W Unii przed rozstrzygnięciem

Co zostało już wcześniej wspomniane - Komisja Parlamentu Europejskiego LIBE zaakceptowało propozycję Komisji z pewnymi istotnymi zmianami. Istnieje gigantyczna presja Prezydencji Brytyjskiej, która chce przyjęcia dyrektywy jeszcze przed końcem roku. Dyrektywa dotyczy podstawowych praw i wolności obywatelskich. Nie ma zgody w krajach członkowskich w odniesieniu do podstawowych zagadnień, których ma dotyczyć dyrektywa. Innymi słowy: projekt nowej regulacji wzbudza olbrzymie kontrowersje.

W Holandii trwa dyskusja pomiędzy odpowiednim ministerstwem a tamtejszym Senatem. W swoim liście senacka Komisja Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych w ostrych słowach skrytykowała propozycje Komisji (Europejskiej). Wedle holenderskiej senackiej komisji wiele z projektowanych zapisów dyrektywy jest niepotrzebnych. Skrytykowano również wyniki raportu KPMG (przywoływanego przez Komisję).

Mamy wystąpienia Europejskiego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (EDPS1). Zdaniem Petera Hustinx (pełniącego funkcję inspektora europejskiego, a wcześniej szefa holenderskiego urzędu ds ochrony danych) projektowane regulacje mają bezpośredni wpływ w sferę prywatności obywateli UE i muszą przestrzegać fundamentalnych praw człowieka. Dysponujemy bogatym orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczącym tych zagadnień. Jak powiedział Hustinx - nowe regulacje, które będą osłabiać ochronę nie tylko są nie akceptowalne, ale również nielegalne.

Zgodnie z treścią wypowiedzi publikowanych w tym czasie - jeśli Parlament Europejski i Rada zdecydują, że legislacja dotycząca zbierania i przechowywania danych telekomunikacyjnych jest konieczna by walczyć z przestępczością i terroryzmem, wówczas – zdaniem EDPS - taka legislacja musi uwzględniać odpowiednie terminy przechowywania danych (zdaniem inspektora europejskiego dłuższe okresy niż 6-12 miesięcy są nie do zaakceptowania), należy ograniczyć rodzaje danych zbieranych w wykonaniu takiego prawa, a także zagwarantować bezpieczeństwo danych zgromadzonych. Osoba, której dane dotyczą musi mieć możliwość dochodzenia swoich praw a zbierający te dane muszą zagwarantować efektywność ich realizacji.

Najlepiej jednak zapoznać się z treścią opinii opublikowanych na stronie EDPS2. W jednej z nich Inspektor stwierdził, że wciąż nie jest przekonany do konieczności zatrzymywania danych telekomunikacyjnych oraz lokalizacyjnych, w calach egzekwowania prawa, w takim kształcie jak zaproponowała to Komisja3. EDPS wskazuje również na konieczność poszanowania Europejskiej Deklaracji Praw Człowieka.

W opinii Europejskiego Inspektora Ochrony Danych na temat wniosku dotyczącego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zatrzymywania danych przetwarzanych w związku ze świadczeniem publicznie dostępnych usług łączności elektronicznej zmieniającej dyrektywę 2002/58/WE (COM(2005) 438 wersja ostateczna) czytamy: „EIOD uznaje wagę dysponowania przez organy ścigania Państw Członkowskich wszelkimi niezbędnymi instrumentami prawnymi, służącymi w szczególności do walki z terroryzmem i innymi poważnymi przestępstwami. Należna dostępność pewnych danych dotyczących ruchu oraz danych dotyczących lokalizacji związanych z publicznymi usługami łączności elektronicznej może być dla tych organów ścigania kluczowym narzędziem i może przyczynić się do zapewnienia fizycznego bezpieczeństwa ludności. Ponadto należy zauważyć, że nie łączy się to automatycznie z koniecznością wprowadzenia nowych instrumentów, jak przewidziano w omawianym wniosku". I dalej: „Jest również oczywiste, że wniosek ma znaczny wpływ na kwestie ochrony danych osobowych. Jeżeli rozważa się wniosek wyłącznie z perspektywy ochrony danych osobowych, dane dotyczące ruchu oraz dane dotyczące lokalizacji nie powinny w ogóle być zatrzymywane do celów ścigania przestępstw. Właśnie z powodów ochrony danych dyrektywa 2002/58/WE ustanawia zasadę prawną przewidującą, że dane dotyczące ruchu muszą zostać usunięte, gdy tylko ich przechowywanie przestaje być niezbędne do celów ściśle związanych z komunikacją (w tym naliczania płatności). Wyjątki od tej zasady prawnej są obwarowane ścisłymi ograniczeniami".

2 grudnia odbyło się spotkanie Rady – a więc przedstawicieli rządów państw członkowskich, na którym doszło do zawarcia "kompromisu" w sprawie retencji danych. Gazeta Wyborcza relacjonowała to spotkanie w wydaniu z 4 grudnia: „Polski rząd zgłaszał w piątek swoje wątpliwości w sprawie projektu nowego prawa. Najważniejsza z nich dotyczyła okresu przechowywania danych przez operatorów telekomunikacyjnych. Polski rząd nie chce, żeby w tekście dyrektywy pojawiał się maksymalny okres przechowywania danych. Dlaczego? - W Sejmie pojawiła się inicjatywa poselska, by w prawie telekomunikacyjnym wprowadzić 15-letni obowiązek przechowywania danych - wyjaśniał wiceminister sprawiedliwości Andrzej Grzelak. - Nie tylko zresztą Polska uważa, że proponowane dwa lata to za mało - stwierdził Grzelak"

  1. 1. European Data Protection Supervisor
  2. 2. http://www.edps.eu.int/12_en_opinions.htm
  3. 3. "is as yet not convinced of the necessity of the retention of traffic and location data for law enforcement purposes, as established in the proposal"

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>