ISO 26300

Open Document Format zatwierdzono jako standard ISO (Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej) o numerze 26300. Czekamy na przestawienie polskich urzędów na otwarte standardy.

ISO została utworzona w 1946 roku w Genewie (Szwajcaria), funkcjonuje jako niezależny podmiot, współpracujący z Organizacją Narodów Zjednoczonych przy określaniu standardów międzynarodowych. Użytkownicy komputerów znają takie standardy jak na przykład ISO 8859-2 (kodowania znaków)czy także ISO 9660 (format nagrywania płyt CD-ROM). Skoro mamy teraz standard ISO 26300 w zakresie foramtu plików, a biznes również wspiera ODF, to być może za organizacją standaryzacyjną pójdzie Unia Europejska, a następnie nasz krajowy e-government. Toczy się wojna o standard komunikacji obywateli z urzędami i warto postulować, by w tych kontaktach stosować otwarte rozwiązania.

ISO/IEC DIS 26300: Open Document Format for Office Applications (OpenDocument) v1.0 (ISO sobie życzy pieniążki za swoje dokumenty).

Przeczytaj również:

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

No i 7 lat minęło bez echa.

Witam.

Już siedem lat minęło od daty tego postanowienia i co? W polskich urzędach dalej panuje doc i docx! A ponoć przetargi rozstrzygane są wg kryterium najniższej ceny. To niby jakim cudem pakiet MS Office w ofercie jest tańszy niż darmowy pakiet biurowy? A może jak dotąd nikt nie powiedział urzędom "sprawdzam" jak wydajecie publiczne pieniądze?! Ciekawe czy ktokolwiek w ministerstwie finansów ma świadomość ile podatnika kosztuje szastanie kasą na produkt firmy microsoft, przez te 7 lat i 5 miesięcy?! To, że ktoś ma w domu MS Office i nie umie nic innego obsłużyć, nie usprawiedliwia faktu kupowania tego samego do urzędu! Pomijam już aspekt neutralności technologicznej, której jakoś do tej pory nie ma co oczekiwać po pakietach biurowych od MicroSoft-u. Bo gdyby było to zapewnione, to żaden urząd nie wymieniałby posiadanej wersji MS Office na nowszą, byle zapewnić zgodność dokumentów przesyłanych wewnątrz urzędu! Programy komputerowe nie ulegają zużyciu technicznemu jak tryby czy łożyska.

A tak na marginesie... Ciekawe ile tych domowych MS Office jest legalnych?! Ale MicroSoft nic z tym nie zrobi, bo nikt rozsądny nie ściga piractwa komputerowego gdy to piractwo daje mu gwarancję sprzedaży oprogramowania do jednostek publicznych, wg zasady "urząd kupuje to co wszyscy posiadają"!

Pozdrawiam.

Jednak echo jest

Niestety, jak było do przewidzenia docx został przepchnięty. Co prawda dopiero w drugim podejściu (pierwsze się nie udało) i mamy normę ISO/IEC 29500:2008 dla "Office Open XML"
https://en.wikipedia.org/wiki/Office_Open_XML

Bel ble

Docx jest super, Microsoft również! Ogólnie 99% ludzi korzysta z offica, a tylko 1% z jakichś Open Office czy też Libre Office, po co dla jednego procenta udostępniać dokumenty, przecież można pobrać darmowego offica.

no i ręce, nogi oraz parę

hub_lan's picture

no i ręce, nogi oraz parę innych organów mi opadło....

Reakcja

:) Mi też. Chciało mi się zatrollować, co by to znaczyło. Ogólnie nie ważne jakie się przyjmie standardy, lobby firm informatycznych jest za mocne.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>