Globalizacja wymiaru sprawiedliwości - dalszy ciąg sprawy e360 vs. Spamhaus

Niedawno informowałem o rekordowym wyroku związanym ze swoistym zniesławieniem, co miało się dokonać za pomocą wpisu w internetowym serwisie Spamhaus Project Ltd. (por. Spamhaus i odszkodowanie w wysokości 11 milionów dolarów). Prowadzący serwis Brytyjczycy zignorowali orzeczenie amerykańskiego sądu; stwierdzili, że jeśli komuś zależy - może ich pozwać w Wielkiej Brytanii. W dalszej części tego spektaklu sprawa zaczyna być jeszcze bardziej interesująca: podmioty wylistowane w bazie Spamhaus jako spamerzy zaczęli domagać się od sądu, by ten zobligował ICANN lub Tucows do zawieszenia obsługiwania domeny spamhaus.org...

Nie kijem go, to pałką. Skoro jest problem z wyegzekwowaniem w Wielkiej Brytanii wyroku amerykańskiego sądu (a wyrok zapadł m.in. dla tego, że przedstawiciele Spamhaus postanowili nie walczyć przed amerykańskim sądem; pisałem o tym w notatce pod przywołanym wyżej linkiem), to przedstawiciele e360Insight LLC postanowili uderzyć tam, gdzie brytyjską spółkę non-profit, zajmującą się piętnowaniem spamu, będzie bolało bardziej - w domenę. Skuteczne wstrzymanie obsługiwania domeny miałoby wpływn na skuteczne rozgłaszanie wspieranych przez brytyjczyków serwisów na całym świecie. Być może również na dynamicznie wykorzystywane przez administratorów na całym świecie baz danych spamerów, co służy do blokowania niechcianych i niezamówionych przesyłek elektronicznych...

W sąsiednich wątkach dotyczących domen internetowych sygnalizowałem dyskusję dotyczącą globalnego zarządzania systemem domenowym (por. Dążenie do niezależności w zarządzaniu domenami? oraz Kontrola nad Siecią w prywatne ręce?, w tekście Światowe zarządzanie internetem - pozamiatane przed szczytem opisywałem ferment domenowy, którego "apogeum" na forum międzynarodowym miało miejsce na kilka dni przed Szczytem Społeczeństwa Informacyjnego w Tunisie w 2005 roku). Domeny kontrolowane są w pewien sposób przez The Internet Corporation for Assigned Names and Numbers (ICANN), a ta organizacja znajduje się pod pewnym wpływem amerykańskiego rządu. Jeśli już coś ma związek z USA, to być może - tak mogli sobie pomyśleć przedstawiciele e360 - ręce amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości tym razem sięgną do brytyjskich adwersarzy.

Spamhaus udostępnił w swoim serwisie proponowaną sądowi przez e360 treść nakazu: PROPOSED ORDER (PDF) w sprawie e360Insight, LLC et al. v. The Spamhaus Project, Case No. 06 CV 3958 (sprawa toczy się przed sądem United States District Court, Northern District of Illinois, propozycja nakazu pojawiła się po rozprawie, która miała miejsce 5 października; przesłali ją elektronicznie do sądu przedstawiciele e360Insight). Czytamy tam m.in.:

4. The suspension, or client hold, of www.Spamhaus.org shall commence immediately. The Internet Corporation for Assigned Names and Numbers (ICANN), which was created through a Memorandum of Understanding between the U.S. Department of Commerce and ICANN to transition management of the Domain Name System (DNS) from the U.S. government to the global community, and/or Tucows, Inc., ICANN’s accredited registrar for www.spamhaus.org, is hereby ordered to suspend or place a client hold on www.Spamhaus.org until such time as they receive a further order from this Court that such suspension or client hold be lifted.

Korporacja ICANN przedstawiła stanowisko w tej sprawie, w którym stwierdza, że nie ma możliwości spełnienia zaproponowanego zarządzenia, gdyż nie leży w jej możliwościach i kompetencjach wstrzymywanie lub przekazywanie domen ("Please note that ICANN is not a party to this action and no order has been issued in this matter requiring any action by ICANN. Additionally, ICANN cannot comply with any order requiring it to suspend Spamhaus.org or any specific domain name because ICANN does not have either the ability or the authority to do so")

Jak podnosi ICANN w swoim stanowisku: jedynie rejestrator domeny, który związany jest kontraktem z abonentem domeny może dokonać stosownych zmian w rejestrach ("Only the Internet registrar with whom the registrant has a contractual relationship - and in certain instances the Internet registry - can suspend an individual domain name").

Siedzibą Tucows Inc. - rejestratora domeny spamhaus.org - jest Toronto w Kanadzie... A gdyby siedziba rejestratora znajdowała się w USA?

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>