Retencja – decydujące starcie

W Unii Europejskiej głosowanie w sprawie dyrektywy o retencji danych zostało przesunięte na środę 14 grudnia i w ten sposób termin rozstrzygnięcia europejskiego pokrył się z terminem głosowania nad poprawkami do Prawa telekomunikacyjnego w polskim Parlamencie.

W tym czasie znane są już propozycje nowelizacji polskiej1. Rządowi zależy na tym, by nowelizacja prawa telekomunikacyjnego w tym zakresie zaczęła funkcjonować od 1 stycznia. Jak wspomniałem wyżej - posłowie „dorzucili” do rządowego projektu (złożonego jeszcze przez poprzedni rząd) dodatkowe zapisy związane z retencją, jednak te regulacje wzbudzają ostre sprzeciwy zarówno środowisk walczących o prawa człowieka, jak i środowisk operatorów telekomunikacyjnych. Grupa posłów postanowiła złożyć do Prezydium Sejmu wniosek o odroczenie prac nad nowelizacją prawa telekomunikacyjnego, gdyż sprawę uznali za kontrowersyjną, a publicznej debaty nie udało się przeprowadzić. Wobec takiego odroczenia – rządowi nie udałoby się przyjąć ustawy przed końcem roku. Pojawiło się też pewne rozwiązanie tego problemu: potrzebne Polsce przepisy powinny zostać przyjęte podczas następnego posiedzenia Sejmu, ale retencja danych, czyli nowelizacja art. 165 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne - powinna – wedle tych propozycji z nowelizacji zostać usunięta.

Przechodząc do prac w Unii Europejskiej warto zauważyć, że 12 grudnia do Eurodeputowanych swoją odezwę skierowały organizacje takie jak ECCA2, ECTA3, ETNO4, EuroISPA5 oraz GSM Europe6.

Innymi słowy - duzi gracze włączyli się w do bitwy. Organizacje te wspierają i rekomendują te same rozwiązania, które wspierane są w pewnej części przez organizacje zabiegające o poszanowanie praw człowieka (aczkolwiek zapewne zupełnie z innych powodów)7. Swoje rekomendacje Eurodeputowanym przedstawił również The Foundation for a Free Information Infrastructure (FFII)8.

W Polsce swoją opinię na temat prac nad retencją przedstawiła również Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji9 (wcześniej cytowałem również list do Eurodeputowanych sygnowany przez Internet Society Poland oraz Helsińską Fundację Praw Człowieka). PIIT zwraca uwagę na konieczność uwzględnienia w polskim procesie legislacyjnym prac Unii (tj. uwzględnić przewidywany okres retencji danych nie dłuższy niż 2 lata), postuluje uwzględnienie obowiązujących już w Polsce aktów prawnych w zakresie ochrony i przechowywania danych osobowych, a w szczególności zapisów ustawy o ochronie danych osobowych, która formułuje zasadę proporcjonalności i adekwatności przechowywania danych osobowych w stosunku do rzeczywistych potrzeb. PIIT sygnalizuje również, że okres 15-lat retencji powinien być szczegółowo uzasadniony oraz przeanalizowany, co do kosztów, użyteczności oraz możliwości zapewnienia ochrony przed nieuprawnionym dostępem oraz zniszczeniem. PIIT odniosła wrażenie, że „nie zostały przeprowadzone w wystarczającym stopniu analizy, przede wszystkim o charakterze statystycznym, potwierdzające tezę o konieczności przechowywania danych przez tak długi okres czasu". Wreszcie PIIT wskazała na konieczność oszacowania kosztów wprowadzenia takiej regulacji oraz określenia jej wpływu na poziom cen dla użytkowników usług telekomunikacyjnych: „Według propozycji unijnych operatorzy realizujący obowiązki na rzecz Państwa w zakresie retencji danych powinny mieć zwracane ponoszone koszty z budżetu Państwa. Konieczne jest więc oszacowanie, w jakim stopniu może być obciążony budżet Państwa w tym zakresie po przyjęciu takich zapisów w dyrektywie".

Na posiedzeniu Rady Ministrów w dniu 13 grudnia rząd zaakceptował swoje stanowisko do poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo Telekomunikacyjne (druk nr 103):

„W projekcie poselskim zapisano, że operator publicznej sieci telekomunikacyjnej lub dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, przetwarzający dane transmisyjne dotyczące abonentów i użytkowników końcowych, jest obowiązany do ich przechowywania przez 15 lat. Jest to związane z realizacją zadań i obowiązków na rzecz obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Rząd uważa, że nowelizacja jest zasadna i celowa. Proponuje jednak skrócenie okresu przechowywania danych do co najmniej 5 lat. Tym bardziej, że jest to zgodne z analogicznymi pracami prowadzonymi w krajach Unii Europejskiej".

Nadeszła środa, 14 grudnia 2005 roku. Na godzinę 11:30 (do 11:50) przewidziano głosowanie w Parlamencie Europejskim w sprawie przyjęcia raportu „Report: Alexander Nuno Alvaro” (retencja danych). W Polsce właśnie rozpoczął się drugi punkt porządku obrad Sejmu RP dotyczący drugiego czytania ustawy nowelizującej Prawo telekomunikacyjne (tam również znajduje się przywoływany wcześniej zapis dot. retencji danych)...

W Polsce, wobec zgłoszonych przez posłów poprawek w czasie drugiego czytania ustawy w Sejmie, projekt nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego trafił ponownie do komisji infrastruktury w celu przygotowania sprawozdania. Wśród poprawek - kilka klubów zgłosiło propozycje dotyczące retencji danych. Poza propozycją rządową (o której wyżej) jest m.in. poprawka całkowitego wykreślenia z nowelizacji ustawy propozycji w zakresie retencji danych (jest też taka, która mówi o 2 latach gromadzenia danych).

W Unii dyrektywę przyjęto dokładnie w tym samym czasie. Przeszły propozycje Komisji i Rady, wspierane głosami dwóch największych ugrupowań Parlamentarnych EPP (European People's Party), czyli chrześcijańskich demokratów oraz PSE (Party of European Socialists) czyli socjalistów. Po zakończeniu głosowania (378 głosów za propozycją, 197 przeciw, przy 30 głosach wstrzymujących się) Alexander Nuno Alvaro w geście protestu wycofał swoje nazwisko z oficjalnych dokumentów odwołujących się do raportu LIBE. Dane telekomunikcyjne mają być zbierane od sześciu miesięcy do dwóch lat (przy czym kraje członkowskie mogą uzyskać zgodę na dłuższy okres przechowywania danych, jeśli w odpowiedni sposób to uzasadnią). Jeśli chodzi o zwrot kosztów na rzecz operatorów: kraje członkowskie mogą przewidzieć taką możliwość w swoim prawie krajowym, nie wprowadzono jednak takiej zasady.

Po głosowaniu w czasie drugiego czytania w polskim Sejmie zebrała się Komisja Infrastruktury. W czasie obrad Komisji posłowie zgodzili się na dwuletni okres retencji oraz wprowadzili dodatkowo zapisy zobowiązujące ministra właściwego do spraw łączności do ustalenia trybu i zasad przechowywania danych transmisyjnych zapewniających bezpieczeństwo i poufność danych. Chodziło o określenie szczególnych wymogów bezpieczeństwa, jakie musiałby spełnić operator telekomunikacyjny przechowujący zgromadzone dane.

Jak donosiła tego dnia Gazeta.pl10: "Komisja Europejska poinformowała w środę o pozwaniu Polski przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Powód? Abonenci sieci telefonicznych wciąż nie mają prawa do zachowania numeru przy zmianie operatora". To jeden z elementów nowelizacji, którym tego dnia zajmował się polski Parlament...

  1. 1. Propozycja ta brzmiała:
    "w art. 165 ust. 1 otrzymuje brzmienie:
    "1. Operator publicznej sieci telekomunikacyjnej lub dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych przetwarzający dane transmisyjne dotyczące abonentów i użytkowników końcowych jest obowiązany, z uwagi na realizację przez uprawnione organy zadań i obowiązków na rzecz obronności, bezpieczeństwa państwa oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego, dane te przechowywać przez okres 15 lat. Obowiązek uważa się za wykonany w przypadku zapewnienia przez zaprzestającego działalności operatora publicznej sieci telekomunikacyjnej lub dostawcę publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych przechowywania danych transmisyjnych przez innego operatora operatora publicznej sieci telekomunikacyjnej lub dostawcę publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych. Po upływie tego okresu, dane transmisyjne są usuwane lub anonimizowane przez operatora publicznej sieci telekomunikacyjnej lub dostawcę publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, którzy je przechowują.";"
  2. 2. ECCA, European Cable Communication Association
  3. 3. ECTA, European Competitive Telecommunications Association
  4. 4. ETNO, European Telecommunications Network Operators’ Association
  5. 5. EuroISPA, the European Internet Services Providers Association
  6. 6. GSM Europe, the European Interest Group of the GSM Association
  7. 7. W swojej rekomendacji dotyczącej przyszłego głosowania w Parlamencie Europejskim (Voting recommendation) duzi, komercyjni gracze proponują Posłom Europejskim odrzucenie poprawek od 47 do 92, przyjęcie zaś poprawek 1 do 46 (draft Alvaro report) oraz poprawki nr 93.
  8. 8. FFII prosi Eurodeputowanych o głosowanie za przyjęciem poprawek 47 oraz 93.
  9. 9. Opinia dostępna jest na stronach Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji pod adresem: http://www.piit.org.pl
  10. 10. http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3067887.html

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>