Wyrok za Housewitz

Jest wyrok w sprawie niesmacznej "quasi reklamy" imprezy techno, o której pisałem w sierpniu zeszłego roku. Sąd w Rotterdamie skazał 23-letniego studenta - autora klipu (i odpowiedzialnego za jego publiczne rozpowszechnienie w internecie) na 40 dni prac społecznych.

Interia za PAP: "Prokurator zażądał za tę - według jego słów "szczególnie obrzydliwą machinację" - kary 60 dni pracy poprawczej, ale werdykt sądu zmniejszył jej wymiar o jedną trzecią. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że sprawca wyraźnie przekroczył granice swobody twórczej."

Są też inne, holenderskie źródła i komentarze:

Nie miałem żadnych problemów, by w Sieci znaleźć sam spot, który nadal w niej krąży.

Screenshot strony udostępniającej film

Spot nadal dostępny jest w internecie. Powyżej prezentuję screenshot strony, która udostępnia różne zasoby wraz z klauzulą: "The following highly offensive video has been banned in several countries and its creator made to apologize. According to its charter, the FREE SPEECH COLLECTIVE archives information banned for any reason in any country on earth and makes it available to the internet citizens whose intellectual curiosity transcends the boundaries of political entities or their laws".

W czasie, gdy sprawa tego klipu "wypłynęła" w Polsce Wprost pisał (sierpień 2005):

Instytut Pamięci Narodowej skierował do prokuratury rejonowej Warszawa-Śródmieście wniosek o zbadanie, czy wykorzystanie zdjęć ofiar Auschwitz w holenderskiej reklamie imprezy techno jest przestępstwem.

"Oceniliśmy, że w sytuacji kiedy reklama jest dostępna na terenie kraju, polski wymiar sprawiedliwości powinien dokonać oceny prawno- karnej" - powiedział prokurator Komisji Głównej Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Antoni Kura.

Zaznaczył, że prokuratorzy Komisji uznali, że treść i odwołanie się do symboli "znieważa pamięć ofiar i sam obóz". Ocena prawno- karna tej reklamy nie leży jednak w gestii IPN, stąd wniosek do prokuratury.

Na i ja się teraz zastanawiam, czy wiadomo jak zakończyły się polskie postępowania? Nie mogłem w Sieci znaleźć niestety informacji na ten temat.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie publicznie dostępna.
  • Dopuszczalne tagi HTML: <a> <em> <del> <ins> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Rozpoczynanie akapitów i łamanie wierszy następuje automatycznie.
  • Użyj [# ...] by dodać automatycznie numerowany przypis dolny (footnotes).

Więcej informacji na temat opcji formatowania

CAPTCHA
Niestety spamerzy atakują, dlatego muszę się bronić.
3 + 7 =
Rozwiąż to proste zadanie matematyczne. Dla przykładu: 1+3 daje 4.

O autorze serwisu VaGla.pl Prawo i Internet

VaGlaPiotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady Informatyzacji działającej przy Ministrze Administracji i Cyfryzacji. Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, Członek Rady Programowej Fundacji Panoptykon oraz członek zespołu doradców Fundacji ePaństwo, wspierających rozwój serwisu Sejmometr.pl. Uczestniczy w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego oraz Forum „Aktywny Obywatel”, działającego przy Instytucie Spraw Publicznych. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Stowarzyszenia Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, był również Członkiem Rady Informatyzacji I kadencji działającej przy MSWiA oraz Doradcą Społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W ramach prowadzonej działalności gospodarczej występuje w charakterze doradcy, trenera i wykładowcy. Autor publikacji dotyczących prawnych aspektów społeczeństwa "informacyjnego".