VAT na elektroniczną prasę: Francja chce dyskusji

Atmosfera zagęszcza się. We Francji rozpoczęła się dyskusja dotycząca wysokości stawek podatku od towarów i usług, a związanych z dostępem do elektronicznych wydań tytułów prasowych. VAT to w Unii Europejskiej dość wrażliwy temat. Urzędnicy boją się tu cokolwiek zmieniać, przedstawiciele wydawców prasy argumentują, że skoro tradycyjne wydania prasy mogą korzystać ze stawki obniżonej, to dlaczego nie elektroniczne? Poparcie dla tego typu myślenia przyszło ze strony francuskiego resortu finansów.

Gazeta.pl: "Thierry Breton, szef francuskiego resortu finansów, oficjalnie przedstawi swój pomysł już na najbliższym Ecofinie, czyli radzie unijnych ministrów finansów, 7 listopada w Brukseli - twierdzi agencja AFP powołująca się na źródła dyplomatyczne. Już teraz jednak propozycja Paryża została rozesłana do innych unijnych stolic. VAT jest podatkiem, którego stawki są regulowane na szczeblu unijnym. I dlatego wszelkie zmiany muszą zostać zaakceptowane przez wszystkie rządu UE".

W powyższym tekście mowa jest o "prenumeracie gazety online", o tym, że tego typu "usługa" objęta jest stawką podstawową podatku od towarów i usług (czyli w Polsce 22%). Tu trzeba zadać sobie pytania o to, czym jest prasa, czy - w przypadku, gdyby Unia uznała powyżej przedstawiony sposób myślenia za prawidłowy - czy nowe zasady będą dotyczyły tylko wielkich, tradycyjnych tytułów prasowych, czy też np. blogów, które chciałyby oferować dostęp do swoich archiwów odpłatnie? Dostęp do elektronicznego archiwum (albo też "elektronicznego wydania") prawie nie różni się od płatnego dostępu do usług cyfrowej telewizji. Czy z analogii do drukowanych wydań skorzystają również cyfrowe usługi telewizji na żądanie?

A przecież mamy też w Polsce taką ustawę jak ustawa z dnia 5 lipca 2002 r. o ochronie niektórych usług świadczonych drogą elektroniczną opartych lub polegających na dostępie warunkowym (por. Dostęp warunkowy - dziwna ustawa obowiązująca od 3 lat...). Ustawa ta określa zasady ochrony prawnej niektórych usług świadczonych odpłatnie drogą elektroniczną opartych lub polegających na dostępie warunkowym. Czym się taka usługa różni od płatnego dostępu do archiwum wydań elektronicznej prasy? Jaka jest relacja ustawy Prawo prasowe do tej regulacji?

Nie dziwi mnie to, że urzędnicy europejscy mogą czuć się nieco przytłoczeni tematem. Próba zmiany status quo może powodować nieznane konsekwencje

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>