W Przemyślu wyrok w sprawie szycia...

PAP podaje, że Sąd Rejonowy w Przemyślu uniewinnił dziennikarza ukazującej się na Podkarpaciu gazety codziennej "Nowiny" Norberta Ziętala oraz współdziałającego z nim Tomasza K., oskarżonych o wydawanie bez rejestracji czasopisma internetowego "Szycie po przemysku".

Jak pisze Gazeta.pl (cytując właśnie PAP): "Autorzy "Szycia po przemysku" wykorzystywali wirtualną sieć do krytyki lokalnych władz samorządowych". Jest wyrok, z uzasadnieniu któego dowiadujemy się, że "strona internetowa nie jest ani dziennikiem, ani czasopismem i nie podlega sądowej rejestracji". Wyrok nie jest prawomocny.

We wcześniejszym tekście Gazeta.pl opisuje jak to Policja wkroczyła do redakcji "Nowin" w Przemyślu i zabrała komputer, a wszystko to w związku z doniesieniem prezydenta miasta. Prezydent, a raczej jego pracownicy, złożyli zawiadomienie do prokuratury o łamaniu przez autorów internetowego pisemka prawa prasowego (brak impressum, brak rejestracji w sądzie, itp.).

Wiemy, że „Nowiny” z „Szyciem po przemysku” nie maja nic wspólnego. Wiemy, że wyrok wydano. Wiemy też, że jest nieprawomocny. Nie wiemy, czy i kiedy nastąpi dalszy ciąg tej sprawy. Wiemy natomiast, że inne tego typu sprawy się pojawią, bo będzie trzeba wyjaśnić w praktyce sądowej kwestia obowiązków wydawców internetowych serwisów...

Jak silne mogą być niezależne media internetowe? O tym może świadczyć wystąpienie wicemarszałka województwa podczas pewnej sesji radnych. Życie podkarpackie opisuje pewną sesję radnych, których gościem był kiedyś wicemarszałek województwa podkarpackiego Tadeusz Sosnowski (PSL). Miał on zaapelować do zebranych: "Wiem, że na tej sali są przedstawiciele Szycia po przemysku i Szycia przemyskiego! I apeluję, by przestali obrzucać epitetami marszałka czy prezydenta miasta, a wzięli się do roboty w placówkach, w których pracują!"

A po całym zamieszaniu całą sytuację w Przemyślu komentuje jeden z forumowiczów Gazeta.pl w wątku ze szpalt legalnej podziemnej gazetki Przemyśla: „Z prasy internetowej też wiele dowiedzieć się nie można. Serwis miejski zamieszcza nowe informacje z taką częstotliwością jakby jego redaktorzy pracowali na 1/16 etatu. Komuszki z "Szycia po przemysku" zniknęli z sieci, a naszych do niedawna stałych współpracowników trudno jest namówić do sklecenia piórem czegokolwiek. Na zadawane pytania, czy o czymś napisali odpowiadają tylko: eeeeeeeeeeeeee.

Epitety. No więc to jest problem, bo korzystając z anonimowości takie „internetowe gazety” (oraz forumowicze) czasem pozwalają sobie na więcej niż w przypadku, gdyby było wiadomo kto ponosi odpowiedzialność za publikowane treści. Dlatego do powyższego Newsa należy jeszcze dodać, że przed sądem przeciwko Norbertowi Ziętalowi i Tomaszowi K. toczy się jeszcze sprawa z oskarżenia prywatnego o zniesławienie prezydenta Przemyśla, oraz dwóch podległych mu urzędników, a także wiceprzewodniczącego Rady Miasta.

Ehhh.. Gdzieś widziałem taką historyjkę obrazkową. Na pierwszym obrazku prezenterka podaję informację, że jak wynika z ostatniego orzeczenia sądu – publikujący w Internecie nie są prasą i wobec tego nie przysługuje im prawo do ochrony tajemnicy dziennikarskiej... Na drugim rysunku ta sama pani prezenterka kontynuuje serwis informacyjny telewizji mówiąc, że „jak donosi w swoim blogu...”. Znak czasów?

Obecnie domena szyciepoprzemysku.prv.pl nie działa. Gdy działała, w meta danych witryny znajdującej się pod tym adresem znajdowały się takie oto hasła: "nazwisko każdego kto daje i bierze w łapę. korupcja, Przemyśl, Państwowa Inspekcja Pracy, przeciwdziałanie korupcji Przemyśl, Państwowa Inspekcja Pracy, przeciwdziałanie korupcji, urząd, problem, problem Polski, władza, urzędnik".

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>