O pełnomocniku ds zagrożeń dla praw i wolności

"[D]obrym pomysłem byłoby powołanie pełnomocnika rządu ds. zagrożeń nowych technologii dla praw i wolności jednostki, który kontrolowałby prace poszczególnych ministerstw pod tym kątem, a także z mocnym umocowaniem premiera prowadziłby poważny i rzetelny dialog z wszystkimi uczestnikami społeczeństwa informacyjnego na temat nowych rozwiązań."

- Dr Adam Bodnar, sekretarz zarządu i szef działu prawnego Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, adiunkt w Zakładzie Praw Człowieka WPiA UW w wywiadzie pt. Rejestr stron niezgodny z Konstytucją, który ukazał się w serwisie Krytyki Politycznej.

Moim zdaniem taką rolę powinien pełnić Rzecznik Praw Obywatelskich, który - zgodnie z art 208 Konstytucji RP - "stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych". Jest Rzecznik Praw Dziecka (również konstytucyjny). Nad problemem prywatności mógłby się pochylać Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Pełnomocnik Rządu do spraw Równego Traktowania również jest... Wydaje się, że są już odpowiednie funkcje, które w portfolio swoich instytucjonalnych zainteresowań mają również "zagrożenia nowych technologii dla praw i wolności jednostki". "Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły."

Przeczytaj również: Polska Wiosna Ludów w Zimie 2010, czyli o czym moglibyśmy rozmawiać.

Podobne materiały gromadzę w dziale cytaty niniejszego serwisu.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Pewnie chodzi po pierwsze o

Pewnie chodzi po pierwsze o umocowanie w rządzie (a przy tym lepszy dostęp do projektów na każdym etapie) o kompetencje takiej osoby, która musiałaby równocześnie:
- znać się na informatyce w stopniu co najmniej dobrym, szczególnie jeżeli chodzi o standardy oraz struktury/formaty danych oraz ograniczenia technologiczne
- mieć dobre przygotowanie prawnicze, obejmujące w szczególności wszystkie akty traktujące o prawach podstawowych, prawo unijne, konstytucję, prawo administracyjne
- mieć dobre rozeznanie w społecznych aspektach internetu
- być etykiem, więc co za tym idzie filozofem.

Takich cyborgów nie ma, a jeżeli są, to szerokim łukiem będą omijać struktury rządowe. To musiałby być zespół specjalistów.

też to tak rozumiem

Adam Bodnar mówi o pełnomocniku, który miałby pieczę nad tymi sprawami w ramach władzy wykonawczej. Chodzi o merytoryczna koordynację jakiej sam premier nie jest w stanie sprawować.

Natomiast rola rzecznika praw obywatelskich, czy innych rzeczników, jest inna. Ma interweniować gdy podstawowe prawa są zagrożone przez funkcjonujące już przepisy. Czego, nawiasem, często nie czyni.

Zgadzam się z Piotrem, że

kravietz's picture

Zgadzam się z Piotrem, że tę rolę powinien pełnić RPO. Do spraw technicznych RPO powinien brać ekspertów, zaś jego rolą powinno być tłumaczenie ich opinii na język prawa i wartości konstytucyjnych oraz egzekwowanie ich przestrzegania przez rząd.

--
Podpis elektroniczny i bezpieczeństwo IT
http://ipsec.pl/

konsultacje społeczne - unormowania, podstawy prawne?

męczę się obecnie w innej dziedzinie (nowelizacja u.p.z.p) więc nie mogę poświęcić czasu na to zagadnienie, dlatego zadaję pytanie pomocne, jak sądzę nam wszystkim (jw w temacie)

i uzupełniające wątpliwości:

- przekazanie do konsultacji społecznych ("KS") projektów aktów prawnych jest obligatoryjne z mocy prawa (konstytucji, ustawy, regulaminu RM, regulaminu Sejmu)?
- czy tylko zaproszenie projektodawcy do KS uprawnia do zabrania głosu przez obywateli, stowarzyszenia, izby, itp, itd?
- czy zaproszenie lub informacja do/o KS musi lub powinno zawierać dane o projektodawcy a w szczególności dane o adresowaniu uwag (w tym e-mail)?
- w jakim minimalnym terminie, przed terminem zgłaszania uwag, informacja o KS musi/powinna/może być ogłoszona?
(praktyka >7 dni przed terminem jest dopuszczalna? czy sprzeczna ze zwyczajem i normami współżycia społecznego?)

Regulamin prac Rady

kravietz's picture

Regulamin prac Rady Ministrów:

§ 9. 1. Organ wnioskujący dokonuje oceny przewidywanych
skutków (kosztów i korzyści) społeczno-gospodarczych
regulacji przed opracowaniem projektu
aktu normatywnego. Zakres dokonywania oceny określa
się w zależności od przedmiotu i zasięgu oddziaływania
projektowanego aktu normatywnego.
2. Oceny, o której mowa w ust. 1, dokonuje się
zgodnie z określonymi odrębnie przez Radę Ministrów
zasadami dokonywania oceny przewidywanych skutków
(kosztów i korzyści) projektów rządowych aktów
normatywnych. Koordynację sporządzania tych ocen
oraz zakresu konsultacji społecznych projektów rządowych
aktów normatywnych zapewnia Rządowe Centrum
Legislacji.

Wytłuszczenie moje. Źródło: http://static1.money.pl/d/akty_prawne/pdf/MP/2002/13/MP20020130221.pdf

Szczegółowe zasady prowadzenia w/w procesu są w Wytycznych do OSR Ministra Gospodarki. Nie wiem czy są wiążące czy nie.

Tyle teoria. A jaka jest praktyka to każdy sam wie.

--
Podpis elektroniczny i bezpieczeństwo IT
http://ipsec.pl/

a co z Komitetem przy MSWIA??

Przy MSWIA działa Komitet Rady Ministrów do Spraw Informatyzacji i Łączności. W jego zakresie zgodnie z § 3.1 Zarządzenia Nr 24 Prezesa Rady Ministrów z dnia 7 marca 2007 r. w sprawie Komitetu Rady Ministrów do Spraw Informatyzacji i Łączności, należy inicjowanie i opiniowanie projektów dokumentów rządowych w zakresie związanym z informatyzacją adm. publicznej, rozwojem społ. informacyjnego, łącznością, rejestrami publ....itd. Do czego zmierzam-moim skromnym zdaniem tworzenie kolejnego stanowiska nie jest efektywne, bo najpierw należałoby zrobić szczegółowy przegląd kompetencji RPO, GIODO oraz Peł. Rządu ds. Równego Traktowania w powiązaniu ze wskazanym Komitetem. Sądzę, że wyżej wymienione organy łącznie powinny monitorować rynek w związku z zagrożeniami płynącymi z nowych tech. poprzez swoich ekspertów i co miesiąc zbierać się, aby przeanalizować dostrzeżone i niepokojące kwestie.

Pozdrawiam

Działa?

VaGla's picture

Jeśli "działa", to jaka jest opinia (gdzie poznam jej treść) Komitetu Rady Ministrów do Spraw Informatyzacji i Łączności, która dotyczyłaby przyjętej przez rząd ustawy z Rejestrem Stron i Usług Niedozwolonych?

--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

Nooo.. przecież jak nie

BoBsoN's picture

Nooo.. przecież jak nie wiadomo po co to wiadomo po co - będzie nowe stanowisko do obsadzenia swoimi ludźmi za pieniądze podatnika :)

Zły pomysł

Wystarczy iż mamy rzecznika praw obywatelskich, który radzi wszystkim, których prawa człowieka są łamane, wniesienie sprawy do NSA.

"nie działa"

Pewnie Panie Piotrze nie znajdziemy takiej opinii i to dla mnie jest najlepszy dowód, że istnieją w strukturze różnych ministerstw "martwe" stanowiska z nieralizowanymi przez nie kompetencjami, więc tym bardziej wydaje mi się niezrozumiałe tworzyć kolejne i to za publ. pieniądze.

Pozdrawiam

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>