Biuletyn Zamówień Publicznych tylko w Sieci

Od nowego roku Biuletynu Zamówień Publicznych będzie dostępny jedynie w internecie. Powodem zaprzestania wydawania wersji papierowej jest fakt, że systematycznie spadała liczba prenumeratorów drukowanej wersji. W 2006 roku było ich jedynie 700.

O sytuacji pisze Rzeczpospolita cytując p. Anitę Wichniak-Olczak, rzecznika prasowego UZP: "Obserwujemy coraz powszechniejsze wykorzystywanie elektronicznych środków komunikacji. Najszybciej informacje można znaleźć w Internecie. Druk i dostarczenie papierowego wydania biuletynu trwało kilka dni, dlatego ogłoszenia docierały do zainteresowanych później niż do osób korzystających ze strony internetowej. (…) Liczba prenumeratorów papierowego wydania biuletynu systematycznie spadała. W 2004 r. prenumerowano 2300 egzemplarzy, w 2005 r. - około 1300, a w roku obecnym - już tylko 700".

Komunikat w sprawie tego, że od 1 stycznia BZP będzie dostępny wyłącznie w Sieci jest również opublikowany na stronach Urzędu Zamówień Publicznych. Portal Urzędu Zamówień Publicznych jest niestety wykonany z wykorzystaniem ramek (frames). Mam wiele wątpliwości związanych z poszanowaniem zasad dostępności (accessibility) tego zasobu. Historia pokazuje, że są też kłopoty z infrastrukturą do prezentowania zgromadzonych tam treści (por. Problem z działaniem serwisu UZP). Jestem daleki od czarnowidztwa i marudzenia, jednak zastanawiam się czy z czasem spotkamy się z rozstrzygnięciem sądu związanym z brakiem możliwości zapoznania się opublikowanymi tam materiałami i co z niego będzie wynikało.

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz sposób przeglądania komentarzy oraz kliknij "Zachowaj ustawienia", by aktywować zmiany.

open source?

To mi nasuwa pewien pomysł. Czy istnieje prawna możliwość, żeby jakiś urząd państwowy/szpital/itp uzyskał nieodpłatną pomoc od chętnego obywatela (obywateli?) na przykład w zakresie poprawy skryptów strony WWW?

Jak by się przedstawiała sprawa technicznej weryfikacji poprawności takiego rozwiązania, oraz czy podlegają jakiejkolwiek technicznej weryfikacji rozwiązania zakupione w drodze przetargów?

Czy istnieje możliwość zmuszenia płatnych wykonawców do udostępnienia instytucji państwowej pełnych źródeł na otwartej licencji? Czy koszty takiego rozwiązania musiałyby faktycznie być niebotycznie większe, czy też, skoro pewne rozwiązania siłą rzeczy nie mają innego nabywcy niż państwowy, nie opłaciłoby się tego zrealizować na przykład w porozumieniu z innymi organizacjami państwowymi?

Wszystko poza kasą jest wykonalne.

Można to zrobić, bo jest rozporządznie (Dz.U. 2005 Nr 212 poz. 1766) wyjaśniający jasno, co i jak można użytkować przy tworzeniu strony www...
Kwestia czy ktoś zrobi stronę za free czy za kasę to już temat uzgodnień pomiędzy zleceniodawcą, a wykonawcą.
Gdyby zastosować wreszcie bezwględnie wskazane rozwiązania w/w rozporządzeniu, to sądzę, że wiele by się unormowało... Tylko, że kto chce stronę www bez wodotrysków ??? Przecież konkursy wygrywają strony nie za merytorykę czy wagę zawartych treścim, tylko za wygląd... Jak widać, nawet w tworzeniu stron www ważne jest opakowanie... Nawet jak kryje bubla składniowego...

Pozdrawiam.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Członek Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji, ekspert w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego Ministerstwa Rozwoju, felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również Członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>