Pip! Pip! Właśnie zostałeś oskarżony

W Południowej Korei wpadli na interesujący pomysł - prokuratorzy będą wysyłali powiadomienie o fakcie oskarżenia za pomocą krótkiej informacji tekstowej skierowanej na telefon komórkowy. Brytyjczycy wzywają do płacenia zasądzonych grzywien, zaś francuskie fundusze emerytalne wzywają do zapłaty składek (w tym ostatnim przypadku nie SMS'em, ale też śmiesznie).

Amerykański Computerworld pisze cytując Reutersa, że w Południowej Korei około 75% społeczeństwa dysponuje takim telefonem komórkowym - stąd pomysł na usprawnienie działania prokuratury. Jeśli informacja o oskarżeniu nie dotrze do oskarżonego w tradycyjny sposób (czyli listownie) - wówczas do pracy zostanie zaprzęgnięty telefon komórkowy. Jest jednak ograniczenie, gdyż tą drogą można zostać powiadomiony o oskarżeniu, jeśli wcześniej zasubskrybuje się taką usługę (?).

Prokuratura ma zamiar zaoszczędzić dzięki takiemu rozwiązaniu równowartość 180 tys. dolarów amerykańskich (160 milionów wonów) rocznie. Inne "usługi", które będą dostępne za pomocą sms'ów to informacje o wymierzonych grzywnach i innych karach...

Użytkownicy Slashdota w swoich komentarzach żartują, że można by jeszcze przypisać specjalne, odjazdowe dzwonki (ringtone) - za każdym razem inne - w przypadku różnych zarzutów wynikających z koreańskiego kodeksu karnego. No i jeszcze trzeba przygotować specjalny serwis dla osób starszych (by mogły z niego skorzystać wbrew wykluczeniu cyfrowemu).

Tymczasem Wiadomości Onetu za agencją IAR piszą, że "brytyjski wymiar sprawiedliwości może niedługo zacząć wysyłać sms-y, by zmusić Anglików do płacenia zasądzonych grzywien. W kwietniu zaczyna działać powołana w tym roku Służba Egzekwowania Prawa". Podobno skazany na karę grzywny może dostać SMSa o treści "płać, albo będziesz siedział" (tu zaś onetowi komentatorzy zapytali: jak brytyjczycy przesyłają polskie znaki w SMS'ach?).

W tym kontekście nie mogę się powstrzymać przed zacytowaniem jeszcze serwisu Gazeta.pl, który za PAP podaje informacje o wysłaniu przez jeden z funduszy emerytalnych omyłkowego "wezwania do zapłacenia zaległych składek wysokości ponad... 2 miliardów euro". Podobno to przez pomyłkę komputera. Informację taką miało dostać ponad stu Francuzów wraz z najlepszymi życzeniami noworocznymi. Tym razem jednak wezwanie nie przyszło SMS’em.

Piotr VaGla Waglowski

VaGla
Piotr VaGla Waglowski - prawnik, publicysta i webmaster, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. Ukończył Aplikację Legislacyjną prowadzoną przez Rządowe Centrum Legislacji. Radca ministra w Departamencie Oceny Ryzyka Regulacyjnego a następnie w Departamencie Doskonalenia Regulacji Gospodarczych Ministerstwa Rozwoju. Felietonista miesięcznika "IT w Administracji" (wcześniej również felietonista miesięcznika "Gazeta Bankowa" i tygodnika "Wprost"). Uczestniczył w pracach Obywatelskiego Forum Legislacji, działającego przy Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu Odpowiedzialne Państwo. W 1995 założył pierwszą w internecie listę dyskusyjną na temat prawa w języku polskim, Członek Założyciel Internet Society Poland, pełnił funkcję Członka Zarządu ISOC Polska i Członka Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Był również członkiem Rady ds Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji i członkiem Rady Informatyzacji przy MSWiA, członkiem Zespołu ds. otwartych danych i zasobów przy Komitecie Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji oraz Doradcą społecznym Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej ds. funkcjonowania rynku mediów w szczególności w zakresie neutralności sieci. W latach 2009-2014 Zastępca Przewodniczącego Rady Fundacji Nowoczesna Polska, w tym czasie był również Członkiem Rady Programowej Fundacji Panoptykon. Więcej >>