturę i świadczą usługi szerokopasmowego dostępu do Sieci (w koalicji jest np. AT&T). Przeciwko traktatowi organizują się też grupy walczące o prawa człowieka i obywatela, a także zwykli przedstawiciele coraz większego środowiska obywatelskich dziennikarzy (czyli tych, co to właśnie korzystając z serwisów takich jak przykładowo YouTube zaczynają brać w swoje ręce komentowanie otaczającej nas rzeczywistości, których życiem staje się prowadzenie serwisów społecznościowych, wyszukiwanie newsów, szukanie dziury w całym, itp.). Krytycy podnoszą, że na mocy nowego traktatu (który nota bene ma zaktualizować Traktat Rzymski z 1961 roku) - wydawcy zyskają zbyt wiele praw w stosunku do przekazywanej przez siebie treści.

Ale na razie Stały Komitet ds. Praw Autorskich i Praw Pokrewnych WIPO (The WIPO Standing Committee on Copyrights and Related Rights zajmował się już tym tematem i zdecydował, że projekt traktatu jest OK oraz, że będzie mógł zostać przyjęty jako traktat w przyszłym roku. Konferencja, na której ma zostać przyjęty, musi być jednak zwołana jeszcze we wrześniu. Zajmuje się tym Zgromadzenie Ogólne WIPO (WIPO General Assembly), którego posiedzenie rozpoczęło się dziś i potrwa do 3 października.

Doniesienia dotyczące prac nad traktatem WIPO można znaleźć np. na stronie organizacji Consumer Project On Technology. Ale również (powinienem raczej napisać, a zwłaszcza) na stronie the Electronic Frontier Foundation, która dość intensywnie przeciwstawia się temu traktatowi: projekt traktatu w tym kształcie, jaki ma on dziś, naruszy (w przypadku, gdyby stał się prawem) interesy ekonomiczne wielu podmiotów, a także stanowić będzie naruszenie zasad, których chronić winny wszelkie podmioty kształtujące politykę publiczną (jak to przetłumaczyć? "We submit that the Draft Basic Proposal for a WIPO Treaty on the Protection of Broadcasts and Broadcasting Organizations, as currently drafted, would harm important economic and public policy interests"). EFF kwestionuje całkowicie sens tworzenia takiego traktatu, jednak, by wnieść jakąś konstruktywną krytykę, przedstawia szereg zastrzeżeń szczegółowych. Można się z nimi zapoznać w dokumencie Joint Statement of Certain Civil Society, Industry and Rightsholders Representatives Regarding the Draft Basic Proposal for SCCR 15 (PDF).

Tymczasem przeczytaj również doniesienie dotyczące nowego protokołu komunikacyjnego ACAP, który chcą stworzyć wydawcy prasy: ACAP: wydawcy prasy w ofensywie

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

"We submit that the Draft

"We submit that the Draft Basic Proposal for a WIPO Treaty on the Protection of Broadcasts and Broadcasting Organizations, as currently drafted, would harm important economic and public policy interests"

Podnosimy/Stwierdzamy, że Wstępny Szkic/Propozycja Traktau WPIO w sprawie Ochrony Nadań/Audycji i Organizacji Nadawczych, w obecnej formie, zaszkodzi ważnym interesom ekonomicznym i publicznym/społecznym.

Prosze wybaczyć, ale nie jestem ekspertem w sprawie słownika prawnego, a z takiego korzystają, mniejwięcej, w tym tekście. W wypadku występowania dwóch propozycji skłaniam się ku pierwszej propozycji.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>