Dyskryminacyjne degradowanie ruchu IP - perspektywa polskiej praktyki ochrony konkurencji

Przyglądając się zagadnieniu neutralności sieci z różnych stron (np. przed chwilą relacjonowałem problemy związane z ochroną danych osobowych, prywatności i tajemnicą telekomunikacyjną) musiałem - siłą rzeczy - sięgnąć do Decyzji Prezesa UOKiK z dnia 20 grudnia 2007 roku Nr DOK-98/2007, w której Prezes UOKiK uznał praktykę stosowaną przez Telekomunikację Polską S.A., "polegającą na dyskryminacyjnym degradowaniu ruchu IP, poprzez podejmowanie działań skutkujących obniżeniem jakości lub uniemożliwieniem transmisji danych", za praktykę ograniczającą konkurencję. Pisałem o tym w tekście 75 milionów za degradację ruchu w decyzji UOKiK przeciwko TP. Wiadomo jednak, że Telekomunikacja Polska się odwołała od tej decyzji. Co więcej - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie wydał już w sprawie tego odwołania wyrok z dnia 11 kwietnia 2011 roku, sygn. akt XVII AmA 62/08. Do sentencji wyroku dotarłem (na stronach UOKiK), ale uzasadnienia tego wyroku nie widzę nigdzie, a chętnie bym przeczytał.

Materiały na temat tego postępowania można znaleźć - jak wspomniałem - na stronach UOKiK. Tam też wyrok SOKiK z kwietnia 2011 r. (PDF).

Czytamy tam, ze po rozpoznaniu sprawy z odwołania Telekomunikacji Polskiej S.A. przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o ochronę konkurencji i nałożenie kary pieniężnej Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów:

I zmienia decyzję Prezesa decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nr DOK-98/2007 z dnia 20 grudnia 2007 roku w pkt I w ten sposób, że stwierdza, iż Telekomunikacja Polska S. A. zaniechała stosowania praktyki z dniem 14 lipca 2006 roku;

II zmienia decyzję Prezesa decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nr DOK-98/2007 z dnia 20 grudnia 2007 roku w pkt II w ten sposób, że stwierdza, iż Telekomunikacja Polska S. A. zaniechała stosowania praktyki z dniem 14 lipca 2006 roku;

III decyzję Prezesa decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nr DOK-98/2007 z dnia 20 grudnia 2007 roku w pkt III w ten sposób, że wymierza Telekomunikacji Polskiej S. A. karę pieniężną w wysokości 38.000.000 (trzydzieści osiem milionów) złotych.

IV oddala odwołanie w pozostałym zakresie,

V nakazuje pobrać od powoda Telekomunikacji Polskiej S. A. na rzecz Skarbu Państwa Sąd Okręgowy w Warszawie kwotę 5897,50 (pięć tysięcy osiemset dziewięćdziesiąt siedem, 50/100) złotych tytułem nieopłaconego wynagrodzenia biegłego tymczasowo wypłaconego z sum Skarbu Państwa i zobowiązuje ten podmiot do dokonania wpłaty w terminie 7 dni pod rygorem egzekucji komorniczej,

VI nakazuje pobrać od powoda Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na rzecz Skarbu Państwa Sąd Okręgowy w Warszawie kwotę 5897,50 (pięć tysięcy osiemset dziewięćdziesiąt siedem, 50/100) złotych tytułem nieopłaconego wynagrodzenia biegłego tymczasowo wypłaconego z sum Skarbu Państwa i zobowiązuje ten podmiot do dokonania wpłaty w terminie 7 dni pod rygorem egzekucji komorniczej,

VII znosi wzajemnie koszty zastępstwa procesowego między stronami.

A ponieważ Prezes UOKiK uznał, że praktyka polegająca na "dyskryminacyjnym degradowaniu ruchu IP, poprzez podejmowanie działań skutkujących obniżeniem jakości lub uniemożliwieniem transmisji danych" jest praktyką ograniczającą konkurencję określoną w art. 8 ust. 1 w zw. z art. 8 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów, a także praktyką ograniczająca konkurencję określoną w art. 82 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, a Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie podważył zasadności takiej kwalifikacji UOKiK (obniżył jedynie karę o połowę i stwierdził, że TP zaprzestała praktyki w określonym czasie), to sprawa ta jest istotna dla analizy problematyki "net neutrality" na gruncie przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Ważne jest też to, że UOKiK wskazał tu rynek, na którym dochodzi do ograniczenia konkurencji, a jest nim - wedle decyzji - krajowy rynek świadczenia usługi dostępu do użytkowników końcowych Internetu przyłączonych do publicznych sieci telekomunikacyjnych.

Problem degradacji ruchu widziany oczyma użytkowników końcowych będzie niejako lustrzanym odbiciem, bo będzie chodziło pewnie w takich sprawach o rynek świadczenia usługi dostępu na rzecz użytkowników końcowych Internetu (względnie abonentów) do sieci, albo do innych podmiotów świadczących usługi dostępu...

Tylko nie widzę nigdzie uzasadnienia wyroku SOKiK (UOKiK go nie publikuje), a warto byłoby się z nim zapoznać.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Czy ta sprawa miała coś

Czy ta sprawa miała coś wspólnego z blokowaniem przez TP dostępu do IRCa?

Nie o IRC

Tu nie chodziło o community 997, tylko o ruch operatorów lokalnych. TPSA pobiera opłaty za bezpośrednie połączenie od innych operatorów (tzw. peering) i pogarszała celowo parametry przesyłu danych od operatorów krajowych, którzy łączność z TPSA mieli zapewnioną "na około" przez wyjście TPSA na świat (zamiast jej dodatkowo płacić).

Hmm...

VaGla's picture

"Sąd w pełni podzielił ustalenia Prezesa UOKiK co do ogólnej struktury sieci Internet, znaczenia ruterów brzegowych, wymiany ruchu sieciowego pomiędzy nadawcą i odbiorcą, umów o wymianie ruchu IP, światowej dostępności do treści internetowych, usług tranzytowych ruchu IP, sposobu dostępu użytkowników Internetu do sieci TP, albowiem ustalenia ta zdaniem sądu były poczynione prawidłowo, znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonym w trakcie postępowania materiale dowodowym, nie były też w czasie procesu kwestionowane przez pozwanego." - z uzasadnienia wyroku SOKiK, sygn. akt XVII AmA 62/08. Uzasadnienie ma 69 stron A4.

--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

A za darmo można?

steelman's picture

Jakiś czas temu wysłałem do UOKiK i UKE (UKE szybko odpowiedział, że to sprawa dla UOKiK, UOKiK jeszcze nie odpowiedział) pytanie czy aby deliktem nieuczciwej konkurencji nie jest dawanie klientom darmowego dostępu do niektórych stron. Tak jak czynią/czyniły to niektóre sieci komórkowe z niektórymi portalami społecznościowy.

>steelman<

Urząd Ochrony Konkurencji i

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie jest Urzędem powołanym do odpowiadania na pytania prawne czy udzielanie porad, więc - w mojej ocenie - odpowiedzieć będzie uzależniona tak naprawdę od formy "zapytania". Lepiej jest już zgłosić zawiadomienie na konkretny podmiot, w związku z konkretnym działaniem oraz naruszeniem konkretnych artykułów (vide art. 86 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów).

Lepiej jest już zgłosić

steelman's picture

Lepiej jest już zgłosić zawiadomienie na konkretny podmiot, w związku z konkretnym działaniem [...]

W zgłoszeniu/zawiadomieniu/pytaniu/liście do UOKiK podałem konkrety, których nie podałem tutaj.

>steelman<

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>