Przelewy elektroniczne i VAT

Jak to z tymi przelewami jest. Mamy jeden, obecnie głośny przypadek - spółka z Radomia jako podatnik przelała za pomocą bankowości internetowej należność kilka minut po osiemnastej, bank zaksięgował przelew następnego dnia, a spółka straciła prawo do zwrotu podatku VAT w wysokości 300 tys. zł... Jest też stanowisko NSA (sygn. I FSK 278/05).

Szczegóły w Rzeczpospolitej: "Podatek od towarów i usług, czyli VAT, płaci się do 25 dnia miesiąca następnego po tym, w którym firma dokona obrotu. AS-GOLD dała więc tego dnia polecenie przelewu podatku na konto urzędu skarbowego. Jej pracownik kliknął jednak w klawiaturę kilka minut po 18.00. Zgodnie z regulaminem banku przelew został zaksięgowany dopiero następnego dnia. Konto spółki zostało więc obciążone dopiero 26 września 2003 r. (chodziło o VAT za sierpień). Dla urzędników skarbowych stało się to pretekstem do odmowy zwrotu podatku. Jako zakład pracy chronionej AS-GOLD musiał bowiem wywiązywać się z obowiązków wobec budżetu terminowo. Nie spełniając tego warunku, tracił prawo do zwrotu (takie zasady obowiązują do dziś). W tym wypadku chodziło o ok. 300 tys. zł".

Komentarz gazety zaś jest następujący: "Podatek wysłany pocztą dotarłby do urzędu skarbowego po dwóch tygodniach. Przelew przez Internet trafi tam w jeden dzień. Tyle że firma, która z tej drogi skorzysta i spóźni się o kilka minut, może sporo stracić"...

Rozpoczął się spór, który trafiła aż do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który oddalił kasację, stwierdzając jednocześnie, że "terminowa wpłata pieniędzy była bezwzględnym warunkiem zwrotu VAT". Jak relacjonuje Rzepa: zdaniem NSA "nie można w tej sprawie mówić o ograniczeniu wolności obywatelskich, gdyż spółka korzystała z przywileju będącego odstępstwem od powszechności opodatkowania".

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>