Cyfrowe oczy na ulicach Szczecina

cyfrowy monitoring SzczecinaNiedawno pisałem o warszawskim projekcie zakupu systemu rozpoznającego twarze przechodniów (por. Czy Warszawiacy będą się uśmiechać na ulicach?). Dziś wypada odnotować, że w Szczecinie zainstalowano 37 cyfrowych kamer. Ponoć są dość dokładne, ale warto odnotować ten fakt również dlatego, że - zgodnie z doniesieniami mediów - to pierwszy w pełni cyfrowy monitoring w kraju.

O systemie pisze Gazeta.pl w tekście Supernowoczesne kamery wymierzone w miasto. Tam m.in. takie sformułowania jak "sprzęt jest tak dobry, że z łatwością można odczytać numery rejestracyjne samochodów. Bez trudu też zajrzeć przez okna do mieszkań", albo "nie przewidujemy zaglądania ludziom w okna, ale sprzęt na to pozwala" - to ostatnie stwierdzenie padło z ust mł. asp. Artura Mikołućmy, który obsługuje mercedesa sprintera - mobilne centrum monitoringu. Jest jeszcze inna informacja - "nagrania z monitoringu będą archiwizowane. Mają być dowodem w sądzie".

Na stronach Policji Zachodniopomorskiej pokazano galerię. Poniżej prezentuje poglądowy screenshot, ale każde zdjęcie można sobie powiększyć na stronie źródłowej:

screesnshot: Galeria Policji Zachodniopomorskiej

Galeria Policji Zachodniopomorskiej. Tam również zdjęcia mobilnego centrum (chodzi o ten samochód, o którym wyżej).

Gazeta publikuje listę ulic Szczecina, na których znajduje się system. To samo w sobie jest już prewencyjne, bo może ktoś będzie się lepiej zachowywał wiedząc, iż ulice (mieszkania przy tych ulicach?) są monitorowane. Ale w kontekście tych kamer i monitoringu zastanawiam się nad czymś innym: czy poręczny "pilot" do wyłączania (zagłuszenia) kamer monitoringu miejskiego musiałby być bardzo skomplikowany?

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

System monitoringu polaczony

System monitoringu polaczony jest siecia swiatlowodowa. Prawdopodobnie zadna z kamer nie wysyla sygnalu droga radiowa, wiec ew. zaklocanie pracy jest raczej dosc skomplikowane.

Zamalowywanie

czy poręczny "pilot" do wyłączania (zagłuszenia) kamer monitoringu miejskiego musiałby być bardzo skomplikowany?

Jeszcze nie spotkałem się z pilotem do zagłuszania światłowodów. Chyba, że chodzi o oślepienie kamery silnym źródłem światła (np. podczerwonego). Policja powinna przeprowadzić takie testy. Co do zaglądania w okna mieszkań, to czy zamalowanie lub zaklejenie osłon kamer, tak aby niemożliwe było skierowanie obiektywu na budynek powyżej parteru, nie jest dobrym pomysłem?

Administrator ma prawo a

Administrator ma prawo a nawet obowiązek zamaskowania stref tak aby nikomu do głowy nie przyszło zaglądanie komuś w okna, i informuję Was że wszystkie kamery które podłączam, sprawdzam pole widzenia i jeśli mogło by to naruszać czyjąś prywatność strefy są zasłaniane! i tylko ja jako admin mam prawo odblokować

O! To już jestem spokojny

VaGla's picture

O! To już jestem spokojny, wiedząc, że wszystko jest w porządku. A proszę jeszcze napisać - kto Pana kontroluje, jako administratora, który może odblokować?
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

"Pilot"? Też nie rozumiem

Łatwo można znaleźć w internecie poradniki dot. oślepiania kamer.

Ciekawe czy przejdę moderację...

Mogą być takie "piloty"?:
Guide to Closed Circuit Television (CCTV) destruction (September 2001)

Ciekawe jak to się sprawdzi w praktyce...

Docelowo tych kamer ma być 60. W tym momencie nie ma ludzi do ich obsługi. Trwają szkolenia cywilów aby podglądali ulice Szczecina. Tylko z tego co też w gazetach pisali, to taki cywil ma zarabiać 1000-1200 zł. Ciekawe czy będzie im się chciało 8 godzin patrzeć non stop w te monitory za te pieniądze...

Pewnie nie, ale może będą

Pewnie nie, ale może będą mieli motywacje żeby robić na boku dla innych zleceniodawców...

czy poręczny "pilot" do

czy poręczny "pilot" do wyłączania (zagłuszenia) kamer monitoringu miejskiego musiałby być bardzo skomplikowany?

Art. 268a. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa, zmienia lub utrudnia dostęp do danych informatycznych albo w istotnym stopniu zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

To samo pewnie tyczyłoby się unieszkodliwiania przydrożnych fotoradarów... Czy założenie kosza na śmieci na czujnik fotoradaru grozi więzieniem? :]

Kamery muszą mieć jasne i precyzyjne procedury

Niedopuszczalna jest sytuacja w której kamery mogą zaglądać do mieszkań. Oprogramowanie kamer powinno być wyposażone w filtry zasłaniające obraz z miejsc w których znajdują się okna (maskowanie musi odbywać się PRZED zapisem obrazu na dysk czy wyświetleniem na ekranie). W przypadku kamer statycznych jest to banalnie proste - wystarczy określić "martwe" strefy w stosunku do pola widzenia kamery.

Druga sprawa - czemu mają służyć te kamery? Czy będą używane do wystawiania mandatów źle parkującym samochodom, ludziom przechodzącym jezdnię poza pasami, czy wracających wracających chwiejnym krokiem do domu po imprezie ze śpiewem na ustach?

Tu też niezbędne jest określenie że kamery będą służyć poprawie BEZPIECZEŃSTWA a nie jedynie pilnowania porządku na ulicach. Inaczej będzie to kolejny krok w stronę państwa policyjnego...

A tak przy okazji - w Szczecinie brakuje paruset policjantów, więc ten system kamer zda się psu na budę. Jak ktoś napadnie mnie pod okiem kamery to co najwyżej dostanę pamiątkowe nagranie pobicia, bo interwencja i tak w porę się nie pojawi...

bez sensu?

1 - Nikt nie zagląda do pomieszczeń, nawet jeżeli jest taka możliwość. takie są wytyczne. Przede wszystkim ulica. aczkolwiek jeżeli ktoś coś zrobi i ucieknie do np. klatki schodowej, to warto "pójść za nim" okiem kamery i ustalić np, w którym mieszkaniu się gość pojawi

2 - Tam gdzie pojawiły się kamery do minimum spadła ilość wybryków chuligańskich i aktów wandalizmu, czyli wykroczeń i przestępst, które są najpowszechniejsze i najbardziej uciążliwe. poprawiło się więc poczucie bezpieczeństwa.

Co do parkowania - kamera pozwala zareagować na parkowanie utrudniające ruch np tramwajów zanim jeszcze dojdzie do zatrzymania 10 tramwajów przez jednego osła, który "tylko poszedł na pocztę"

Poza tym - każda np 5-osobowa grupka jest nagrywana. goście wiedzą gdzie są kamery i tam nic nie robią. Często jednak idą 2-3 ulice dalej i tam w poczuciu bezkarności np napadają na kogoś. okazanie obrazu jest bardzo pomocne przy ustalaniu sprawców, tym bardziej że lokalni policjanci najczęściej znają ludków "najbardziej aktywnych".

Ciągle uważasz, że to jest bez sensu?

"Nikt nie zagląda do

"Nikt nie zagląda do pomieszczeń, nawet jeżeli jest taka możliwość. takie są wytyczne."
Odetchnąłem z ulgą. I, oczywiście, wierzę na słowo.

"Tam gdzie pojawiły się kamery do minimum spadła ilość wybryków chuligańskich i aktów wandalizmu, czyli wykroczeń i przestępst, które są najpowszechniejsze i najbardziej uciążliwe. poprawiło się więc poczucie bezpieczeństwa."

Można prosić o link do jakichś wiarygodnych publikacji na ten temat ? Bo słyszałem, że podobne twierdzenia nt Londynu okazały się mocno przesadzone.

"Poza tym - każda np 5-osobowa grupka jest nagrywana"

Hmm...

Zdaje sie, że ktoś czegoś nie uwzględnił

VaGla's picture

RMF: Policyjne cudo techniki stoi w garażu: "Zamiast patrolować ulice Szczecina podczas masowych imprez, monitoruje garaż. Chodzi o policyjne mobilne centrum monitoringu za 700 tysięcy złotych. Policyjne cudo techniki w czasie imprez masowych stoi w garażu, bo jest za ciężkie."
--
[VaGla] Vigilant Android Generated for Logical Assassination

czas przechowywania takich nagrań

czy ktos mógłby zdradzić jak długo takie nagrania są przechowywane?? słyszałam ze tylko 3 miesiące, czy to nie za mało?

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>