Turbomuczacz dręczyciel chomików

Bazyl TurbomuczaczTrochę nie wiem jak się wziąć za pisanie tego doniesienia. Dwudziestoletni Adam D., który uczy się w szkole policealnej postanowił filmować jak dręczy zwierzęta (rzuca chomiki o ściany, zadeptuje, wiesza na szubienicy, etc...), a następnie publikował te filmy w serwisie Google. W filmowaniu pomagała mu jego 17 letnia dziewczyna (uznająca to za "zabawę"). Policja zatrzymała chłopaka. Uważa, że może istnieć "siatka" osób, które wymieniają się w Sieci tego typu materiałami.

Gazeta.pl: "Znęcanie się nad zwierzętami jest według ustawy o ochronie zwierząt przestępstwem karanym do dwóch lat więzienia. O sadystycznych klipach w internecie zawiadomiliśmy we wtorek policję. Zareagowała błyskawicznie - już w piątek odnalazła sprawcę. Okazało się, że mieszka z matką w Płońsku pod Warszawą. Nazywa się Adam D., ma 20 lat (wygląda młodziej), uczy się w szkole policealnej. Sadystyczne filmy pomagała mu kręcić jego 17-letnia dziewczyna. - Policjanci czekali na niego pod domem. Był zaskoczony i wystraszony. Na miejscu zabezpieczono kominiarkę, rękawice i fartuch, których używał do dręczenia zwierząt, i szubienicę, na której wieszał chomiki - mówi rzecznik komendanta głównego policji Paweł Biedziak".

Gazeta nie podała adresu, pod którym dostępne były te filmy, jednak podała wystarczającą ilość informacji, by bez problemu "namierzyć" je w Sieci (obecnie są już zdjęte przez Google):

Screenshot włoskiej wersji Google Video z listą klipów Turbomuczacza

Screenshot włoskiej wersji Google Video z listą klipów Turbomuczacza. Dostęp do tych klipów jest w tej chwili zablokowany.

Sprawą zajął się ponoć "biały wywiad internetowy", tj. działający w biurze wywiadu kryminalnego Komendy Głównej Policji wydział zaawansowanych technik informatycznych. Policjanci dotarli do chłopaka, gdyż dość intensywnie udzielał się na forach internetowych (jego posty wciąż są dostępne). Po uzyskaniu danych od administratorów różnych portali i serwisów - policjanci ustalili adres IP komputera, z którego korzystał chłopak. Adama D. zatrzymano.

zdjęcie policyjne - Adam D. w kajdankachJeśli chodzi o te sadystyczne klipy - brak mi słów. Być może chłopak ma jakieś zaburzenia psychiczne. Nie jestem biegłym psychologiem czy psychiatrą, ale uważam, że taki "przejaw ekspresji" jest chory. W komentarzach dostępnych w Sieci padają pytania o rodziców i o opiekę nad chłopakiem (gdyż wygląda on młodziej niż w rzeczywistości). Okazało się, że jest jednak pełnoletni.

Na jednym z forów dyskusyjnych ("potfortale Kultu Gumowych Manekinów") można wciąż przeczytać:

...czy wspominałem ze ja wam jeszcze pokaże na co mnie stać ?? nie ? to moze pierdnąłem i wydawało mi sie ze cos powiedzialem... niewazne ! w każdym razie postanowiłem dać ostry upust swojej ideologii , oraz podrapać swędzącą korę mózgową ! przez ten cały czas kiedy mnie tu nie było zrobiłem kilka utworów muzycznych (bo robie muzyke - o tak! tylko art-pseudonim mam troche inny Język nie zdradze jaki bo mam dwa wcielenia i nie chce ich wiazac) oraz kilka filmików - OTO ONE !

Pod tym oświadczeniem linki do materiałów, które nakręcił wraz ze swoją dziewczyną Adam G. Administrator tego forum usunął linki (z komentarzem: "link wycięty za karę, bo user musi coś zrozumieć"). Tam też próbka jego "publicznej konwersacji" (wybrałem jeden z mniej wulgarnych):

ze wszystkich tzw. normalnych forów mody natychmiast mnie wywalają... ale z tego ? to by byla dla mnie totalna porażka . obiecalem ze juz nie bede rozpieprzal chomiczków na wizji ale zaden palant nie bedzie mi pojeżdżał rozumiesz mamucie?

(...)

sluchajcie ciule nie rozumiecie mojej ideologii wiec sie nie wpieprzajcie i nie zamierzam wam jej tłumaczyc bo wyglądacie na bande klocy którym sie zwyczajnie nudzi a nie na pacjentowskich myślicieli... nazwanie mnie "drechem z bloków" jest takim samym niewypałem jak polskie społeczeństwo , bowiem blokersów nienawidze chyba tysiąc razy bardziej niż chomików i w ogóle jakichkolwiek pasożytniczych istot.

Niestety również niezrównoważeni psychicznie ludzie korzystają z internetu (no bo nie wiem jak inaczej mam do tego podejść). Gorzej, że takie osoby dręczą zwierzęta.

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt przewiduje a art. 35, że kto zabija zwierzę z naruszeniem przepisów (art. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1-4 ustawy) albo znęca się nad nim w sposób określony w art. 6 ust. 2 (por. niżej), podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Jeżeli sprawca czynu działa ze szczególnych okrucieństwem, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Art. 6 ust. 2 ustawy

Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:

1) umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, niestanowiące dozwolonego prawem zabiegu lub doświadczenia na zwierzęciu;

2) (uchylony)

3) umyślne używanie do pracy lub w celach sportowych albo rozrywkowych zwierząt chorych, w tym rannych lub kulawych, albo zmuszanie ich do czynności mogących spowodować ból;

4) bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn;

5) przeciążanie zwierząt pociągowych i jucznych ładunkami w oczywisty sposób nieodpowiadającymi ich sile i kondycji lub stanowi dróg lub zmuszanie takich zwierząt do zbyt szybkiego biegu;

6) transport zwierząt, w tym zwierząt hodowlanych, rzeźnych i przewożonych na targowiska, przenoszenie lub przepędzanie zwierząt w sposób powodujący ich zbędne cierpienie i stres;

7) używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból, uszkodzenia ciała albo śmierć;

8) dokonywanie na zwierzętach zabiegów i operacji chirurgicznych przez osoby nieposiadające wymaganych uprawnień bądź niezgodnie z zasadami sztuki lekarsko-weterynaryjnej, bez zachowania koniecznej ostrożności i oględności oraz w sposób sprawiający ból, któremu można było zapobiec;

9) złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt;

10) utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji;

11) porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje;

12) stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt;

13) (uchylony)

14) trzymanie zwierząt na uwięzi, która powoduje u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu;

15) organizowanie walk zwierząt.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Wielu seryjnych morderców

Wielu seryjnych morderców zaczynało od pastwienia się nad zwierzętami. Może w ten sposób uda się zneutralizować ludzkie bydlę, zanim jeszcze szeroko rozwinie swoje upodobania?

Ja jestem przerażony

Ja jestem przerażony normalnie...

Hmm. Szkoda że nie macie równej gorliwości w namierzaniu np.

chłopów dręczących konie, krowy, psy i inne zwierzęta którymi powinni się opiekować. Zrobił się wokól tego taki rozgłos, który powinien sie pojawić przy okazji np. dręczenia koni podczas transportu, gdzie skala sadyzmu jest nieporównenie większa, ale tym nikt się nie zajmie, bo chodzi tam o kasę i interesy handlarzy. Jestem przeciwnikiem dręczenia jakichkolwiek istot żywych, gdy miałem chomika i po jakimś czasie on zdechł (ze starości) to była u mnie w domu rozpacz w kratkę, ale trzeba umieć znaleźć proporcje i zamiast ekscytować się wybrykami jakiegoś sadysty, czasem rozejrzeć się wokół siebie i zobaczyć co się dzieje w zagrodach chłopskich, rzeźniach, transporcie zwierząt.

Bo w tym serwisie interesuje się internetem

VaGla's picture

Tak jakoś wyszło, że ten serwis poświęciłem prawnym aspektom społeczeństwa informacyjnego, a wcześniej myślałem o nim jako o miejscu, w którym gromadziłbym informacje dotyczące jedynie internetu (internet jest coraz szerszym zjawiskiem, a społeczeństwo informacyjne to przecież nie synonim społeczeństwa, w którym korzysta się z internetu). O Turbomuczaczu napisałem w tym serwisie jedynie dlatego, że Adam D. filmował i publikował w internecie efekty swojej (chorej dla mnie) działalności. Gorliwości w śledzeniu dręczących zwierzęta oczekiwałbym od serwisów, które "zajmują się" tym właśnie zagadnieniem. Fakt, że nie ma wśród zgromadzonych tu doniesień takich, które dotyczyłyby chłopskich zagród czy transportu koni nie mówi nic o wrażliwości autora czy komentatorów, związanej z tym zagadnieniem. Po prostu to serwis na inny temat.
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

sprostowanie

Wydział Zaawansowanych Technologii Informatycznych a nie Technik dla ścisłości :)
Pozdrawiam serdecznie
KP

A ja w piątek będę

kravietz's picture

A ja w piątek będę zeznawał jako świadek w procesie Anglika, który od 2003 do 2006 roku zagłodził na śmierć kilkadziesiąt koni, owiec, psów itd. Sprawa też poniekąd internetowa, bo gość działał w całej Polsce i wielu świadków udało się znaleźć m.in. właśnie dzięki końskim grupom dyskusyjnym.

--
Podpis elektroniczny i bezpieczeństwo IT
http://ipsec.pl/

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>