Rząd brytyjski porzuca plany zdalnych wyborów - jeszcze nie czas na e-voting

Rząd Wielkiej Brytanii ogłosił, iż porzuca plany wprowadzenia rozwiązań e-voting (pozwalającej na głosowanie poprzez internet i telefon w nadchodzących wyborach lokalnych 2006 roku). Zdaniem minister Harriet Harman - jeszcze nie nadszedł odpowiedni czas na przeprowadzanie głosowania w taki sposób.

Jak pisze EDRi w nadesłanym właśnie newsletterze - to znaczny zwrot w dotychczasowej polityce, gdyż Laburzyści zwykle byli bardzo entuzjastycznie nastawieni do wszelkich form zdalnego głosowania (właśnie za pomocą internetu czy telefonów), przedkładając takie rozwiązania nad elektroniczne maszyny do głosowania (takie jak używane w Belgii czy Holandii).

Konserwatyści (w tym odpowiednik minister Harman w gabinecie cieni) przyjęli decyzję o porzuceniu pilotażowego projektu z zadowoleniem.

O sprawie piszą takie serwisy jak J-dom.org, BBC oraz Independent

Przeczytaj felieton: Trudny wybór elektroniczny

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nie będzie publicznie dostępna.
  • Dopuszczalne tagi HTML: <a> <em> <del> <ins> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Rozpoczynanie akapitów i łamanie wierszy następuje automatycznie.
  • Użyj [# ...] by dodać automatycznie numerowany przypis dolny (footnotes).

Więcej informacji na temat opcji formatowania

CAPTCHA
Niestety spamerzy atakują, dlatego muszę się bronić.
10 + 3 =
Rozwiąż to proste zadanie matematyczne. Dla przykładu: 1+3 daje 4.