Neutralność (szerokiego) dostępu

US House Judiciary Committee zaakceptowała właśnie projekt ustawy mającej w założeniu przeszkadzać dostawcom szerokopasmowego dostępu do internetu w żądaniach dodatkowych opłat od internetowych wydawców za przekazywanie ich treści do końcowych użytkowników. Pojawia się nowy wątek regulacji: neutralność infrastruktury sieci (net neutrality), która polegać ma na niedyskryminowaniu różnych użytkowników – zarówno dostawców treści jak i użytkowników końcowych.

Komisja US House Judiciary Committee, badała ustawę zatytułowaną H.R. 5417, the “Internet Freedom and Nondiscrimination Act of 2006 (PDF) (zmieniającej the Clayton Act (15 U.S.C. 12 et seq.)). Zdaniem Komisji nowa ustawa ma stanowić "polisę ubezpieczeniową" dla użytkowników internetu (w tym takich użytkowników jak Google, Yahoo!, Microsoft, eBay czy Amazon - czyli chodzi m.in. o dużych dostawców treści i usług) przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi dostawców szerokiego pasma (broadband - zdaje sobie sprawę, że co innego może oznaczać szerokie pasmo w Polsce, a co innego w USA, jednak problem może być podobny, chociaż w innej skali). W każdym razie chodzi o to, że dostawcy szerokiego pasma różnicowali serwisy, jednym użytkownikom zapewniając wygodniejszy transfer, innym zaś stawiając bariery. Czasem żądano dodatkowych opłat za dostęp określonych końcowych użytkowników do danego zasobu (serwisu).

Na mocy nowej ustawy dostawcy szerokiego pasma mają udostępniać swoje usługi innym operatorom (chodzi o interconnect) w sposób niedyskryminujący różnych klientów (by ewentualne różnice miały uzasadnione podstawy - reasonable basis), mają zarządzać swoją siecią w taki sposób, by różni dostawcy treści (i innych usług) mieli zagwarantowaną sposobność dotarcia na równych zasadach do końcowych użytkowników, a także by nie przeszkadzali tym użytkownikom w dostępie do wybranych przez siebie, zgodnych z prawem, usług.

1) interconnect with the facilities of other network providers on a reasonable and nondiscriminatory basis;
2) operate their network in a reasonable and nondiscriminatory manner such that non-affiliated providers of content, services and applications have an equal opportunity to reach consumers; and
3) refrain from interfering with users’ ability to choose the lawful content, services and applications they
want to use.

Notatka prasowa po przyjęciu projektu ustawy: Committee Approves Bipartisan Internet Freedom and Nondiscrimination Act (PDF). Omówienie założeń ustawy na łamach Out-Law. Projekt ustawy w formacie tekstowym w Bibliotece Kongresu

"Telekomunikacja Polska dyktuje krajowym operatorom wysokie ceny za dostęp do abonentów TP. Zagraniczni płacą zdecydowanie mniej. Straty dla dużych portali sięgają kilkuset tysięcy złotych miesięcznie" - pisały na początku tego roku media. Rysunki wyjaśniające problem można znaleźć np. w Internetstandard. Problemy te sygnalizowałem w tekście Kto ma rurę, ten ma władzę.

Powyżej napisałem o różnych skalach problemu. Może warto rzucić trochę światła na to enigmatyczne stwierdzenie. Otóż jakiś czas temu Europejskie Stowarzyszenie na rzecz Konkurencyjnej Telekomunikacji (European Competitive Telecommunications Association - ECTA) opublikowało raport na temat dostępu Europejczyków do szerokopasmowych łącz internetowych. Z raportu wynika, że w Polsce było pod koniec 2005 roku nieco ponad 980 tys. łącz szerokopasmowych wszystkich typów (Total (all types of BB connection); dla porównania w Czechach 451,670, w Danii 1,508,877, zaś w Niemczech 10,711,952... - tabela: ECTA Broadband scorecard end of December 2005 (PDF). Z badań wynika, że pod względem penetracji szerokiego pasma Polska znajduje się na przedostatnim miejscu pośród nowych państwa UE. Za nami jest jedynie Słowacja.

Zdaję sobie sprawę z tego, że spłaszczyłem znacznie tak kolorowe i pełne różnorodności zagadnienie (w niektórych środowiskach interconnect lepiej niż kawa podnosi ciśnienie krwi dyskutantów). Temat jest znacznie bardziej skomplikowany.

Można jednak jeszcze przypomnieć, że w dniu 10 maja 2006 r. podpisana została przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej decyzja administracyjna wprowadzająca do stosowania przez Telekomunikację Polską S.A. ofertę ramową określającą warunki dostępu do lokalnej pętli abonenckiej poprzez dostęp do węzłów sieci telekomunikacyjnej na potrzeby usług szerokopasmowej transmisji danych.

W komunikacie dotyczącym pierwszych decyzji Prezesa UKE czytamy:

Decyzja ta jest odpowiedzią Prezesa UKE na wysokie ceny dostępu szerokopasmowego do Internetu. Zapewni także uwolnienie rynku usług szerokopasmowej transmisji danych i umożliwi innym operatorom oferowanie tego typu usług (odpowiednik Neostrady TP) abonentom TP S.A. W konsekwencji należy oczekiwać pojawienia się na rynku szerszej gamy produktów dostępu szerokopasmowego oraz obniżenia cen usług świadczonych klientom detalicznym, a także zwiększenia dostępności użytkowników do usług szerokopasmowych w tym: Internet, telefonia VoIP, TV.

Sposób ustalania opłat dla operatorów alternatywnych opiera się na metodzie „cena detaliczna minus”. W wyniku tego różnica pomiędzy ceną oferowaną przez TP S.A. swoim abonentom, a ceną za usługę dla operatorów w celu umożliwienia tworzenia ofert konkurencyjnych wynosi 51 %, a dla ofert obejmujących promocje dla abonentów TP S.A. – 41 %.

Przewiduje się, iż dzięki zastosowanemu upustowi nastąpi znaczny spadek cen i jednocześnie poprawi się jakość oferowanych usług.

Należy podkreślić, że oferta przygotowana przez Prezesa UKE sprzyja szybszemu pojawieniu się konkurencji dla usług TP S.A., ponieważ umożliwia operatorom alternatywnym wykorzystanie już istniejącej infrastruktury. Temu samemu mają służyć przejrzyste procedury pozwalające na sprawne nawiązywanie współpracy między TP S.A. i operatorami alternatywnymi.

Wprowadzona oferta jest realizacją jednego z priorytetowych działań wskazanych w „Strategii Regulacyjnej 2006 – 2007” ogłoszonej przez Ministerstwo Transportu i Budownictwa, dotyczących: wprowadzenia realnej konkurencji na rynku dostępu szerokopasmowego ADSL.

Krytycy działań Prezesa UKE sygnalizują: przecież alternatywni operatorzy nie zostaną w żaden sposób zobligowani do budowy własnych sieci, w ich opinii oznacza to ni mniej ni więcej, tylko administracyjne wykończenie narodowego operatora. Czy tak jest rzeczywiście?

Teraz w UKE trwają też prace związane ze zmianą Oferty Ramowej Telekomunikacji Polskiej w zakresie połączenia sieci. Można na przykład zapoznać się ze stanowiskiem Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji w tej sprawie (PDF, 17 stron). Czytamy tam m.in:

W opinii izby gospodarczej PIIT, w Ofercie TP należy jasno określić, spójne zasady kierowania ruchu międzyoperatorskiego. Należy podkreślić istotność tego problemu, który powoduje często konieczność nieuzasadnionego otwierania wielu nowych punktów styku sieci z sieci TP. Wprowadzenie jasnych zasad kierowania ruchu jako osobnego zapisu w Ofercie powinno wyjaśnić wszelkie wątpliwości odnośnie interpretacji zapisów związanych z kierowaniem ruchu.

Wśród proponowanych przez PIIT konkretnych brzmień można przeczytać np. takie: "Ruch dostarczony do sieci TP jest traktowany przez TP w ten sam sposób jak ruch własny", "Każde połączenie, które jest zakańczane w sieci TP może być dostarczane do punktu styku sieci najbliżej docelowego zakończenia sieci", "Każde połączenie, które jest rozpoczynane w sieci TP jest dostarczane do punktu styku sieci najbliżej zakończenia sieci inicjującego połączenie", "Każde połączenie, które jest tranzytowane przez TP do sieci innego operatora może być dostarczone do punktu styku sieci najbliższego docelowego zakończenia sieci"...

Życzę przyjemnej lektury zaproponowanych powyżej materiałów.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

Neutralność w Polsce

U nas neutralność w dostępie do sieci wygląda jak mrzonka. Wszyscy muszą płacić praktycznie jednemu dostawcy i problemu nie ma :-)

Niektórzy zauważają problem z proponowanymi zapisami o neutralności.
Bram Cohen (twórca BitTorrenta) uważa, że takie zapisy mogą utrudnić działalność firm zajmujących rozproszonym przechowywaniem treści (jak Akamai) albo dostawców internetu filtrujących spam.

Trzeba jeszcze wziąć jeszcze obronę przed atakami typu DDoS - dyskryminacja jako jakaś forma obrony koniecznej.

Kształtuje się zupełnie nowy świat medialny, gdzie rozmywają się pojęcia nadawcy, operatora sieci i odbiorcy. Czasami nawet nie wiemy czym w istocie jest sam Internet.

--
[S.A.P.E.R.] Synthetic Android Programmed for Exploration and Repair

Jak głosowali członkowie US House Judiciary Committee

VaGla's picture

Internet daje coraz większe możliwości obserwowania dokonywania się aktów władzy publicznej. Oto w serwisie youtube.com dostępny jest film z głosowania w US House Judiciary Committee nad projektem ustawy "Internet Freedom and Nondiscrimination Act of 2006". To, że ten film tam się pojawił jest elementem szerszej kampanii społecznej, wspierającej "Net Neutrality":

--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>