Jeden mail z Interpolu

W aktach był podobno tylko jeden mail z Interpolu, co miało wystarczyć, by policja zatrzymała Amerykanina mieszkającego w Polsce (mającego już polskie obywatelstwo), i by krakowska prokuratura wystąpiła do sądu o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. W USA zarzucają mu popełnienie "przestępstw internetowych". Po zamieszaniu pojawiło się pismo z amerykańskiego Departamentu Stanu o zastosowanie aresztu. Wedle prokuratury USA ma 60 dni na dosłanie wniosku o ekstradycję. Oficjalnego wniosku.

O sprawie pisze Gazeta.pl w tekście Wystarczył jeden mail z Interpolu. I do paki. Mężczyznę reprezentuje mec. Maciej Kliś (pozdrawiam serdecznie; przy okazji odsyłam czytelników do tekstów autora: Przestępstwa elektroniczne oraz Przestępczość w Internetcie - oba jeszcze z 2000 roku).

W przywołanym artykule krakowskiej Gazety znajduje się relacja pełnomocnika mężczyzny:

Adwokat twierdzi, że gdy prokuratura wystąpiła o areszt, w aktach sprawy był jedynie mail wysłany z Interpolu do Komendy Głównej Policji. - Zawierał jedynie sformułowanie, że jeżeli się da, to proszą o zatrzymanie tego pana, a potem doślą odpowiednie dokumenty. Nie było żadnego innego wniosku. Dopiero jak zrobiło się zamieszanie, pojawiło się pismo z Departamentu Stanu o zastosowanie aresztu - relacjonuje adwokat.

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu wyznaczając poręczenie w wysokości 500 tys złotych.

Spór idzie o procedurę ekstradycyjną. Mężczyzna ma polskie obywatelstwo. Prokuratura powołuje się na umowę między USA a Polską. Tu nawiązuje do przepisów Konstytucji RP, a ściślej - art. 55 Konstytucji:

1. Ekstradycja obywatela polskiego jest zakazana, z wyjątkiem przypadków określonych w ust. 2 i 3.

2. Ekstradycja obywatela polskiego może być dokonana na wniosek innego państwa lub sądowego organu międzynarodowego, jeżeli możliwość taka wynika z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej lub ustawy wykonującej akt prawa stanowionego przez organizację międzynarodową, której Rzeczpospolita Polska jest członkiem, pod warunkiem że czyn objęty wnioskiem o ekstradycję:

1) został popełniony poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, oraz

2) stanowił przestępstwo według prawa Rzeczypospolitej Polskiej lub stanowiłby przestępstwo według prawa Rzeczypospolitej Polskiej w razie popełnienia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zarówno w czasie jego popełnienia, jak i w chwili złożenia wniosku.

3. Nie wymaga spełnienia warunków określonych w ust. 2 pkt 1 i 2 ekstradycja mająca nastąpić na wniosek sądowego organu międzynarodowego powołanego na podstawie ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej, w związku z objętą jurysdykcją tego organu zbrodnią ludobójstwa, zbrodnią przeciwko ludzkości, zbrodnią wojenną lub zbrodnią agresji.

4. Ekstradycja jest zakazana, jeżeli dotyczy osoby podejrzanej o popełnienie bez użycia przemocy przestępstwa z przyczyn politycznych lub jej dokonanie będzie naruszać wolności i prawa człowieka i obywatela.

5. W sprawie dopuszczalności ekstradycji orzeka sąd.

Jest umowa między USA a Polską, którą pełnomocnik aresztowanego mężczyzny komentuje: "Umowa mówi tylko tyle, że żadne państwo nie jest zobowiązane do wydania swojego obywatela, a w pozostałym zakresie odsyła do prawa wewnętrznego danego kraju. Sama umowa nie daje więc odrębnej podstawy do ekstradycji".

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>