HRW twierdzi, że blogerów zmuszono do zeznań

Czy w cywilizowanym kraju można być sądzonym za udzielanie wywiadu zagranicznym stacjom radiowym, współpracę z mediami, lub pisanie własnego bloga? Wszystko zależy od tego co się pisze lub mówi. Niektóre kraje są bardzo czułe na tym punkcie, a nawet u nas niedawno toczył się proces przeciwko bezdomnemu, który miał znieważyć Prezydenta. Można narazić się na zarzuty związane z działaniem na szkodę państwa. Pytanie tylko o to, czy zeznania można wymuszać siłą? W Iranie trwa proces czterech blogerów.

Życie Warszawy: "W stolicy Iranu rozpoczął się proces czterech osób, które krytykowały rząd w blogach internetowych. Stowarzyszenia obrony praw człowieka twierdzą, że materiał dowodowy w procesie stanowią zeznania wydobyte od oskarżonych za pomocą policyjnych tortur".

Oświadczenie w tej sprawie wydało Human Rights Watch (HRW). Chodzi o zdarzenia z 2004 roku. Przed sądem w Iranie stanęło czterech mężczyzn: Roozbeh Mirebrahimi, Szahram Rafizadeh, Omid Memarian i Jamad Gholam Tamimi. Proces rozpoczął się 3 grudnia w Teheranie. Jedynie Tamimi mieszka w Iranie, pozostali są sądzeni zaocznie. Jak pisze Życie Warszawy za innymi źródłami (por. poniżej) zarzucono im: "propagandę antypaństwową", "przyczynianie się do powstawania grup zagrażających bezpieczeństwu państwa" i "podburzanie opinii publicznej". Zarzuty podane przez HRW:

"participation in formation of groups to disturb national security", "propaganda against the state", "dissemination of disinformation to disturb public opinion by writing articles for newspapers and illegal internet sites", and "interviews with foreign radio broadcasts".

Czyli chodzi również o pisanie artykułów do prasy i udzielanie wywiadów zagranicznym radiostacjom...

Jak twierdzi HRW - prawo, na podstawie którego są sądzeni mężczyźni nie spełnia międzynarodowych standardów praw człowieka; przywołuje The Johannesburg Principles on National Security, Freedom of Expression and Access to Information (1995).

Wszystkich blogerów i pracowników mediów elektronicznych miało być 21. Pod wpływem opinii publicznej władze zobowiązały się do ich uwolnienia, jednak wcześniej - jak pisze HRW - prokurator generalny zmusił czterech mężczyzn do podpisania zeznań, w których przyznają się do winy. W efekcie władze porzuciły zarzuty przeciwko 17 osobom, a proces toczy się przeciwko tym czterem.

O sprawie w innych źródłach:

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>