Faktury elektroniczne w UE: coś się dzieje, ale nie wiadomo co

Komisja Europejska przygląda się zasadom fakturowania, a tym samym fakturowania elektronicznego, a wszystko to w ramach Strategicznego przeglądu procesu lepszego stanowienia prawa w Unii Europejskiej. To kolejny etap działań mających na celu ograniczenie obciążeń administracyjnych dla europejskich przedsiębiorstw. Tym razem Komisja uznała, że "dzięki uproszczeniu przepisów unijnych dotyczących podatku VAT firmom będzie łatwiej uporać się z ciążącymi na nich formalnościami". Co to może oznaczać w praktyce? Być może uproszczenie zasad wystawiania faktur elektronicznych, a to w ten sposób, że (być może) nie będzie już tylko alternatywy: "elektroniczny podpis" lub "EDI", ale to się jeszcze okaże...

To już trzeci "przegląd", który jest udziałem Komisji. 28 stycznia opublikowano dokument COMMUNICATION FROM THE COMMISSION TO THE EUROPEAN PARLIAMENT, THE COUNCIL, THE EUROPEAN ECONOMIC AND SOCIAL COMMITTEE AND THE COMMITTEE OF THE REGIONS Third strategic review of Better Regulation in the European Union (COM(2009) 15 final), PDF. To 11 stronicowy dokument, w którym można m.in. znaleźć następujący fragment dotyczący faktur elektronicznych:

(...)
The Commission will propose an ambitious revision of the VAT Directive to remove the barriers to electronic invoicing and to modernise invoicing rules. The maximum mid-term reduction potential of removing the VAT obstacles to e-invoicing was estimated at up to €18 billion if all invoices were sent electronically.

So far, reduction measures presented or foreseen represent savings in excess of €30 billion.

This reduction programme is based on an extensive exercise to map and assess the administrative burdens produced by EU legislation for the 27 Member States and 13 priority areas. This has put the EU at the forefront of efforts to reduce the red tape that results from so-called "information obligations". It has provided a much better understanding of how Member States transpose and implement EU legislation, and what this means for businesses in terms of information obligations. The exercise has increased the awareness of public authorities of administrative burdens, and provided them with an opportunity to revisit the effectiveness and efficiency of the rules in place.
(...)

Do tego jest jeszcze załącznik, tj. COMMISSION WORKING DOCUMENT Reducing Administrative Burdens in the European Union Annex to the 3rd Strategic Review on Better Regulation (COM(2009) 16 final), PDF. Jest jeszcze jeden dokument: COMMISSION WORKING DOCUMENT Third progress report on the strategy for simplifying the regulatory environment (COM(2009) 17 final), PDF.

A wszystko to należy oceniać wraz z ogłoszonym w grudniu 2008 roku dokumentem pt. European Action Plan on e-signatures and e-identification, którego oficjalna nazwa brzmi: COMMUNICATION FROM THE COMMISSION TO THE COUNCIL, THE EUROPEAN PARLIAMENT, THE EUROPEAN ECONOMIC AND SOCIAL COMMITTEE AND THE COMMITTEE OF THE REGIONS Action Plan on e-signatures and e-identification to facilitate the provision of crossborder public services in the Single Market (COM(2008) 798 final), PDF. Tu zaś można przeczytać:

Electronic invoicing — the electronic transfer of invoicing information (billing and payment) between business partners (supplier and buyer) — is an essential part of an efficient financial supply chain. To accompany the creation of Single Euro Payment Area, work is under way to prepare an e-invoicing initiative (the European Commission has set up an expert group tasked with establishing a European Electronic Invoicing Framework by 2009) with further savings for businesses.

W opublikowanej 29 stycznia 2009 roku notatce pt. Ograniczenie biurokracji w dziedzinie podatków czytamy m.in. (wytłuszczenie moje):

(...)
Poszczególne kraje mają prawo dostosować przepisy UE w zakresie podatku od wartości dodanej do swoich uregulowań prawnych. Jednak wiele przedsiębiorstw skarży się na to, że procedury krajowe są zbyt złożone i rozbieżne, co bardzo utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej w więcej niż jednym kraju. W nowych przepisach proponuje się poszczególnym krajom mniej wariantów, dążąc do standaryzacji stosowanych praktyk.

Zaproponowano również, aby firmy działające w innych krajach miały mniej czasu na zgłoszenie dokonanej transakcji, co mogłoby ułatwiać krajowym urzędom zwalczanie nadużyć finansowych. Poza tym nowe przepisy zniosą ograniczenia dotyczące stosowania faktur elektronicznych, co oznacza, że e-faktury będą traktowane tak samo jak wystawione na papierze.

Aby pomóc małym przedsiębiorstwom, zmienione przepisy rozszerzają zakres stosowania uproszczonej formy wystawiania faktur, zwłaszcza w przypadku faktur opiewających maksymalnie na 200 euro, natomiast poszczególnym krajom dają większą swobodę w decydowaniu o tym, kiedy pobierać podatek wykazany na fakturze.
(...)

Niekórzy chcą rozumieć te propozycje, jako próba odejścia od konieczności stosowania "zaawansowanego" podpisu elektronicznego lub EDI, co obecnie wynika z Dyrektywy 2006/112/WE RADY z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Tytuł XI, Rozdział 3, Sekcja 5 tej dyrektywy)...

Sięgnij również do:

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Skąd się biorą tezy o rezygnacji z podpisu?

VaGla's picture

A PAP i za PAP inne media już maja konkretną odpowiedź na pytanie: "co się dzieje". Przykład to tekst opublikowany w serwisie gazeta.pl, w którym bez pytajnika umieszczono tytuł Faktury VAT będzie można przesyłać zwykłym e-mailem. Drugi tekst to Podatki: Komisja Europejska proponuje zmiany przepisów wystawiania faktur VAT opublikowany w serwisie waluty.pl, ale zaczerpnięty z taxnews.pl, który to serwis jest dostęny dla zalogowanych. Tu też konkrety, chociaż niewiadomo skąd:

Komisja Europejska popiera również rozwiązanie dotyczące zniesienia wymogu uzyskania wcześniej podpisu elektronicznego lub posiadania systemu EDI jako warunku dla wystawiania faktur elektronicznych. Dodatkowo, Komisja chce zezwolić na przechowywanie faktur na nośnikach elektronicznych nawet jeżeli wydawane były one w wersji papierowej, a także ustalenia wspólnego dla wszystkich państw członkowskich okresu przechowywania faktur.

Skąd dokładnie pochodzą te tezy? Czy poza wskazanymi przeze mnie wyżej (w komentowanym tekście) dokumentami są gdzieś dodatkowe materiały?
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

tezy - to cytat

eksperta z PwC - zresztą od tego cytatu zaczyna się podlinkowany u Pana tekst z gazeta.pl.
Jeśli x, to y - gdzie y to faktury e-mailem.
i tak to sobie możemy podstawiać pod x i y wiele różnych zmiennych ;-)

dyrektywa już teraz nie wymaga podpisu kwalifikowanego

ksiewi's picture

Art. 233 wspomnianej przez Ciebie dyrektywy 2006/112 już w obecnym brzmieniu pozwala na stosowanie innych gwarancji autentyczności integralności niż podpis zawansowany lub EDI

Stoi tam wyraźnie, że:

Faktury mogą być jednak przesyłane lub udostępniane drogą elektroniczną przy zastosowaniu innych metod, z zastrzeżeniem ich akceptacji przez zainteresowane państwo lub państwa członkowskie.

Oznacza to, że podpis zaawansowany lub EDI są tylko przykładowymi możliwościami, które jednak powinny być dopuszczone przez państwa członkowskie co najmniej.

Co istotne, dyrektywa mówi o zaawansowanym podpisie, a nie o podpisie bezpiecznym weryfikowanym za pomocą kwalifikowanego certyfikatu (tzw. podpis kwalifikowany). Porównując definicje obu tych podpisów stwierdzam, że podpis zaawansowany wymaga mniej niż podpis kwalifikowany.

Dopiero art. 233 ust. 2 dyrektywy pozwala państwom członkowskim dodatkowo wymagać certyfikatów kwalifikowanych.

Podsumowując, dyrektywa zobowiązuje państwa członkowskie do akceptowania faktur podpisanych w sposób mniej skomplikowany niż czyni to polski ustawodawca. Dyrektywa pozwala jednak państwom członkowskim z jednej strony - na dopuszczenie innych niż opisane w dyrektywie gwarancji integralności i autentyczności, a z drugiej strony - pozwala jednak na zaostrzenie wymagań.

W UE są państwa, które poszły w pierwszym kierunku. Polska zdecydowała się maksymalnie zaostrzyć przepisy.

Nie oznacza to jednak, że nie pozostaje nic do zrobienia na poziomie UE - istnieje chociażby problem tzw. "roamingu e-faktur". Ale z usuwaniem ograniczeń takich jak podpis kwalifikowany mogą sobie z powodzeniem poradzić same państwa członkowskie.

W Holandii się najwyraźniej da

Mam klienta w Holandii. Co miesiąc wystawiam mu fakturę i wysyłam mailem. Klient zapewnia mnie, że u nich taki PDF jest nie gorszy od papierowej faktury. Czyli da się. Oszczędzam trochę na poczcie, a faktury docierają dużo szybciej i pewniej. A jeśli ja miałbym coś u niego kupić, to najpierw musiałbym się nagimnastykować, żeby mu wytłumaczyć, że ja naprawdę koniecznie muszę mieć papier, chociaż niekoniecznie podpisany...
Czyżby tam lobby „dostawców podpisu elektronicznego” nie było tak mocne, czy tylko prawodawca rozsądniejszy?

Skomentowałem doniesienia o

kravietz's picture

Skomentowałem doniesienia o tym, że KE likwiduje biurokrację u siebie na blogu. W skrócie: Komisja nie likwiduje biurokracji, tylko wycofuje się z biurokracji, którą sama wcześniej wprowadziła.

Temat PIT-37 bez podpisu zresztą też. W skrócie: nie rozumiem dlaczego robi się rozróżnienie na "podatników prywatnych" i "podatników przedsiębiorców".

--
Podpis elektroniczny i bezpieczeństwo IT
http://ipsec.pl/

w projekcie usunięto art. 233 dyrektywy

Jak można przeczytać w punkcie 25 projektu nowelizacji dyrektywy art. 233 dyrektywy (który mówi o wymogu podpisu elektronicznego zaawansowanego, EDI, lub dopuszcza żądanie kwalifikowanego certyfikatu) jest usunięty. zostaje więc tylko zmieniony art. 232 o treści:
Invoices issued pursuant to Secion 2 may be sent on paper or they may be sent or made available by electronic means.
i tyle.
A więc jednak rezygnacja z "kwalifikowanego" podpisu.
TUTAJ źródło:
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2009:0021:FIN:EN:PDF

i obecnie obowiązujący art. 233 dyrektywy
Artykuł 233

1. Państwa członkowskie akceptują faktury przesyłane lub udostępniane drogą elektroniczną, pod warunkiem że autentyczność pochodzenia faktur i integralność ich treści zagwarantowano przy użyciu jednej z następujących metod:

a) za pomocą zaawansowanego podpisu elektronicznego w rozumieniu art. 2 pkt 2) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 1999/93/WE z dnia 13 grudnia 1999 r. w sprawie wspólnotowych ram w zakresie podpisów elektronicznych [12];

b) za pomocą elektronicznej wymiany danych (EDI) zgodnie z definicją zawartą w art. 2 zalecenia Komisji 1994/820/WE z dnia 19 października 1994 r. dotyczącego aspektów prawnych elektronicznej wymiany danych [13], w przypadku gdy porozumienie dotyczące takiej wymiany przewiduje stosowanie procedur gwarantujących autentyczność pochodzenia i integralność danych.

Faktury mogą być jednak przesyłane lub udostępniane drogą elektroniczną przy zastosowaniu innych metod, z zastrzeżeniem ich akceptacji przez zainteresowane państwo lub państwa członkowskie.

2. Do celów ust. 1 akapit pierwszy lit. a) państwa członkowskie mogą również wymagać, aby zaawansowany podpis elektroniczny był oparty na kwalifikowanym certyfikacie i został sporządzony za pomocą bezpiecznego urządzenia służącego do składania podpisów w rozumieniu art. 2 pkt 6 i 10 dyrektywy 1999/93/WE.

3. Do celów ust. 1 akapit pierwszy lit. b), państwa członkowskie mogą również, na określanych przez siebie warunkach, wymagać przesłania dodatkowego zestawienia podsumowującego w formie papierowej.

art. 233 dyrektywy

ksiewi's picture

Mam pytanie: czy przy obecnym brzmieniu art. 233 korzystanie z faktur elektronicznych bez EDI i kwalifikowanego e-podpisu nie jest możliwe? Proszę zwrócić uwagę na ust. 1 in fine oraz na dokładną treść ust. 1 lit b w zw. z ust. 2.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>