Czy potrzebny jest też numer telefonu przed zawarciem umowy?

Znów wiemy więcej o interpretacji dyrektywy 2000/31/WE w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywa o handlu elektronicznym), a to za sprawą Wyroku Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z 16 października 2008 r. Trybunał wydał werdykt w sprawie C-298/07 mającej za przedmiot wniosek o wydanie, na podstawie art. 234 WE, orzeczenia w trybie prejudycjalnym, złożony przez Bundesgerichtshof (Niemcy) postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2007 r., które wpłynęło do Trybunału w dniu 22 czerwca 2007 r., w postępowaniu Bundesverband der Verbraucherzentralen und Verbraucherverbände – Verbraucherzentrale Bundesverband eV przeciwko deutsche internet versicherung AG.

Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym dotyczącym wykładni art. 5 ust. 1 lit. c) dyrektywy dotyczył tego, czy usługodawca działający wyłącznie w Internecie musi koniecznie podać klientom swój numer telefonu nawet przed zawarciem umowy? We wskazanym artykule dyrektywy ("Wymagane ogólne informacje") nie wymienia się numeru telefonu. Mowa tam o "danych szczegółowych o usługodawcy, łącznie z jego adresem poczty elektronicznej, umożliwiającym szybki kontakt oraz bezpośrednie i skuteczne porozumiewanie się". Pytania prejudycjalne dotyczące tej sprawy opublikowano w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej Seria C Nr 223 z 22 września 2007 (PDF).

Pytania prejudycjalne:

1) Czy zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. c) dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (1), w celu umożliwienia szybkiego kontaktu oraz bezpośredniego i skutecznego porozumiewania się usługodawca jest zobowiązany przed zawarciem umowy z usługobiorcą do podania numeru telefonu?

2) Jeżeli na pytanie pierwsze należy odpowiedzieć przecząco:

a) Czy zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. c) dyrektywy usługodawca, poza podaniem adresu poczty elektronicznej, jest zobowiązany przed zawarciem umowy z usługobiorcą do stworzenia drugiej możliwości nawiązania z nim kontaktu?

b) Jeżeli na powyższe pytanie należy odpowiedzieć twierdząco: czy w odniesieniu do drugiej możliwości nawiązania kontaktu wystarczy, że usługodawca stworzy formularz elektroniczny, za pomocą którego usługobiorca może się do niego zwrócić za pośrednictwem internetu, i udziela odpowiedzi na zapytanie usługobiorcy za pośrednictwem poczty elektronicznej?

W wyroku w sprawie C-298/07 Trybunał odpowiedział w sposób następujący:

Artykuł 5 ust. 1 lit. c) dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywa o handlu elektronicznym) należy interpretować w ten sposób, iż usługodawca jest obowiązany podać usługobiorcom, zanim zostanie z nimi zawarta jakakolwiek umowa, oprócz adresu poczty elektronicznej, inne dane umożliwiające nawiązanie szybkiego kontaktu oraz bezpośrednie i skuteczne porozumiewanie się. Dane te nie muszą koniecznie zawierać numeru telefonu. Mogą mieć postać formularza on-line, za którego pośrednictwem usługobiorcy mogą zwracać się przez Internet do usługodawcy i na który odpowiada on za pośrednictwem poczty elektronicznej, z wyjątkiem przypadków, w których usługobiorca, po nawiązaniu kontaktu z usługodawcą drogą elektroniczną, będąc pozbawionym dostępu do sieci, poprosi usługodawcę o udostępnienie nieelektronicznego sposobu porozumiewania się.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

"poprosi usługodawcę o

"poprosi usługodawcę o udostępnienie nieelektronicznego sposobu porozumiewania się. " czyli, że poczta? Nawet tak zwane telefony stacjonarne w dzisiejszych czasach są przecież produktami elektronicznymi. Zakładając nawet, że ktoś posiada zabytkowy telefon to i tak ten telefon podłączony musi być do linii telefonicznej, a te podłączone są przecież do centralek dziś cyfrowych wcześniej analogowych (tak wiem czasami jeszcze występują, ale za pewne już niedługo, zresztą one też są elektroniczne), a jeszcze dawniej do takich "ręcznych". Ale czy gdzieś jeszcze takie "ręczne centralki funkcjonują? :))

"elektroniczny"

Choć przypuszczam, że Pan się po prostu czepia słów, to jednak podzielę się swoim przekonaniem, że w zamyśle Trybunału „nieelektroniczny” == „nie wymagający dostępu do Internetu”.

Zapewniam że istnieją.

Zapewniam że istnieją. Jedna akademia medyczna posiada taką i to nadal pracującą.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>