Reklamy Crazy Frog mogą wprowadzić w błąd dzieci

Moja kablówka bombarduje moje receptory falą reklam. Na niektórych kanałach cały czas lecą reklamy dzwonków Jumby (zwariowana żaba, słodki kurczak, tańczący diabeł i inne jeszcze...). Gdyby mi Saper nie powiedział, nie wiedziałbym, że gdybym zdecydował się wysyłać SMSa lub zadzwonić na podany numer, nie zamówiłbym pojedynczego "dzwonka" do telefonu komórkowego, a zamówiłbym abonament pewnego serwisu (za który co tydzień pobierana jest opłata). W Wielkiej Brytanii właśnie wydano decyzję w tej sprawie...

Za tymi "dzwonkami" stoi niemiecka firma Jamba! GmbH, której właścicielem jest amerykański gigant medialny VeriSign (ten, od rejestracji domen *.com i *.net). Firma, z którą związany jest znak towarowy Jamster!, sprzedała już ponad 11 milionów dzwonków, jednocześnie w Wielkiej Brytanii pojawiło się prawie 300 skarg na oferowane usługi. Bo oto firma oferując "dzwonek" za 3 funty (jakby się mogło wydawać, oglądając spoty reklamowe w telewizorze) w rzeczywistości oferuje w tej cenie cotygodniową subskrypcję serwisu (z której trzeba następnie zrezygnować, by rachunek telefoniczny nie był co tydzień obciążany kolejnymi opłatami). Kolejne skargi dotyczyły tego, że reklama Jamby skierowana była do dzieci.

Z takimi właśnie skargami musiał się uporać brytyjski urząd ds. reklamy: Advertising Standards Authority (ASA). W wyniku postępowania doszedł do wniosku, że mamy do czynienia z wprowadzającą w błąd reklamą. W efekcie: reklamy Crazy Frog i spółki będą mogły być w Wielkiej Brytanii emitowane dopiero po godzinie 21:00, by dzieci nie mogły się pomylić.

W reklamówkach były zapisane stosowne inforamcje (Join Jamster Clubs. Credits 3 polytones, 2 realtones or 2 video ringtones and logos & software (+ music news) for £3/a week. Compatible handset required. Unsubscribe text ’stop’. Normal operator charges."), jednak informacje były podane w taki sposób, że mogły wprowadzić w błąd (zwłaszcza dzieci, które nieco innaczej pojmują rzeczywistość).

Firma odwołała się do sądu powszechnego, a jednocześnie złożył wniosek, by ASA nie publikował swojego rozstrzygnięcia do czasu orzeczenia sądowego. Jednak sąd zdecydował, że w interesie społecznym będzie opublikowanie stanowiska ASA, dlatego decyzja Advertising Standards Authority (PDF) jest dostępna w internecie. Jest też dostępne stanowisko Jumby w tej sprawie.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>