Entliczek pentliczek

"Niewielki jest wybór wśród zgniłych jabłek" - cytat ten pochodzi z Williama Shakespeare'a. Strach pomyśleć, co mogłyby mówić jabłka w kampanii wyborczej...
Wedle Konstytucji RP wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne oraz odbywają się w głosowaniu tajnym. Wybory do Senatu są również powszechne, bezpośrednie i również odbywają się w głosowaniu tajnym. W głosowaniu tajnym wybierany jest również Prezydent Rzeczypospolitej. Naród wybiera go w wyborach, które mają również walor powszechności, równości i bezpośredniości. Są tu jakieś "przymiotniki", które mają zagwarantować Narodowi sprawowanie władzy przez swoich przedstawicieli. Naród może też sprawować władzę bezpośrednio, jednak ciężko zebrać podpisy pod obywatelskim projektem ustawy, trudno też wymyśleć dobre pytanie w referendum. Chociaż w dyskusji publicznej padają tezy, że można obywatelom ułatwić branie udział w wyborach, wprowadzając głosowanie elektroniczne, a nawet "przez internet", to jednak taka "czarna skrzynka wyborcza" może być interesującym narzędziem w rękach tych, którzy uzyskają wpływ albo na algorytm liczenia, albo na mechanizm przechowywania głosów. Jeszcze nie wymyślono takiego algorytmu, który z jednej strony zapewniłby brak możliwości handlu głosami, z drugiej zapewnił tajność głosowania. Wybory powszechne to nie korzystanie z bankowości elektronicznej. Banki działają na zasadzie ryzyka i jeśli ktoś zdefrauduje pieniądze (gdyż elektroniczny mechanizm bankowy nie będzie bezpieczny), to pieniądze wrócą do klienta banku. Kto odda wyborcom głosy, które znikną ze względu na kosmiczne promieniowanie powodujące "spontaniczne przestawienie się bitów" albo magicznie pojawiające się "błędy w generatorze liczb losowych"?
Odwiedź dział wybory niniejszego serwisu.






Dodaj nowy komentarz