Mapa Narnii online, wbrew klauzuli

Prawa własności intelektualnej są tak skomplikowane, że również gazety (i to te największe) maja z nimi problem. Jest na to przykład Gazeta.pl, która opublikowała w internecie mapkę z Narni, przy czym ktoś nie zauważył, że przy tej grafice znajduje się klauzula (jest jej integralną częścią), iż grafiki tej nie można wykorzystywać w internecie, a można wykorzystać ją jedynie w druku. Nie oznacza to jednak, że gazeta złamała prawo. Nie znamy umowy licencyjnej, na podstawie której mapę opublikowała...

Screenshota z tej okazji zrobił prowadzący bloga Brieff'u, przy czym tam napisano, że mapka wisiała na stronie Gazeta.pl, ale prawda jest taka, że ta grafika nadal tam wisi w chwili, gdy pisze tego newsa.

Klauzula przy mapie ma następujące brzmienie: "(c) DISNEY ENTERPRISES, INC. & WALDEN MEDIA. ALL RIGTS RESERVERD. APPROVED FOR PRINT PUBLICYTY USE ONLY - MAGAZINES & NEWSPEPERS. NOT APPROVED FOR INTERNET USE" I dalej jeszcze kilka linijek zastrzeżeń.

scrennshot Gazeta.pl z 9 stycznia 2006 roku - mapa Narnii

Do tej pory Wydawnictwa miały problemy z freelancerami. Druk i rozpowszechnienie w taki sposób, że każdy ma potencjalnie dostęp do danych materiałów w wybranym przez siebie miejscu i czasie (za co uważa się m.in. opublikowanie w internecie) to dwa odrębne pola eksploatacji. Kupując prawa autorskie kupuje się je na konkretne pola eksploatacji. Podobnie z licencjami prawnoautorskimi - twórca może udzielić licencji jedynie na druk, nie zaś na opublikowanie w internecie. Stąd wiele gazet, które uznają, iż zakupiły prawa do wykorzystania utworu na wszystkich polach eksploatacji miały już problemy z wolnymi strzelcami (osobami pracującymi na zlecenie), które udostępniają redakcją materiały na innych zasadach niż zatrudnieni w niej pracownicy (z mocy prawa pracodawca staje się "właścicielem" autorskich praw majątkowych do utworów stworzonych przez pracowników jeśli to wynika ze stosunku pracy).

W 2001 roku sąd odrzucił apelację National Geographic dotyczącą licencji na fotografie, jakich udzielali pismu wolni strzelcy (free-lancers). Pisałem wówczas, że publikowanie zdygitalizowanych zdjęć na płytach CD jest odrębnym polem eksploatacji i autorowi przysługuje odrębne wynagrodzenie za każde pole ekspolatacji utworu. Podobnie we wcześniejszej sprawie New York Times v. Tasini w której wypowiedział się Sąd Najwyższy USA.

Było też orzeczenie sądu w Amsterdamie, które dotyczyło wydawnictwa PCM. Odnotowałem również przypadek związany z tworzeniem oprogramowania przez wolnego strzelca: Fabiana Toadera, który pracował przy tworzeniu oprogramowania Kazaa.

Wracając do mapy Narnii i tego, że dostępna jest ona na serwerze Gazeta.pl trzeba powiedzieć, że być może Gazeta.pl nie złamała postanowień umownych dotyczących wykorzystania materiałów chronionych przez prawo autorskie, bo nie zawsze postanowienia umowy między stronami muszą być tożsame z napisem lub klauzulami znajdującymi się przy utworze. Takie klauzule uznałbym za wartościowe ze względu na pewne domniemania, jednak możne je obalić w ten sposób, że pokaże się, iż strony umowy zgodziły się na inne warunki niż te, które wynikają z takiej klauzuli.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>